czwartek, 31 grudnia 2015

Drugi rok na blogu - podsumowanie

Nie ukrywam, że w tym roku byłem mniej aktywny na moim blogu, ale co rusz odrywały mnie inne zajęcia, tak zawodowe, jak i prywatne. Nie chcąc nabijać licznika marnymi notkami postawiłem na jakość, stąd rzadsza publikacja tekstów. Mam nadzieję, że w przyszłym roku sytuacja ulegnie zmianie :)

Tytułem podsumowań:
  1. zaginął czerwony Polaron z wymienionym wyświetlaczem, cecha charakterystyczna - pasek czerwonej taśmy z prawej strony wyświetlacza - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, proszony jest o kontakt ;)
  2. nabyłem sygnalizator PM-1401, przydatny przy dyskretnym poszukiwaniu artefaktów
  3. i odkryłem ciekawe zakłócenia podczas jazdy windą (jak do tej pory tylko jedną)
  4. odbyłem dwa patrole dozymetryczne, w czasie jednego pobrałem próbkę popiołu na Siekierkach, na drugim szukałem gorących plam na Jelonkach z połowicznym sukcesem (parę plam do dalszego zbadania)
  5. zbadałem eksponaty w Muzeum Techniki Wojskowej na Sadybie, kolejne muzea - MWP i Muzeum Techniki zostawiając na następny raz
  6.  "udzieliłem wskazówek na miejscu" (niczym towarzysz Kim Ir Sen) paru zbłąkanym duszom potrzebującym szybkiej porady
  7.  otrzymałem kilka meldunków od Tajnych Współpracowników w sprawie artefaktów
  8. oraz poprawek od PT Użykowników, za które dziękuję :)
Tymczasem wszystkim życzę udanej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku! Niech artefakty wpadają Wam w rączki, pył trzyma się z dala, dozymetry wskazują zawsze dokładny wynik, a atom niech służy celom pokojowym :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!