niedziela, 1 grudnia 2013

Szkło uranowe - przebój XIX wieku

Znalazłem na targu świecznik wykonany z uranowego szkła. Zawsze, ilekroć widzę szklany przedmiot o charakterystycznym, jasnozielonym kolorze - wyciągam dozymetr z kieszeni. Często od razu słyszę od sprzedającego "uran, uran, nie musisz sprawdzać", zatem podobnych kolekcjonerów jest więcej. Ceny zwykle są powalające, zwłaszcza, jeśli z uranowego szkła wykonano rzeźby czy komplety zastawy stołowej lub naczyń toaletowych. Mała popielniczka z rzeźbą pływającej dziewczyny w środku kosztowała 50 zł (!). Na szczęście czasem trafi się pojedyncza cukiernica, talerzyk czy buteleczka za 10-20 zł. Tak było tym razem, choć nietypowa barwa sprawiła, że wolałem się upewnić za pomocą Polarona. Czasem można się nieźle naciąć - sprzedawany na Kole pucharek do lodów z bijącego po oczach seledynowego szkła nie wykazywał żadnej aktywności powyżej poziomu tła. Tak samo szklany luksfer, znaleziony w zrujnowanej kamienicy, choć kolorem był łudząco podobny do rzeźbionej buteleczki z prawdziwego szkła uranowego. Emisja gamma (i alfa, ale to w ogóle poza konkursem) ze szkła uranowego jest dość słaba i niektóre dozymetry z tuba osłoniętą plastikiem mogą ledwo reagować na nią (np. Radiatex MDR1), dlatego lepiej użyć Polarona, Sosny czy RKSB-104 (a najlepiej EKO-C). Sosna jest najbardziej czuła na słabe promieniowanie, lecz mierzy tylko w trybie 20 s, temat ten rozwinę szerzej w recenzji tego dozymetru.

Trochę nowszy test, porównujący moc dawki w µSv/h i aktywność w cps kilku wyrobów ze szkła uranowego - kielich daje 50 cps, zaś w miarę współczesna czarka z pokrywką (chyba zubożony uran) ledwie 4-5:


Inną charakterystyczną cechą szkła uranowego jest luminescencja w świetle ultrafioletowym. Czasem nawet, gdy promieniowanie jest bardzo słabe, oświetlenie lampą UV zdradza nam charakter szkła. Jest to bardzo przydatne w przypadku współczesnych wyrobów, gdzie zastosowano mniejszą ilość uranu i to głównie zubożonego. Wystarczy breloczek z miniaturową diodą UV, należy przyłożyć źródło światła do grubszej ścianki i w osłoniętym od słońca miejscu zaobserwować przechodzenie wiązki promieni UV przez szkło. Dobrym przykładem będzie wazon sprzed 30 lat prezentowany w tym filmie:
Początkowo do barwienia szkła używano nieoczyszczonej blendy smolistej i innych minerałów uranu, a zawartość uranu w szkle sięgała do 25%. Następnie, po odkryciu radu, który zaczęto wyizolowywać z rudy uranowej, łączna promieniotwórczość szkła znacznie spadła (Maria Skłodowska-Curie odkryła, że promieniotwórczość blendy uranowej jest większa, niż wskazuje na to zawartość uranu, zatem musi zawierać ona jeszcze inny, silnie promieniotwórczy pierwiastek). Gdy rad znalazł zastosowanie w medycynie i do produkcji świecących zegarków, szkło barwiono odpadami pozostałymi po jego produkcji, dla których nie było innego zastosowania. Następnie, w związku z zastosowaniem uranu w reaktorach jądrowych i bombach atomowych, ograniczono jego stosowanie w barwieniu szkła. Przyczynił się do tego także lęk przed promieniowaniem (sprawa pracownic fabryk świecących zegarków) i skojarzenia z bronią jądrową. Szkło zaczęto barwić uranem zubożonym lub innymi związkami chemicznymi. Co ciekawe, w zależności od zastosowanego związku uranu i jego stężenia szkło (a także ceramika) może uzyskać barwę od żółtej do zielonej. Również sposób obróbki szkła pozwala na uzyskanie różnych efektów, np. matowego "szkła wazelinowego". W Polsce międzywojennej wyroby ze szkła uranowego wytwarzała Huta "Niemen" i jednym z powszechniej występujących wyrobów na rynku są patery w kształcie wydłużonego sześciokąta, sprzedawane zwykle po 20 zł / szt. Poniżej 3 przykłady wyrobów ze szkła uranowego - miseczka z pokrywką jest najmniej aktywna, ale mimo to wykazuje luminescencję:



Tu z kolei kompletnie nieaktywna miseczka, niewykazująca również luminescencji:


Kolor łudząco podobny...
...ale brak świecenia w świetle UV.
***
A tak szczerze mówiąc, średnio mi się podoba mdły, wypłowiały kolor szkła uranowego, wolę ciemną, klasyczną butelkową zieleń, szkło uranowe zostawiając do testowania dozymetrów pod względem czułości na słabe promieniowanie beta. Z uranowego szkła i źródła światła UV można wykonać ciekawą lampkę nocną, ale to temat na osobną notkę :) Sam świecznik, z dość jasnego szkła o ciepłym odcieniu, wygląda następująco (porównany z flaszką z "klasycznego" uranowego szkła):

Dzięki uprzejmości jednego z Kolegów mam możliwość zaprezentować zdjęcia imponującej kolekcji szkła i ceramiki uranowej, zarówno w świetle widzialnym, jak i w UV:



3 komentarze:

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!