04 lipca, 2026

Tarcza zegara z emalią uranową

Glazura barwiona dodatkiem związków uranu występowała nie tylko na wyrobach ceramicznych, które omawiałem już tutaj wielokrotnie, ale również na przedmiotach metalowych. Wyroby takie są dość rzadkie - udało mi się je znaleźć dopiero w ciągu ostatnich czterech lat. Były to - kolejno:

  • miedziana plakietka z wizerunkiem rycerza [LINK]
  • miedziany trójkąt [LINK]
  • plastikowe puzderko z Wietnamu ze stalową nakładką na pokrywce [LINK]
  • miedziana tacka Esmaltes Garcia [LINK]
  • miedziany świecznik [LINK]
  • miedziany talerzyk sygnowany Nelly Amadieu Limoges [LINK]
  • miedziany świecznik, tacka czworokątna, tacka okrągła głęboka i okrągła płytka (nieopisane na blogu).
Tymczasem zaszedłem na zaprzyjaźnione stoisku, gdzie czasem "udzielam wskazówek na miejscu", sprawdzając rodzaj farby świecącej w zegarach i informując o warunkach bezpiecznego przechowywania różnych artefaktów. Odruchowo przejechałem "żelazkiem" przez kartony z drobnicą, wszak już raz znalazłem tam "świecący" znaczek Wilterhilfswerk [LINK]. W jednym z kartoników wzrost wskazań na koniec I zakresu RKP-1-2 nakazał mi dokładne przeszukanie tego pudełeczka. Źródłem emisji okazała się tarcza zegara cała pokryta charakterystyczną kremową emalią. Widziałem już takie tarcze na grupie Uranium glass collectors, zatem bez wahania dokonałem zakupu.


Tarcza ma średnicę 87,5 mm i jest wykonana z miedzi. Do mosiężnej ramki o średnicy 91,5 mm została przytwierdzona za pomocą trzech zagiętych "wąsów", a ramka ma bolce do osadzenia w mechanizmie zegara.