wtorek, 24 marca 2015

Radioterapia

Radioterapia to leczenie za pomocą promieniowania jonizującego. Początki radioterapii sięgają prac Becquerela i małżonków Curie, którzy badając zjawisko radioaktywności eksperymentowali z działaniem promieniowania na własne organizmy. Promieniowanie powodowało oparzenia i rany, które jednak po dłuższym czasie goiły się. Powstał pomysł, by za pomocą promieniowania niszczyć guzy nowotworowe z większą precyzją niż metodami chirurgicznymi.
Radioterapia dotyczy leczenia przez napromieniowanie bądź za pomocą źródła będącego w bezpośrednim kontakcie z guzem (brachyterapia), bądź oddalonego od ciała pacjenta (teleradioterapia). Początkowo stosowano głównie tzw. igły radowe, umieszczane w guzie nowotworowym. Później, wraz z odkryciem sztucznej radioaktywności, zaczęto stosować kobalt-60, najczęściej w tzw. bombach kobaltowych, naświetlających pacjenta z odległości.

Pojemnik na igły radowe (Instytut Radowy w Warszawie).
W radioterapii używa się także miękkiego promieniowania rentgenowskiego o energii 60-400keV, przede wszystkim do leczenia nowotworów skóry. Terapia megawoltowa (1,25-25MeV) wykorzystuje promieniowanie izotopów (m.in. Co-60) albo rentgenowskie generowane w akceleratorze liniowym. Niektóre guzy wymagają naświetlania szybkimi elektronami lub protonami.
Radioterapia często wymaga skojarzenia z leczeniem chirurgicznym i chemioterapią. Guzy nowotworowe wykazują dużą zmienność pod względem wrażliwości na napromieniowanie. Co ciekawe, występuje pewna zależność - guzy o dużej promienioczułości mają jednocześnie małą promieniowyleczalność z powodu wysokiej złośliwości i tworzenia licznych przerzutów. I odwrotnie, guzy o małej promienioczułości mają dużą promieniowyleczalność. 
Celem radioterapii może być całkowite zniszczenie guza (r. radykalna) lub też, w przypadku rozsianego procesu nowotworowego nierokującego wyleczenia - łagodzenie bólu (r. paliatywna). Od radioterapii należy odróżnić medycynę nuklearną, która zajmuje się leczeniem i diagnostyką za pomocą podawanych do organizmu izotopów promieniotwórczych.
Dawki stosowane podczas radioterapii sięgają kilku-kilkudziesięciu Gy, co przy napromieniowaniu całego ciała byłoby dawką śmiertelną, jednakże podczas leczenia napromieniowany jest jedynie sam guz z możliwie niewielkim marginesem zdrowej tkanki. Ważne jest też kontrolowanie czasu naświetlania i odstępów między zabiegami.

Poniżej fotografie ze zbiorów NAC, przedstawiające aparaturę do rentgenoterapii w Instytucie Radowym w Warszawie:

Naświetlanie metodą dotykową.



I zdjęcie powojenne, fot. Grażyna Rutowska:
Zakład Radioizotopów Akademii Medycznej (PRL).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!