18 kwietnia, 2025

Zielona glazura uranowa

Związki uranu, stanowiące odpad w kopalniach srebra, przez długi czas były gromadzone na hałdach, gdyż nie miały praktycznego zastosowania. Wkrótce jednak odkryto, że hałdy te nabierają różnych żywych kolorów. Zaczęto więc stosować uran do barwienia szkła (tzw. szkło uranowe), a także glazury na wyrobach ceramicznych.

Kolor uzyskiwany dzięki związkom uranu zależał od stężenia jonów diuranianowych U2O7, kolor zmieniał się wraz ze wzrostem stężenia w kierunku czarnego [LINK]:
Nie jestem przekonany co do słuszności tych wyliczeń, szczególnie że to pomarańczowa glazura wykazuje największą aktywność powierzchniową, czarna średnią, zaś zielona dosyć niską, niewiele większą niż żółta. Temat wymaga dalszego zbadania. 

Tym razem chciałbym przedstawić wyroby z zieloną glazurą. Nie będzie ich wiele. Pierwszym, na jaki natrafiłem, były dwie filiżaneczki, znalezione na śmietniku w początkach bloga (lipiec 2014):

https://promieniowanie.blogspot.com/2014/07/radioaktywne-filizanki.html

Łączny pomiar za pomocą dozymetru Prypeć oscylował na poziomie 1 µSv/h.

12 kwietnia, 2025

Dozymetr Rados RDS-80 (Mirion RDS-80)

Fińska firma RADOS do niedawna była samodzielnym podmiotem produkującym profesjonalny sprzęt dozymetryczny. Kilka lat temu została wykupiona przez Mirion Technologies, podobnie jak inny producent - Canberra. Stąd też prezentowany w niniejszym wpisie RDS-80 może występować w wersji produkowanej przez Rados albo nowszej, sygnowanej już przez Mirion.

06 kwietnia, 2025

Sonda SSA-1P przerobiona na SSU-3

Na Allegro kupiłem okazyjnie niekompletny egzemplarz sondy SSA-1P z 1975 r. Brakowało w niej całego końcowego członu ze scyntylatorem i stożkowym światłowodem, a w jego miejscu przykręcono mosiężną oprawkę z otworem o średnicy 47 mm, wykonaną rzemieślniczo na wzór takiej, jak do wymiennych scyntylatorów w sondach SSU-3 i SSU-70. Dodatkowo sonda miała wysokonapięciowy wtyk koncentryczny zamiast typowego BNC.

31 marca, 2025

Indykator promieniowania IRA-01-20

Ten prosty przyrząd dozymetryczny rzucił mi się w oczy na eBay'u już kilka lat temu, gdzie wiele egzemplarzy było wystawionych za równowartość 250 zł. Jednak pomimo relatywnie niskiej ceny zwykle przegrywał z bardziej profesjonalnymi miernikami i od dłuższego czasu odkładałem zakup. Ostatecznie nabyłem go w zestawie z kilkoma innymi dozymetrami i mogę wreszcie przedstawić na blogu.


O mierniku tym praktycznie nie ma informacji w całym internecie, nawet rosyjskojęzycznym, za wyjątkiem paru ogłoszeń sprzedaży, które przytoczę w dalszej części

25 marca, 2025

Radiometr scyntylacyjny Automess Szintomat 6134

Niemiecka firma Automess jest znanym producentem aparatury dozymetrycznej do użytku profesjonalnego. Została założona przez doktora nauk naturalnych Wilhelma Buttlera, który w latach 50. zajmował się sprzętem dozymetrycznym w firmie zaopatrującej straż pożarną. Opracował wówczas znany i stosowany do dziś miernik Teletector, pozwalający na pomiar promieniowania z odległości. W roku 1968 zaczął zmierzać w kierunku własnej firmy, co urzeczywistnił w 1970 r., zakładając Automation und Messtechnik GmbH w Dossenheim koło Heidelbergu. Z połączenia wyrazów Automation i Messtechnik powstała nazwa Automess. Firma szybko się rozrastała i w 1978 r. zakupiła własny biurowiec w Ladenburgu przy Daimlerstrasse, gdzie ma swoją siedzibę do dziś. Doktor Buttler zmarł w 1995 r., jednak firma prosperuje do chwili obecnej. Zrezygnowano tylko z produkcji systemów automatyki przemysłowej dla przemysłu petrochemicznego, poświęcając się w całości sprzętowi dozymetrycznemu [LINK].

