poniedziałek, 12 czerwca 2017

Zakłócenia pracy dozymetrów od kuli plazmowej

Niedawno udało mi się kupić na targu kulę plazmową, w związku z czym przeprowadziłem eksperymenty z jej wpływem na sprzęt dozymetryczny. Jak wiemy, kula plazmowa jest hermetyczną bańką napełnioną gazem pod bardzo niskim ciśnieniem (1-10 mm Hg) i podłączoną do wysokiego napięcia zmiennego (2-5 kV) o dużej częstotliwości (30-100 kHz). W gazie powstają pasma plazmy z silnie zjonizowanego gazu, wykazujące emisję zarówno w świetle widzialnym, jak i ultrafioletowym. Zmienne pole elektromagnetyczne towarzyszące pracy lampy wywołuje zakłócenia pracy różnych urządzeń elektronicznych - barwny szum w aparatach i kamerach cyfrowych, warczenie radioodbiorników, piszczenie głośników oraz zawyżone wskazania radiometrów. Można osiągnąć również świecenie świetlówek i neonówek, a emitowany podczas pracy kuli ultrafiolet wywołuje fluorescencję niektórych materiałów.


Postanowiłem przetestować wpływ kuli plazmowej na posiadane przeze mnie mierniki. Jak widać, w promieniu kilku centymetrów od kuli natężenie pola jest tak duże, że we wszystkich miernikach kończy się zakres. Przy otwartej przesłonie sondy najwyższy wynik pokazał nawet DP-5B mający maksymalny zakres do 200 R/h. W radiometrze Radiatex MRD-2 zakłócenia i sygnał OVER RANGE wystąpił pomimo wymiany tuby na szklaną BOB-33A, która powinna być nieco mniej wrażliwa na indukowanie impulsów. Odporny okazał się tylko scyntylacyjny PM-1401 z racji masywnej, metalowej obudowy.:


wtorek, 6 czerwca 2017

Radioaktywne medaliony Quantum Pendant - zapraszam na badania!

Właśnie udzieliłem konsultacji związanej z medalionem Quantum Pendant, który zawiera znaczną ilość radioaktywnego toru i innych pierwiastków. Pomiar za pomocą radiometru ANRI-01-02 Sosna wykazał 0,7 mR/h przy pomiarze łącznym emisji gamma i beta oraz 0.1 mR/h samej gammy - w nowszych jednostkach odpowiednio ok. 7 µSv/h i 1µSv/h. Noszenie takiego źródła na skórze spowoduje szybkie przekroczenie dopuszczalnej dawki promieniowania i może wywoływać niekorzystne skutki zdrowotne, z nowotworami skóry włącznie. Medaliony Quantum Pendant różnią się znacznie poziomem promieniowania, akurat ten egzemplarz jest typem bardziej aktywnym, stwarzającym większe zagrożenie. Z uzyskanych przez mnie danych wynika, że medaliony te wykonywane są z lawy wulkanicznej, zawierającej zarówno tor-232, jak i w mniejszej ilości rad-226.


video

Jeżeli już masz taki medalion i chcesz sprawdzić, czy jest radioaktywny - proszę o kontakt przez formularz znajdujący się z prawej strony bloga.

