10 czerwca, 2026

Współpraca Eco Deyi DY003 z Home Assistant

Dozymetr Eco Deyi DY003 jest jednym z najbardziej zaawansowanych przyrządów dozymetrycznych, dostępnych na Aliexpress. Testowałem go w 2024 r. i zebrał u mnie wysokie noty, niestety nie udało mi się wówczas opisać współdziałania przyrządu z aplikacją Home Assistant. Miernik, tak jak i inne przetestowane, trafił na sprzedaż. Kupił go Krzysztof (pozdrowienia!) i postanowił uzupełnić wpis o współpracę z HA. Oddaję głos Autorowi!


 

 

Od jakiegoś czasu zacząłem bawić się Home Assistantem (dalej HA) i rozbudowywać go w miarę potrzeb i możliwości. Poza kilkoma pomiarami energii elektrycznej; zużycia gazu; temperatur w pomieszczeniach; pogody na zewnątrz i sterowaniem oświetleniem wpadłem na pomysł dodania dawki promieniowania radioaktywnego jako kolejny element nauki HA i rozbudowy systemu. No i fajnie szukamy dozymetru, który najchętniej współpracuje z TUYA. Już po kilku chwilach współpracy z wujkiem Google trafiłem na dobrze znany mi blog prowadzony przez Łukasza z informacją, której szukałem. Dozymetr Eco Deyi DY003 z Aliexpress współpracuje z TUYA. Super, szukamy „gdzie kupić”. Sprawdziłem na mandaryńskiej platformie zakupowej dostępność i ceny, ale przypomniałem sobie, że Łukasz wyprzedaje dozymetry które zakupił do testów oraz opisał na blogu. Tak się pięknie złożyło, że oczywiście właśnie tren dozymetr miał na sprzedaż. Zamiast kupować w Azji kupuję od Łukasza i czekam na przesyłkę.

Dozymetr przyszedł, ładujemy akumulator włączamy i próbujemy konfiguracji. No i zdziwienie, bo po zaledwie kilku godzinach bateria się rozładowała. Dla mnie to nie problem, bo i tak będzie on na stałe podłączone do źródła 5V. Oczywiście ciekawość więzła górę i rozbieramy delikwenta by zerknąć co tam jest ciekawego. Obudowa wbrew pozorom nie jest zgrzewana ultradźwiękowo (przynajmniej ten egzemplarz) tylko zamykana na zatrzask. Niestety plastik jest bardzo cienki i delikatny więc można je bardzo łatwo uszkodzić (Rys. 1.) 

Już po otwarciu zdziwienie, ale w dozymetrze jest jeszcze jedna bateria podtrzymująca pamięć (Rys. 2) pasująca do oznaczenia CR1220. 

Szybki pomiar napięcia wskazał, że ma ok 0,5 V zamiast 3 V co by tłumaczyło, dlaczego ustawiania, które wprowadzał Łukasz podczas testów resetują się po wyłączeniu zasilania. Skoro mam go otwartego to co tam wymienimy i baterię i akumulatorek. Przy okazji okazało się, że źródłem zasilania dozymetru jest  akumulator 3,7 V 500 mAh LiPo 902030 (Rys. 3). 

Elementy zamówione, czekam na dostawę, a tymczasem zerknijmy na wnętrze (Rys. 4 oraz Rys. 5) i bierzemy się za podłączanie do HA.


Tutaj słowem wyjaśnienia, o co chodzi z tym Wi-Fi urządzeń współpracujących z TUYA.  Jestem początkującym użytkownikiem HA i mogę coś przekręcić, ale postaram się prosto wyjaśnić, jak mi się zdaje, dlaczego to takie mylące i o co chodzi.

