piątek, 30 grudnia 2016

Trzeci rok na blogu

Mija już trzeci rok, odkąd prowadzę bloga. Przez te lata przetestowałem wiele dozymetrów, odkryłem parę ciekawych źródełek i nawiązałem sporo kontaktów, udzielając porad i konsultacji.  Ilość notek nie jest może porażająca, ale oprócz dozymetrii zajmuję się też fotografią, survivalem, strzelectwem, turystyką, kolekcjonerstwem, drobnym rzemiosłem etc., zatem notki wolę pisać rzadziej, a treściwiej. Nie bójcie się, tematów nie zabraknie, oczywiście jak chcecie, bym coś wyjaśnił lub opisał na blogu, to piszcie!

 

Odrobina statystyk:

  • Wątki korespondencji - 15

  • Kupione dozymetry - 7

  • Nabyte artefakty - 4

  • Patrole dozymetryczne - 1

  • Najciekawsze zjawisko - radioaktywny medalion "Quantum Pendant" (Th-232)

  • Największy artefakt - ceramiczna Matka Boska na targu

  • Najciekawszy dozymetr - IdentiFinder Target Gamma Neutron NGH z wbudowanym spektrometrem NaI(Tl)

  • Poziom zniesmaczenia pseudonaukowymi teoriami panoszącymi się w internecie - bardzo wysoki :)

 

Wszystkim Odwiedzającym dziękuję za uwagę, zapraszam do zgłaszania uwag czy propozycji i zadawania pytań. Do zobaczenia w Nowym Roku :)




wtorek, 6 grudnia 2016

Radiometr uniwersalny RUST-2

Tym razem dzięki uprzejmości Sprzedawcy mam możliwość przedstawić radiometr uniwersalny RUST-2 krajowych zakładów Polon-Alfa, poprzednik omawianego przeze mnie RUST-3. Urządzenie jest nieco prostsze - nie ma sygnalizacji progowej i regulacji czułości wejścia. Przełącznik zakresów i dwa pokrętła do regulacji napięcia zasilania sondy są takie same. Zasilanie z baterii R-20 w specjalnych plastikowych tubach. Całość zapakowana w futerał z dermy. W zestawie sonda do pomiarów skażeń powierzchni SGB-1P  z tubami Geigera takimi jak w RKP-1-2 oraz sonda scyntylacyjna SGB-2PW. Oczywiście można podłączyć inne sondy zasilane napięciem od 375 do 1600 V. Jeśli kogoś interesuje nabycie tego miernika (a warto!), ogłoszenie jest TUTAJ



 Sonda scyntylacyjna SGB-2PW:



 Pulpit ze wskaźnikiem wychyłowym wyskalowanym w impulsach na minutę (cpm):
Gniazdo słuchawek i uchwyt do pasa nośnego.

 Miernik w walizce wraz z sondami:


 Zasilanie - tuby na baterie R-20, nie mam danych nt. zasilacza sieciowego, ale podejrzewam, że był produkowany, podobnie jak do RUST-3.


poniedziałek, 5 grudnia 2016

Radioaktywne medaliony "Quantum Pendant"

Jeden z czytelników zwrócił moją uwagę na modne ostatnio medaliony z orientalnymi wzorami, znane jako Quantum Pendant i powiązane z pseudonaukową teorią "energii skalarnej". Do nabycia na Allegro za 120-400 złotych. Moc dawki zmierzona dozymetrem Polaron wyniosła 0.8 mR/h gammy i dodatkowe 0.5 mR/h bety. Noszenie czegoś takiego cały dzień na ciele może po dłuższym czasie skutkować nowotworami skóry. Głos zabrało nawet Ministerstwo Zdrowia Hong-Kongu (2009) - artykuł tutaj, jakby zniknęło z sieci, tutaj kopiuję najważniejszą treść:


Analysis and testing of samples of a product known as "Quantum Pendant" by the Department of Health and the Government Laboratory revealed that it contained radioactive thorium-232 and uranium-238 with radioactivity of about 7 Bq/g and 1 Bq/g respectively. The limit recommended by the International Atomic Energy Agency (IAEA) for these radioactive substances in commodity products is 1 Bq/g. Based on the test results, if kept in continuous contact with the skin, the radiation dose from the pendant would be about 20% of the annual skin dose limit recommended by the International Commission on Radiological Protection (ICRP).

     According to the Department of Health, short-term contact with the pendant will not result in immediate effects to health. However, wearing the pendant on a long-term basis will increase the risk of skin cancer.

     So far, the C&ED has seized 10 pieces of the pendant from a supplier. Enforcement actions are continuing.




Źródło - http://www.info.gov.hk/gia/general/200910/16/P200910160252_photo_1008686.htm
Inne egzemplarze tej "ozdoby" miały środkową część wykonaną ze szkła łudząco przypominającego szkło uranowe, niestety bez lampy UV nie można tego na 100% potwierdzić. Jak widać,trafiło się nam nowe, ciekawe źródełko. Skład izotopowy (oraz aktywność) dobrze widać na tym filmie:


Aktualnie poszukuję egzemplarza we w miarę przystępnej cenie celem przeprowadzenia własnych badań. W kwestii bezpieczeństwa - nie polecam długiego noszenia na gołym ciele. Co prawda aktywność naturalnego uranu i toru nie jest tak duża jak np. radu, a promieniowanie ma małą przenikliwość, to jednak długotrwałe narażenie zwiększa ryzyko nowotworów skóry. Nie dajmy się nabrać na modną ostatnio pseudonaukę i teorie niemające oparcia w rzeczywistości - jak np. używanie tych medalionów w charakterze "odpromienników" usuwających promieniowanie telefonów komórkowych, kuchenek mikrofalowych, "żył wodnych" itp.