niedziela, 28 maja 2017

dozymetr indykator promieniowania POISK-2

Trafił mi się bardzo ciekawy i rzadko występujący indykator promieniowania "Poisk-2". Urządzenie jest nietypowe, gdyż wykorzystuje 2 tuby typu SBT-9 z okienkiem mikowym o grubości 1.5 mg/ cm2, włączane jest przez... dotknięcie palcem dwóch styków z boku obudowy, a po wykonaniu pomiaru - wyłącza się!
Miernik jest mały (12,5x5,5x2,8 cm) i lekki (126 g z 2 bateriami CR2032). Zasilany był z 4 akumulatorków D-0.26D o napięciu 1.5V każdy, które można było ładować przez złącze, stanowiące jednocześnie włącznik. Wg danych rosyjskich powinny starczyć na 300 godzin pracy, pobierając prąd rzędu 2,6 mA. Akumulatorki te można zastąpić 2 bateriami CR2032 albo innymi np. 3V "N-size" (Radio Shack 23-585). Baterię CR2032 warto otoczyć kawałkiem tekturki, a na wierzch dać sprężynkę, by zapewnić kontakt z blaszką na drugiej części obudowy. Miernik włączamy dotykając palcem dwóch styków z prawej strony obudowy, chwytając prawą ręką robi się to wręcz odruchowo za pomocą kciuka. Pomiar twa od 0.5 do 32 sekund w zależności od mocy dawki - przy silnych źródłach wynik wyświetla się praktycznie natychmiastowo, przy szkle uranowym, ceramice czy tle naturalnym trzeba czekać 32 s. Czerwona dioda "rabota" sygnalizuje trwający pomiar, jej delikatne mruganie pozwala zorientować się w natężeniu dawki zanim pomiar zostanie zakończony. Wynik wyświetla się tylko przez 3 sekundy, po czym miernik wyłącza się. Nie jest to zbyt wygodne, ale pewnie chodzi o oszczędność baterii. Skala składa się z 9 diod LED - 3 pierwsze oznaczają bezpieczny poziom promieniowania - 0.01, 0.02 i 0.05 mR/h, potem jest żółta dioda "uwaga" (0.1 mR/h), a następnie diody oznaczające niebezpieczny poziom - 0.2, 1, 3, 15 i powyżej 15 mR/h. Na tylnej ściance znajduje się tabela pozwalająca przeliczyć moc dawki gamma na aktywność w rozpadach na sekundę z centymetra kwadratowego. Dla pomiaru gamma fabryczna instrukcja zaleca zakryć okienka tub palcem :)
Test przy użyciu różnych źródeł:
Dziwić może użycie tub z okienkiem mikowym w prostym indykatorze promieniowania, zwłaszcza o tak małym okienku jak SBT-9. W przypadku słabych źródeł trudno "złapać" odpowiednią liczbę cząstek z racji małej powierzchni czynnej detektora, zaś źródła silne zwykle wykazują dodatkową emisję gamma i beta.
C.d. testu - jak widać miernik czasem zapomina wyświetlić pomiar i od razu się wyłącza, zwłaszcza przy mocniejszych źródłach, jakby potrzebował "odpoczynku":
Podsumowując, miernik jest ciekawą konstrukcją, i warto go mieć przy sobie, jak chcemy szybko oszacować moc dawki albo aktywność jakieś artefaktu. Warto go przechowywać w etui, aby się sam nie włączył, gdyż często się uruchamia podczas przypadkowego wzięcia do ręki.
Niestety czułość na słabe źródła, takie jak szkło i ceramika uranowa, nie jest zadowalająca. W przypadku szkła sporo zależy od kąta przyłożenia czujnika do powierzchni szkła oraz od grubości materiału, co jest dość uciążliwe, zwłaszcza przy czasie pomiaru 32 s. Nieco lepiej radzi sobie z torem - medalion Quantum Pendant czy siatka Auera (nawet fragment) powodują wzrost wskazań aż do 0.1 mR/h (żółty indeks). Ekranowanie tub G-M jest na tyle solidne, że jedynie mocniejsze źródła (wskazówka kompasu Adrianowa) działają na tuby przy napromieniowaniu z boku, ułatwia to kierunkowe szukanie źródeł przy podwyższonym tle.




Źródło - forum RHBZ - http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=169
Wersja Poisk-2M ma skalę w jednostkach promieniowania gamma i aktywności beta, posiada normalny włącznik oraz dźwiękowe sygnalizowanie liczonych cząstek, różni się też obudową:

fot. Forum RHBZ.
Fot. Forum RHBZ.



niedziela, 7 maja 2017

Ceramika z polewą uranową c.d.