Generalnie TUYA to platforma do integracji urządzeń służących do automatyzacji. W uproszczeniu to taka strona w Internecie, gdzie trzeba założyć darmowe konto, a po rejestracji poinformować platformę, że podłączamy taki miernik, włącznik czy jakikolwiek element, który może z nią współpracować a jest ich naprawdę sporo. Tutaj jest ten moment, w którym po zakupie zniechęcamy się i stwierdzamy kolokwialnie, że „gówno nie działa” a po godzinie ignorujemy i odkładamy w kąt urządzenie. By podłączyć urządzenie do serwer TUYA potrzebna jest bramka TUYA (taki mini ruter) który łączy urządzenia będące w jego zasięgu z serwerem. Komunikacja pomiędzy bramką TUYA a konkretnym urządzeniem może być przez Wi-Fi lub Bluetooth. Ja akurat wykorzystuję połączenie Wi-Fi tak jak w przypadku tego dozymetru. Bramka TUYA tworzy własną sieć Wi-Fi w paśmie 2,4 GHz i wewnątrz tej sieci komunikuje się z urządzeniem. Nie ma możliwości podłączenia przez Wi-Fi urządzenia z ruterem w domu bez użycia bramki. Niestety tak to wygląda i jest źródłem nieporozumień poprzez mylnie interpretowane nazewnictwo komunikacji. W tą pułapkę dał się złapać Łukasz podczas testowania dozymetru, kiedy nie mógł połączyć się przez Wi-Fi, gdyż nie miał bramki TUYA. Ja także kiedyś dałem się w to złapać przy próbie integracji wyłącznika przez Wi-Fi.

Opisy zakładania konta na platformie TUYA, konfiguracji bramki i sposobu podłączania urządzeń zostały już wielokrotnie opisane w sieci łącznie z przykładami w filmach na platformie YouTube przez bardziej zaawansowanych użytkowników za to bardzo przystępnym językiem więc nie będę do tego się odnosił, bo coś pokręcę i wprowadzę w błąd. Oczywiście najłatwiej jest dodać urządzenie przez aplikację TUYA w telefonie. Sprowadza się to do włączenia zasilania dozymetru, uruchomienia aplikacji i kliknięcia „+” w prawym górnym rogu ekranu oraz „dodaj nowe urządzenie” (Rys. 6). 

Praktycznie u mnie po 5 sekundach pojawił się dozymetr jako urządzenie DY003 wystarczy tylko jeśli się chce dodać przyjazną nazwę i w zasadzie koniec z podłączaniem. W aplikacji TUYA mamy kafelek z dozymetrem (Rys. 7)...

 ...i po kliknięciu od razu pokazuje się wynik poziomu naładowania baterii; bieżącej wartości promieniowania oraz prosty wykres (Rys. 8). 

Nie ma tutaj za wielu ustawień jak na tak prostą konstrukcję a resztę możliwości oferuje sama platforma TUYA.

Dobrze, teraz podłączam dozymetr do HA. HA to taki domowy serwer z dedykowanym systemem i potężnymi możliwościami podłączania urządzeń automatyzacji w sterowaniu i innymi cudami, których z czasem odkrywa się coraz więcej. Oczywiście HA nie jest wymagany do działania z dozymetrem, do tego jest platforma TUYA i tutaj można odczytywać pożądane wartości. Skoro jednak mam serwer HA to dlaczego by tam nie wprowadzać danych.

Wszelkie opisy dotyczące instalacji integracji TUYA do HA oraz HACS (repozytorium aplikacji niestandardowych) są szeroko opisane z przykładami w sieci i tego robić nie będę.

Zaczynamy.  Poprzez integrację TUYA w HA urządzenia są jak gdyby z automatu dodawane co także miało miejsce i w tym przypadku. No i fajnie. Wchodzę w obsługę urządzenia by wyłuskać potrzebne dane i zdziwienie. Z danych udostępnionych jest tylko poziom naładowania baterii (Rys. 9). 

A gdzie jest poziom promieniowania? Nie ma. Ale dlaczego?

No nic szukamy co jest powodem. Loguje się do platformy TUYA i w opcjach urządzenia widzę, ze dane dotyczące promieniowania są „wysyłane”. Tylko dlaczego ich nie ma w HA? Trochę zastanawiająca, ale próbujemy poprzez „Local TUYA integration” pobrana z HACS w HA. Tutaj potrzebnych jest kilka danych z platformy TUYA. Są to indywidualne dane dotyczące czujnika jak „local_key”. Musimy zalogować się na platformę i je odszukać. By zacząć szukać musimy na platformie TUYA znaleźć „Device ID” naszego dozymetru (Rys. 10). 