Szintomat 6134 jest przenośnym radiometrem scyntylacyjnym, produkowanym od 1978 r. Prezentowany egzemplarz pochodzi z 1985 r. i wyskalowany jest w jednostkach mocy dawki ekspozycyjnej (mR/h). 

19 marca, 2025

Radiometr uniwersalny RUM-2 USB

Dzięki uprzejmości Czytelnika (pozdrowienia!) mogę Wam przedstawić radiometr RUM-2. Przyrząd ten, produkcji firmy Polon-Alfa S.A., jest uniwersalnym radiometrem mogącym współpracować z większością standardowych sond na napięcie od 300 do 1500 V. Od poprzednika, radiometru RUM-1, odróżnia się koniecznością współpracy z komputerem ponieważ nie posiada wyświetlacza ani zewnętrznych elementów sterowania - całość obsługi odbywa się z poziomu programu. Z tego też powodu najpierw omówię sam przyrząd, później zaś skupię się na oprogramowaniu.


RUM-2 opracowano ok. 2007-2009 roku (wspomina o nim Wiesław Gorączko w swej Ochronie radiologicznej z 2011 r.) i do chwili obecnej wyprodukowano ok. 100 sztuk.

13 marca, 2025

Radiometr Belenus-1

Dzięki uprzejmości Czytelnika mogę zamieścić recenzję miniaturowego radiometru z licznikiem okienkowym, nazwanego Belenus-1. Oddaję głos recenzentowi:


Radiometr BELENUS-1

Radiometr ten jest już kolejnym urządzeniem zbudowanym przez Karola - konstruktor znany choćby z radiometru SCMD-1, czy UDR-1, oraz UDAR-1.

Na wstępie niniejszej recenzji chciałbym wyjaśnić - urządzenie zostało zmodyfikowane na moje potrzeby. Domyślnie radiometr wyświetla wynik pomiaru w µGy/h a nie CPM. 

Szczegóły w dalszej części. Przyjrzyjmy się najpierw samej konstrukcji. Urządzenie ma wymiary ok. 7 cm x 6,2 cm x 3 cm. Masa to 93 g.

Obudowa została wykonana z czarnego tworzywa sztucznego, a przedni panel z białego, co według mnie ładnie kontrastuje z resztą. Spasowanie jest na dobrym poziomie, nic nie trzeszczy i nie skrzypi.

Na przednim panelu mamy niewielki wyświetlacz, włącznik, oraz port USB typu C.


08 marca, 2025

Radium Ore Revigator - dzbanek do nasycania wody radonem

Ceramiczny słój do nasycania wody radonem, znany pod nazwą handlową "Radium Ore Revigator", był jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów "radowego szaleństwa", jakie ogarnęło świat  po odkryciu pierwszych pierwiastków promieniotwórczych.

https://www.reddit.com/r/interestingasfuck/comments/10oczuv/the_radium_ore_revigator_was_a_trendy_water_jug/

Historię tego wynalazku przedstawię w formie skrótu z artykułu Paula W. Frame'a umieszczonego na stronie Oak Ridge Associated Universities (ORAU) Museum of Radiation and Radioactivity [LINK]. W tekście przede wszystkim uporządkowałem chronologię faktów, ponieważ niektóre z nich są rekonstruowane wstecz, na podstawie artykułów prasowych i ulotek reklamowych. Pominąłem też niektóre wątki poboczne, zacierające główny przekaz. Gotowi? Zaczynamy!

