niedziela, 23 kwietnia 2017

Elektronika D2-10M - zasilacz do Polarona

Jak wiadomo, popularny dozymetr Polaron Pripyat ma zamontowane gniazdko zasilania zewnętrznego. Fabryczna instrukcja zaleca stosowanie zasilaczy od... kalkulatorów "Elektronika". Wtyczka ma dwa bolce i kształt trapezu, włączenie jej do gniazda powoduje odłączenie zasilania z baterii.


 Dziś wreszcie udało mi się nabyć taki zasilacz, sygnowany Elektronika D2-10M. Oto on:




Napis na obudowie informuje, że napięcie wynosi 5V a natężenie 0.1A - w języku rosyjskim wolty są oznaczane przez "w" (в), zaś waty przez Wt (Вт). Napis na obudowie ma się nijak do rzeczywistości, gdyż moje 3 egzemplarze bez obciążenia dają 7.4 V, na pewno nie 5! Pobór mocy bez obciążenia 0.5-0,6W, z obciążeniem 0.6-0,8W (mierzone domowym watomierzem firmy Orno).  Zresztą zobaczcie sami:


Faktem jest, że Polaron nie jest zbyt wybredny jeśli chodzi o napięcie zasilające i potrafi pracować nawet i przy 4V - odsyłam do mojego filmu:


Fabryczna instrukcja też podaje 5.4 V na wyjściu przy natężeniu 90 mA - poniżej dane techniczne i schemat:


Inne pytanie - czy przy powszechnej dostępności akumulatorków 9V i niskim poborze prądu przez Polarona jest sens stosować zasilacz sieciowy? Moim zdaniem jedynie przy permanentnej pracy w domu po kilka godzin dziennie, zwłaszcza że kabel ogranicza manewrowość miernika.
Zasilacz ten pasuje też do wielu innych radzieckich mierników, np. do miernika skażeń "Beta" RKB-20.01 z tubą z okienkiem mikowym SBT-10 i tu jego stosowanie jest bardziej uzasadnione.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!