Mając ta daną szukamy „local_key. Na chwilę pisania tego artykułu dane te pozyskujemy w miejscu wskazanym na rysunku 11.  


Wybieramy „dodaj nowe urządzenie” (Rys. 12 i Rys. 13) w „Local TUYA integration”...


....wpisujemy odpowiednie dane we wskazane miejsca (Rys. 14) 

i wybieramy pożądaną encję (Rys. 15). 

Encja to w informatyce taki unikalny obiekt przechowujący konkretną informację, w naszym przypadku to miejsce przechowywania wskazań bieżącej wartości promieniowania. Jak widać Dozymetr ma oprócz poziomu naładowania baterii i wartości promieniowania encje temperatury i wilgotności. Podejrzewam, ze z powodu wartości wystawionej „0” nie są one wystawiane z powodu braku czujnika za nie odpowiedzialnego w samym urządzeniu. Być może to jakaś pozostałość kodu programistów producenta do innego urządzenia, które takie encje posiada. Dla nas nieistotne. Szukana encja jest dostępna pod kodem „101” przynajmniej u mnie. Jako czujnik należy wybrać „sensor” (Rys. 16) i to w zasadzie koniec

A w razie potrzeby restartujemy HA i proszę. Mamy to co chcieliśmy łącznie z wykresami historii pomiarów (Rys. 17 i Rys.18). 


Braki na wykresie to efekt rozładowania baterii dozymetru, a duże wielkości to testowanie czujnikiem dymu. Mankamentem dozymetru jest to, że kiedy się wyłączy po rozładowaniu baterii, należy go ręcznie włączyć po przywróceniu zasilania. Nie wiem, czy pozmienia się to po wymianach obu bateryjek.

Teraz możemy na podstawie tych danych tworzyć automatyzacje; ustawiać warunki czy co, to komu się podoba.

Powodzenia!

EDIT

Po kilkunastu dniach użytkowania tego układu z pomiarem doszedłem do wniosku, ze czas na małą modyfikację. W układzie pomiarowym opisanym wcześniej dane na wykresie w HA wyglądają tak jak na Rys. 19 dla podglądu prostego:

i jak na Rys. 20 dla pomiaru szerszego według interwału ustawionego przez użytkownika. Trochę mi się to nie podoba. 

Dokładność tego dozymetru pozostawia wiele do życzenia i jak widać pojawiają się nawet piki prawie 60 µS/h a sam wykres jest za gęsty. Postanowiłem zrobić z tym porządek i uzyskać wykres średniej dla pomiarów z 10 minut.

W HA aby to osiągnąć należy skorzystać z „pomocników”. To takie małe skrypty które realizują potrzebną funkcję.

Dostęp do tego jest w standardowych panelach HA. Idziemy „Ustawienia” „Urządzenia oraz usługi” i na górnej belce jest listwa „Pomocnicy” (Rys. 21). 

Po kliknięciu w to pole na dole po prawej stronie jest przycisk „Utwórz pomocnika” więc go wybieramy. Następnie idziemy wg schematu ”Statystyki” → wpisujemy nazwę jaką chcemy nadać tej statystyce i szukamy encję która dotyczy promieniowania (Rys. 22). 

Przechodząc dalej wybieramy eksperymentalnie wartości o zatwierdzamy (Rys. 23). 



Wprowadzone dane można oczywiście edytować w późniejszym czasie według potrzeb klikając na koło zębate „Ustawienia” przy podglądzie wartości „pomocnika” którego stworzyliśmy.

Dla pomiarów z wykorzystaniem „pomocnika” wykresy wyglądają bardziej elegancko i zbliżone do rzeczywistości.

 

***


Dziękuję Krzysztofowi za klarowne wyjaśnienie krok po kroku podłączenia dozymetru przez bramkę do aplikacji. Wszelkie pytania i uwagi proszę zgłaszać w komentarzach, zaś jeśli chcecie opublikować swój tekst na łamach bloga, jestem otwarty na propozycje!


***

Zachęcam też do wspierania bloga, zarówno pośrednio, poprzez zakup dozymetrów [LINK], jak i bezpośrednio, przez Patronite lub BuyCoffeeTo