Tym razem trafił mi się na targu wazonik ścienny z motywem ozdobnym wykonanym z uranowej polewy. Pomarańczowa barwa nie pozostawia wątpliwości (180 cps), elementy żółte są znacznie mniej aktywne (70 cps), pozostałe nie przekraczają tła. Wyniki pomiarów za pomocą dozymetrów Expert, Radiatex MDR-2 i ANRI Sosna wykazywały duże różnice - odpowiednio 1.6 µSv/h, 6.68 µSb/h, 19,6 µ Sv/h (1.96 mR/h) - oczywiście pomiar łącznej emisji gamma i beta (w przypadku dozymetru Expert również alfa). 



Sygnalizator PM-1401 wykazał jedynie minimalny wzrost wskazań z racji masywnej metalowej obudowy, pochłaniającej większość słabego promieniowania polewy z solami uranu.




środa, 26 kwietnia 2017

Skutki Czarnobyla w Polsce

Dziś kolejna rocznica katastrofy w Czarnobylu. Na temat przyczyn i przebiegu awarii wypowiadałem się w poprzednich notkach. Tym razem chciałbym się skupić na odczuwalnych do dziś skutkach awarii. W tym celu przestudiowałem ostatnio Atlas Radiologiczny Polski 2011 wydany przez CLOR i Główny Inspektorat Ochrony Radiologicznej. Całość do pobrania TUTAJ.
W Atlasie przestawiono rozkład zawartości wybranych radionuklidów w glebie, atmosferze, wodzie i osadach dennych rzek i jezior.  Publikację wydano w 2012 r., zatem oprócz Czarnobyla uwzględniono efekty katastrofy w Fukushimie oraz pożarów torfowisk na Białorusi i Ukrainie. Na mapach przedstawiono rozkład stężenia radionuklidów naturalnych, zależny od budowy geologicznej terytorium Polski (większe stężenie na południu), a także rozmieszczenie skażeń izotopami sztucznymi, w główniej mierze pochodzących z Czarnobyla (rejony południowo-wschodnie + Opolszczyzna).
Próbki gleby pobierano na terenie 260 ogródków meteorologicznych IMiGW, gdyż gleba w nich nie była przez wiele lat przekopywana ani nawożona, próbki wody i osadów dennych z wybranych rzek i jezior, próbki aerozoli z 5 automatycznych stacji ASS-500.
Miejsca poboru próbek gleby.

Miejsca badania aerozoli w powietrzu.

Miejsca poboru próbek wody.
Poprzednie wydanie Atlasu - z 1997 r. - jest mniej czytelne (czarno-białe) i prezentuje mniejszą liczbę danych w stosunku do wydania z 2012 r. (za to uwzględnia stężenie ołowiu-210 w glebie).
Generalnie na podstawie Atlasu można stwierdzić, że skutki opadu promieniotwórczego po awarii w Czarnobylu są nadal widoczne (stężenie Sr-90 i Cs-137 we wschodnich i północno-wschodnich rejonach kraju), natomiast aktywność tych izotopów stale maleje, zarówno z powodu ich naturalnego rozpadu, jak również stopniowego wymywania, przenikania w głąb gleby, rozcieńczania itp. Izotopy krótkożyciowe, m.in. jod-131 (t1/2= 8 dni) uległy już dawno rozpadowi. Z kolei rozkład izotopów naturalnych (K-40, Th-232, Ac-228, Ra-226) wynika z budowy geologicznej Polski (większa koncentracja na południu) i nie ulega istotnym zmianom na przestrzeni lat. Przyjmuje się, że aktywność izotopu zanika po 10 okresach półrozpadu, zatem w przypadku cezu będzie to 300 lat, dla strontu 280, dla izotopów długożyciowych (rad, pluton) jeszcze więcej.
Wysokie skażenie na Opolszczyźnie, tzw. anomalia opolska, wywołana była lokalnymi opadami deszczu w miejscu, gdzie radioaktywna chmura natrafiła na Sudety. Więcej na ten temat w linkowanym poniżej artykule i następnych notkach.
Wysokie stężenie strontu w jeziorze Rogóźno można wytłumaczyć jego charakterem - jest to jezioro bezodpływowe, o stromych brzegach i dużej głębokości (24,5 m) - co zwiększa koncentrację izotopów - i położeniem geograficznym w pobliżu granicy z Ukrainą.

