środa, 1 marca 2017

"Castle Bravo"

Źródło - Departament Energii USA, https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Castle_Bravo_Blast.jpg

1 marca 1954 r. na atolu Bikini Amerykanie zdetonowali bombę termojądrową "Shrimp" (Krewetka), w której zamiast płynnego deuteru i trytu znanego z pierwszej bomby (Ivy Mike) zastosowano stały deuterek litu, łatwiejszy do przechowywania i transportu (nie wymagał stosowania ekstremalnie niskich temperatur i wysokiego ciśnienia). W takiej bombie eksplozja następuje w kilku fazach. Najpierw tradycyjny ładunek jądrowy (uranowy lub plutonowy) dostarcza odpowiedniej temperatury i strumienia neutronów. Następnie neutrony powodują powstanie deuteru i trytu z deuterku litu, a temperatura umożliwia syntezę tych izotopów w jądra helu z wydzieleniem ogromnej energii. Dodatkowo bomba obudowana jest płaszczem ze zubożonego uranu, pełniącym funkcję reflektora neutronów w pierwszej fazie wybuchu oraz dodatkowego materiału rozszczepialnego w drugiej fazie. Bomby takie mają nazwę fission-fusion-fission (rozszczepienie-synteza-rozszczepienie).
Siła eksplozji osiągnęła 15 Mt zamiast spodziewanych 5, gdyż w reakcji tworzenia trytu z litu zawartego w deuterku litu brały udział oba izotopy - Li-6 i Li-7, czego nie przewidziano. Eksplozja spowodowała silne skażenie całego atolu, którego mieszkańcy zapadli na chorobę popromienną. Sprawę próbowano wyciszyć, lecz sprawa napromieniowania załogi kutra rybackiego "Piąty Szczęśliwy Smok" (będącego 140-170 km od epicentrum) zwróciła uwagę opinii międzynarodowej na konsekwencje eksplozji. Mieszkańców atolu ewakuowano, choć wielu z nich zmarło lub cierpiało na długofalowe skutki choroby popromiennej. Władze USA zostały zmuszone do wypłacenia odszkodowań zarówno mieszkańcom, jak również własnym naukowcom i załogom okrętów, znajdującym się zbyt blisko epicentrum. Skandal wywołał tzw. Projekt 4.1 w którym eksperymentowano na ludziach i zwłokach, aby zbadać efekty działań promieniowania i opadu radioaktywnego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!