02 marca, 2025

Wersje rentgenoradiometru DP-5W

Rentgenoradiometr DP-5W, w Polsce potocznie zwany "zieleniakiem", jest przedostatnim modelem z serii DP-5 i jedynym, w którym zastosowano tak daleko posunięte modyfikacje względem wcześniejszych wersji:

  • obudowa z zielonego tworzywa zamiast brązowego w charakterystyczne wzorki
  • mikroamperomierz o węższej i bardziej zakrzywionej skali 
  • źródło kontrolne w obrotowej osłonie okienka pomiarowego zamiast pod klapą futerału
  • przycisk resetu wskazań i oświetlenia skali zamienione miejscami
  • brak śrubki do ręcznego ustawiania wskazówki na zero
  • całkowicie tranzystorowy układ elektroniczny, niewymagający regulacji napięcia przed każdym uruchomieniem.

Przyrząd ten występował w co najmniej trzech wersjach, a różnice między nimi przedstawię w niniejszym wpisie. 

24 lutego, 2025

Radiometr Hitachi Aloka TGS-146

Japońska firma Aloka Medical Ltd istnieje od 1950 r., kiedy wydzieliła się z Japan Radio Co., Ltd. jako Medical Science Research Institute Co., Ltd. Produkowała wówczas sprzęt medyczny, a od 1954 r. również dozymetry [LINK]. W 2011 stała się spółką zależną koncernu Hitachi Hitachi Medical Corporation, i zmieniła nazwę na Hitachi Aloka Medical Co., Ltd. Firma oferuje całą gamę mierników promieniowania, zarówno stacjonarnych, jak i przenośnych. Skupmy się na tych drugich. Są to przyrządy z zewnętrzną sondą: licznikową (seria TGS) lub scyntylacyjną (TCS). Jednym z nowszych modeli jest TGS-146, który przedstawię w niniejszym wpisie:


Najpierw jednak osadźmy ten przyrząd w kontekście historycznym.

20 lutego, 2025

Dozymetr Prypeć rocznik 2011

Dozymetr RKS-20.03 Prypeć, nazywany często od jednego z producentów Polaronem, był produkowany w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej, a następnie w niepodległej Ukrainie na początku lat 90. Produkowały go łącznie cztery fabryki:

  • "Radiopribor" im. S.P. Korolewa w Kijowie (tam go opracowano)
  • "Polaron" we Lwowie 
  • "Arsenal" w Kijowie
  • Galicz-M

Większość z nich powstała w latach  1990-1992 i różniła się drugorzędnymi szczegółami, opisanymi przeze mnie w osobnym wpisie [LINK]. Najdłużej produkowała je wytwórnia Galicz-M, powstała po upadku zakładów "Polaron" - egzemplarze z tej fabryki powstawały jeszcze w 1998 r. [LINK]

Wiedziałem co prawda, że dozymetry te były produkowane w Ukrainie dużo później, jednak nigdy nie pojawiały się na polskim rynku wtórnym, jedynie bardzo rzadko na ukraińskim Olx. W końcu dzięki uprzejmości Sprzedawcy z eBay mogę przedstawić egzemplarz wykonany w 2011 r.


Na pierwszy rzut oka wygląda jak typowa produkcja z zakładów "Radiopribor" im. S.P. Korolewa w Kijowie, w których ten dozymetr został skonstruowany.

15 lutego, 2025

Dozymetr Radon-B

Kolejny miniaturowy dozymetr produkowany w ZSRR po awarii w Czarnobylu. Nazwany został "Radon-B", choć jako żywo nie ma szansy wykryć emisji alfa od radonu-222 i jego produktów rozpadu.

