niedziela, 1 lutego 2015

Luminous disc - świecący marker na hełm

Jak już wiemy, radu używano do wyrobu farb świecących. Sól radu (zwykle chlorek) był mieszany z siarczkiem cynku, działającym jak scyntylator - pod wpływem promieniowania emitował błyski światła. Farbę tą stosowano w zegarkach, zegarach, kompasach, przyrządach pomiarowych do samolotów itp. W dobie radowego szaleństwa podświetlano w ten sposób numery domów, kostiumy tancerek w nocnych lokalach, a pracownice fabryk malowały sobie zęby i paznokcie (sic!). Farbę tą stosowano również do wyrobu świecących markerów, umożliwiających żołnierzom rozpoznanie się w ciemności. Markery te, znane jako luminous discs (ew. radioluminescent discs) noszono na hełmach lub bluzach mundurowych. Inne typy stosowano do oznaczania wjazdów na mosty czy krawędzi statków w marynarce. Markery były oznaczone jedynie "poison inside", cienka metalowa blaszka słabo tłumiła mocne promieniowanie radu, a moc dawki wynosiła od 10 do 40mR/h. Noszenie tak mocnego źródła na głowie, nawet pomimo hełmu, nie jest rozsądnym pomysłem. Blacha hełmu (grubości kilku mm) nie jest w stanie zmniejszyć dawki do bezpiecznych granic, jak ktoś chce, może policzyć współczynnik osłabienia dla stali o grubości takiej jak w amerykańskim hełmie M1. Co prawda tkanka nerwowa nie jest szczególnie promienioczuła, ale długotrwałe naświetlanie z pewnością jej nie służy. 
Po II wojnie zaczęto zastępować rad w markerach strontem-90, który emituje promieniowanie beta, mniej niszczące strukturę siarczku cynku, zatem markery ze strontem zachowywały dłużej zdolność świecenia. Z drugiej strony Sr-90 ma czas półrozpadu 28 lat, stąd jego aktywność zmniejsza się dużo szybciej niż radu (1599 lat).
Markery te pojawiają się czasem na zachodnich serwisach aukcyjnych, ale osiągają dość wysokie ceny. Z racji dużej mocy dawki mogą służyć do testowania mniej czułych wojskowych przyrządów pomiarowych, choć należy być ostrożnym przy ich magazynowaniu (blok ołowiany, wydrążony odważnik 2 lub 5 kg). 

Dodatkowe info poniżej:
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!