Cez-137, dobrze widoczna tzw. anomalia opolska.

Potas-40, izotop występujący naturalnie w glebie i w naszych ciałach.

Aktyn-228, element szeregu torowego, zaczynającego się od toru-232.
Poniżej parę mapek zasięgu radioaktywnej chmury z czarnobylskiego reaktora oraz skażeń produktów - do własnej analizy ;)
https://www.amfir.com/AmFirstInst/Symposia/Chernobyl/1986_Chernobyl_Nuclear_Catastrophe_index.html

https://dzieje.pl/aktualnosci/30-rocznica-katastrofy-w-elektrowni-atomowej-w-czarnobylu

https://www.bryk.pl/wypracowania/pozosta%C5%82e/elektrotechnika/14677-promieniotw%C3%B3rczo%C5%9B%C4%87.html

http://members.upcpoczta.pl/m.luczkiewicz4/czarnobyl/mity.html

https://wpolsce.biz/skutki-zdrowotne-katastrofy-atomowej-w-czarnobylu/
Skażenie cezem, warto porównać z mapką z Atlasu radiologicznego.

Polecam też inne mapki na stronie - http://mib_15.w.interiowo.pl/Czarnobyl.htm
Skażenie grzybów cezem-137.
http://nauka.wiara.pl/doc/469095.Dwie-zmarnowane-doby
Rozprzestrzenianie się chmury - http://www.if.pw.edu.pl/~pluta/pl/dyd/mtj/zal99/potrzebowski/Czarnobyl/SKUTKI/skutki_awarii.htm

Mapa skażeń - źródło j.w.
http://www.eioba.pl/a/1z6z/katastrofa-elektrowni-jadrowej-w-czarnobylu
http://archiwum.wiz.pl/1996/96052000.asp

Tzw. anomalia opolska - więcej tutaj http://opole.wyborcza.pl/opole/1,35114,9480798,Co_nam_zostawila_chmura_z_Czarnobyla.html
Dla porównania - Białoruś

i oczywiście Ukraina.

niedziela, 23 kwietnia 2017

Zasilacz do Polarona

Jak wiadomo, popularny dozymetr Polaron Pripyat ma zamontowane gniazdko zasilania zewnętrznego. Fabryczna instrukcja zaleca stosowanie zasilaczy od... kalkulatorów "Elektronika". Wtyczka ma dwa bolce i kształt trapezu, włączenie jej do gniazda powoduje odłączenie zasilania z baterii.

 Dziś wreszcie udało mi się nabyć taki zasilacz, sygnowany Elektronika 01-02M. Oto on:


Napis na obudowie informuje, że napięcie wynosi 5V a natężenie 0.1A, mój egzemplarz bez obciążenia daje 7.4 V, niestety chwilowo nie mam Polarona by sprawdzić. Faktem jest, że Polaron nie jest zbyt wybredny jeśli chodzi o napięcie zasilające i potrafi pracować nawet i przy 4V - odsyłam do mojego filmu:

