Dzięki uprzejmości Czytelnika (pozdrowienia!) mogę przedstawić naczynie firmy Fostoria Glass Company, wykonane z żółtego szkła zawierającego... tor-232.
Ta informacja była dla mnie dużym zaskoczeniem, gdyż do tej pory torowane szkło pojawiało się głównie w soczewkach do obiektywów fotograficznych i było przezroczyste. W tym szkle dodatek był celowy - miał pozwolić uzyskać wysoki współczynnik załamania światła przy jednocześnie niskiej dyspersji [LINK]. Z kolei w przypadku omawianego tutaj naczynia zawartość toru wynika z użycia do barwienia szkła piasku monacytowego.
Głównym składnikiem monacytu jest cer, lantan i w mniejszym stopniu tor. Cer barwi szkło na kolor żółty, a wyroby tego typu określa się w anglojęzycznym internecie jako "yellow depression glass". Sam termin "depression glass" oznacza produkowane maszynowo tanie szkło, barwione na różne kolory, podczas Wielkiego Kryzysu (1929-1939). Szkło takie było dołączane do żywności jako zachęta do zakupu czy wręcz rozdawane za darmo. Niektóre wyroby były wykonywane ze szkła uranowego, dlatego niekiedy szkło uranowe i "depression glass" błędnie uchodzą za synonimy.
Wróćmy do naszego szkła. Pomiary wykonywane miernikami MKS-01SA1M i RKP-1-2 przedstawiają się następująco:
Emisja gamma 1,3 µSv/h, emisja łączna 2,39 µSv/h, czyli zawartość "twardej" emisji w stosunku do łącznej bardziej przypomina tor-232 niż typowe szkło uranowe. W szkle uranowym udział "twardego" promieniowania byłby dużo niższy, zaś "miękkiego" wyższy, np. 0,5 vs 5.
Na zakończenie parę zdjęć z serwisu Reddit, wraz ze spektrogramami, które jednoznacznie wskazują na obecność toru-232:
I inny wyrób również na Reddicie - niestety link do artykułu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) nie działa, pozostaje się opierać się na treści cytowanej w komentarzach:
![]() |
| https://www.reddit.com/r/Radiation/comments/1d1dyem/antique_thoriated_glass_tableware/ |
Powyższe naczynia bardzo przypominają żółte szkło uranowe i "na oko" nie da się ich odróżnić od "yellow depression glass" - potrzebny jest albo dozymetr, albo spektrometr, ewentualnie lampa UV (brak zielonej luminescencji charakterystycznej dla uranu.
Czytelnikowi dziękuję za informację o ciekawym artefakcie i przesłane materiały, za Was proszę o wszelkie możliwe informacje na temat tych wyrobów. Może macie w swojej kolekcji coś podobnego?
***
Zachęcam też do wspierania bloga, zarówno pośrednio, poprzez zakup dozymetrów [LINK], jak i bezpośrednio, przez Patronite lub BuyCoffeeTo




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!
[komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administratora - treści reklamowe i SPAM nie będą publikowane!]