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=222&postid=1403923329

Dozymetr mierzy promieniowanie gamma i silniejsze beta za pomocą typowego licznika G-M SBM-20, znanego z większości "poczarnobylskich" przyrządów dozymetrycznych, jak i profesjonalnych mierników.

10 lutego, 2025

Latarka UV Alonefire 128 LED 23 W


Źródło ultrafioletu jest bardzo przydatne w praktyce dozymetrysty amatora. Do jego głównych zastosowań należy identyfikacja związków uranu, wykazujących charakterystyczną luminescencję o kolorze żółtozielonym. Najbardziej wyraźna jest ona w przypadku szkła i niektórych minerałów, a w mniejszym stopniu przy ceramice z glazurą uranową. Ultrafiolet pozwala też odróżnić szkło uranowe od manganowego, którego luminescencja ma zimniejszą barwę. Innym zastosowaniem jest wyszukiwanie radowych farb świecących, a także ich odróżnianie od farb okresowego świecenia, szczególnie jeśli obie farby zastosowano łącznie. Ultrafiolet przyda się też do sprawdzania szklanych i okienkowych liczników G-M pod kątem odporności na wzbudzenie. Oczywiście może mieć też wiele innych zastosowań: poszukiwanie bursztynu, wyszukiwanie śladów biologicznych, badanie minerałów, sprawdzanie zabezpieczeń w banknotach, utwardzanie klejów do szkła itp.

05 lutego, 2025

Sklep ze szkłem i ceramiką Jakuba Grossa w Krakowie

Przeglądając archiwalne fotografie natrafiłem na zdjęcia z grudnia 1935 r., przedstawiające otwarcie sklepu z wyrobami szklanymi i porcelanowymi Jakuba (właściwie Jakóba) Grossa. 

Sklep mieścił się w Krakowie przy Rynku Głównym 30 róg ul. Szewskiej 2. Kamienica istnieje do dziś.


Fotografie te, oprócz grupowego portretu uczestników uroczystości, ukazują nam również asortyment nowo otwartego sklepu. Wśród wyeksponowanych wyrobów od razu zobaczyłem naczynia ze zdobieniami charakterystycznymi dla glazury uranowej. 

31 stycznia, 2025

Radiometr Victoreen 190 z sondą 489-110D

Amerykańska firma Victoreen Instrument Co. z Cleveland w stanie Ohio została założona w 1928 r. przez fizyka samouka i wynalazcę Johna Austina Victoreena (1902-1986). W firmie opracowano kilka typów dozymetrów rentgenowskich, jednak z powodu braku zapotrzebowania trafiły "na półkę". Dopiero w roku 1937, wraz z rozwojem badań z zakresu fizyki jądrowej pojawił się popyt na te przyrządy i zmagazynowany asortyment znalazł nabywców, głównie na Uniwersytecie Chicagowskim [LINK]. Podczas II wojny światowej Victoreen pracował dla Projektu Manhattan, m.in. opracowując przenośne mierniki promieniowania. Przygotowywano je na potrzeby lądowania w Normandii, gdzie spodziewano się użycia przez Niemców radioizotopów do skażenia terenu desantu (tajna operacja "Peppermint"). Do 1946 r. Victoreen był jedynym producentem przyrządów dozymetrycznych, podczas testów na Atolu Bikini (1 i 25 lipca 1946 r.) aż 95% sprzętu dozymetrycznego było produkcji firmy Victoreen. W ofercie były zarówno solidne rentgenometry na wypadek wojny jądrowej, m.in. omawiany tutaj CDV-715, jak również precyzyjne mierniki laboratoryjne, stacjonarne i przenośne. Do tej ostatniej kategorii należy Victoreen 190, który przedstawię w niniejszym wpisie.


