czwartek, 5 czerwca 2014

Radioaktywne obiektywy

Kolejnymi przedmiotami codziennego użytku zawierającymi substancje promieniotwórcze są różnego rodzaju obiektywy fotograficzne. W procesie produkcji do szkła przeznaczonego na instrumenty optyczne dodawano związków lantanu, toru i ceru, aby poprawić ich właściwości optyczne (zmniejszenie aberracji, dyspersji itp.). Wbrew pozorom, nie dotyczy to wyłącznie obiektywów radzieckich, a o wiele częściej... japońskich! 
Poniżej parę linków dotyczących obiektywów produkcji japońskiej:

http://fotoblogia.pl/2011/11/06/obiektywy-przy-ktorych-miernik-geigera-przestanie-byc-spokojny

http://www.mowimyjak.pl/newsy/internet-technologie/czy-obiektywy-fotograficzne-moga-byc-radioaktywne,33_65221.html

Szkła te nie należą do tanich, nie pojawiają się też zbyt często na Allegro, zatem jako "źródła" są mało praktyczne, aczkolwiek można nimi testować czułość dozymetrów, gdyż często emisja nieznacznie przekracza tło. Poniżej filmik z obiektywami zza Żelaznej Kurtyny:




Poniżej zdjęcie najbardziej aktywnego obiektywu - Biometar 2,8/80 do aparatów Pentacon Six - jak widać na ww filmie, podobny obiektyw Biometar 2,8/120 w ogóle nie wykazał aktywności :)

  



Podobno niektóre obiektywy typu Tessar powodowały przebarwienia kolorowych zdjęć z powodu promieniowania związków toru użytych do produkcji soczewek. Czy to promieniowanie jest tak silne, by w ciągu ułamka sekundy (zwykle między 1/30 a 1/1000) wywołać zmiany na filmie? Bo podczas noszenia aparatu film jest zasłonięty migawką (często metalową) oraz lustrem (na metalowej podkładce), które powinny w całości absorbować słabe promieniowanie toru. Dla pewności należałoby przeprowadzić eksperyment. Najpierw załadować kolorowy film do aparatu i "wypstrykać" kilka klatek, a następnie, korzystając z wielokrotnej ekspozycji - najpierw potrzymać w ciemności aparat z otwartą migawką (tryb "B"), a po jej zamknięciu wykonać zdjęcie na tej samej klatce w normalnych warunkach. W moich doświadczeniach z radiogramami siatka żarowa typu Auera, zawierająca 99% dwutlenku toru nie była w stanie naświetlić papieru fotograficznego przez dwa tygodnie! Papier był chlorowy, czyli mniej czuły, ale nie sądzę, żebym na bromowym osiągnął zauważalnie lepszy efekt. Oczywiście, błona jest kilkaset razy czulsza, ale jednocześnie krócej naświetlana i dobrze chroniona przez cały czas poza ekspozycją.
Pozostaje odpowiedź na pytanie, czy radioaktywne obiektywy są szkodliwe? Zdecydowanie nie, promieniowanie do tyłu ograniczane jest przez wiele warstw metalu (lustro, migawka, płytka dociskowa filmu oraz tylna klapka aparatu), zaś z przodu obiektyw jest skierowany "w przestrzeń" albo schowany w futerale i przykryty dekielkiem :) Nawet jak celujemy, przystawiając aparat do oka, to światło biegnie przez pryzmat pentagonalny (lub wizjer kominkowy), ale promieniowanie jonizujące nie ulega odbiciu w ten sam sposób, jak światło widzialne. Nie ma się czego bać!

Ciekawe kompendium poszczególnych typów - do zweryfikowania
www.if.pw.edu.pl/~sala/papers/Obiektywy.pdf

2 komentarze:

  1. Hmm, nigdy nie słyszałem, ani nigdzie nie przeczytałem aby obiektywy z soczewkami z domieszką Toru powodowały przebarwienia zdjęć kolorowych. Być może się mylę. Słyszałem, czytałem, a nawet sam zaobserwowałem zażółcenia soczewek obiektywów z domieszką Toru, ale moim zdaniem owe zażółcenia nie wpływają na jakość zdjęć.

    Pozdrawiam,
    Piotr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zażółceni to pewnie jakiś rodzaj powłok MC, niektóre lornetki i lunety też taki mają :) niektóre powodują większe nasycenie kolorów, np. w lornetkach BPC-5 8x30, choć nie we wszystkich egzemplarzach :) co do samego wpływu promieniowania - bym musiał przetestować, a póki co nie mam ani aparatu na film, ani takiego obiektywu, chyba że mógłbym liczyć na pomoc w tej sprawie - kontakt proszę na priv :)

      Usuń

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!