Inne pytanie - czy przy powszechnej dostępności akumulatorków 9V i niskim poborze prądu przez Polaron jest sens stosować zasilacz sieciowy? Moim zdaniem jedynie przy permanentnej pracy w domu po kilka godzin dziennie, zwłaszcza że kabel ogranicza manewrowość miernika :)

wtorek, 18 kwietnia 2017

Czujniki izotopowe

W mojej kolekcji etykiet zapałczanych (kiedyś się zbierało jak znaczki) znalazła się seria pt. "Izotopowe promieniowanie" z 1962 r., poświęcona zastosowaniu promieniowania jonizującego w różnego rodzaju czujnikach przemysłowych. 
Mierniki te to głównie gęstościomierze, przepływomierze, grubościomierze, mierniki poziomu, wilgotności, zapylenia itp. Mogą wskazywać poziom substancji w zbiornikach, np. silosach czy butlach gazowych na gaz płynny, przepływy w rurociągach, grubości ścianek, gramaturę tkanin, gumy, papieru, grubość blach, liczyć obiekty przesuwające się na taśmie produkcyjnej, ważyć ciężkie materiały w ruchu itp.
Mierniki dzielimy na absorpcyjne i rozproszeniowe - pierwsze mierzą pochłanianie promieniowania w warstwie materiału, drugie mierzą promieniowanie rozproszone, odbite od materiału, do którego nie ma dostępu z drugiej strony. Na poniższych etykietach przedstawiono mierniki absorpcyjne - czujnik znajduje się po przeciwnej stronie niż źródło. Mierniki rozproszeniowe pozwalają z kolei na pomiar np. cienkich warstw jednej substancji nakładanych na drugą, pod warunkiem, że między jedną a drugą substancją będzie odpowiednia różnica liczby masowej. Zaletą mierników izotopowych jest możliwość bezstykowego pomiaru, co ogranicza zużycie czujników przez kontakt np. z płynnym szkłem, substancjami żrącymi itp., jak również możliwość pomiaru substancji będących w ruchu, np. węgla na taśmociągu, blachy walcowanej na gorąco, szkła w wannie szklarskiej - i bezpośrednią korektę parametrów produkcji z dużo większą dokładnością niż przy regulacji ręcznej.


Izotopowe mierniki poziomu.

Jako źródło promieniowania stosuje się zarówno emitery beta (Sr-90), jak i gamma (Cs-137, Co-60). Stosuje się też źródła neutronowe (Am-Be), szczególnie przy pomiarach wilgotności, gdzie mierzony jest strumień neutronów spowalnianych na jądrach wodoru w cząsteczkach wody. Układ pomiarowy czujników absorpcyjnych składa się ze źródła i czujnika promieniowania, sprzężonego z urządzeniami wytwarzającymi dany produkt (np. walcarka blachy). Miernik rozproszeniowy umieszczony jest za źródłem promieniowania, osłoniętym dodatkowo ekranem, eliminującym promieniowanie pierwotne, albo obok źródła, poza zasięgiem bezpośredniej wiązki promieniowania.

Rozproszeniowa waga radiometryczna.

Absorpcyjna waga radiometryczna.

Poszczególne typy czujników wraz z parametrami pracy zostały szerzej opisane w publikacji A. Piątkowski, W. Scharf,  "Elektroniczne mierniki promieniowania jonizującego - poradnik", Wyd. MON, 1979, skąd też pochodzą powyższe ilustracje.


czwartek, 13 kwietnia 2017

Kupię sprzęt dozymetryczny

Na potrzeby mojej działalności naukowej i popularyzatorskiej nabędę sprzęt dozymetryczny, zarówno radiometry kieszonkowe (Polaron, Sosna, Biełła, Master), jak i laboratoryjne (RUST, RUM) i akcesoria do nich (sondy, przystawki, zasilacze). Nabędę też mierniki niesprawne, oczywiście w rozsądnej cenie. Nie interesują mnie tylko rentgenometry D-08 i rentgenoradiometry DP-66 i DP-75, których na rynku jest zatrzęsienie. Odpowiem na każdą ofertę, nawet jeśli z jakichś względów nie będę mógł nabyć danego sprzętu. Płatność gotówką lub przelewem, odbiór w Warszawie lub wysyłka.