25 stycznia, 2025

Zabójczy naszyjnik

Pamiętacie zegarek, który miał zabijać kolejnych właścicieli za pomocą umieszczonej w środku fiolki z radem? Sprawę opisywałem w 2024 r., uznając za mocno naciąganą, jeśli nie zmyśloną [LINK]. Tymczasem na łamach IKC z 21 czerwca 1929 r. natrafiłem na inny artykuł:

http://old.mbc.malopolska.pl/dlibra/editions-content?id=70230

W skrócie - odrzucony kochanek popełnia samobójstwo, ale w testamencie zapisuje swej wybrance stary złoty naszyjnik z prośbą o noszenie go na pamiątkę. Kobieta faktycznie stale nosi naszyjnik, traktując go jak cenny amulet, i zaczyna gwałtownie podupadać na zdrowiu. Lekarze są bezradni, dopiero w ostatnich miesiącach życia chorej podejrzewają "chemiczne zatrucie". Kobieta umiera, zostaje podjęte śledztwo, w wyniku którego odkryto naszyjnik "preparowany radioaktywną substancją".

20 stycznia, 2025

Lampka Emergency Light z glazurą uranową

Dzięki uprzejmości Mrs. Terris z forum kolekcjonerów szkła uranowego (i innych świecidełek) mogę przedstawić to targowe znalezisko, kupione za przysłowiowego dolara.


Jest to lampka podłączana do kontaktu, ze stykami typowymi amerykańskiej sieci (dwa płaskie, jeden trochę większy). 

Nalepka na spodniej części jasno precyzuje przeznaczenie: oświetlenie awaryjne dla łazienek i sal chorych (emergency light, works on 110 volts AC or DC current, for bathrooms, sick rooms). 

15 stycznia, 2025

Radiometr KRB-1

Miernik ten jest bliźniaczą konstrukcją z KDG-1, omawianym w 2020 r. [LINK], od którego różni się tylko głowicą sondy i wyskalowaniem. Obudowa pulpitu pomiarowego, układ elektroniczny, źródło zasilania, przedłużka sondy i futerał są identyczne. W odróżnieniu jednak od KDG-1, który przede wszystkim mierzy promieniowanie gamma, zaś emisję beta jedynie indykuje, KRB-1 jest przeznaczony wyłącznie do pomiaru skażeń emiterami beta i to w bardzo szerokim zakresie od 10 do 10 mln rozp/min/cm2. Pełna nazwa przyrządu to radiometr do pomiaru beta-skażeń powierzchni KRB-1 (Радиометр для измерения бета-загрязнённости поверхностей КРБ-1).


09 stycznia, 2025

Radiometr scyntylacyjny SRP-2 (polski)

Nazwa SRP-2 kojarzy się  najczęściej z radzieckim radiometrem z lat 60., występującym pod dodatkową nazwą "Kristall", stosowanym w prospekcji geologicznej (wyszukiwaniu złóż na podstawie poziomu promieniowania). Przyrząd ten omawiałem na blogu w 2020 r. [LINK]. Mało kto jednak wie, że nazwę SRP-2, ale bez dodatkowego oznaczenia, nosił również polski radiometr, opracowany przez Biuro Urządzeń Techniki Jądrowej na początku lat 60. 

Przyrząd przeznaczony jest do pomiaru promieniowania gamma oraz neutronów szybkich i termicznych - w zależności od użytego scyntylatora. Obsługiwany jest pokrętłami na przednim panelu oraz na sondzie:

  • pulpit:
    • przełącznik główny 
    • przełącznik "liczenie" (stała czasu, dwie wartości)
    • potencjometr regulacji żarzenia (katalog z 1963 r. - napięcia anodowego)
  • sonda:
    • przełącznik zakresu pomiaru
    • potencjometry skalowania poszczególnych zakresów
    • potencjometr regulacji czułości.

Miernik występuje w dwóch katalogach Aparatura jądrowa - informator techniczny, wydanych przez BUTJ w 1961 i 1963 r. W pierwszym z nich przyrząd wyróżnia się dużym mikroamperomierzem, zajmującym znaczną część przedniego panelu:


03 stycznia, 2025

Moneta napromieniowana neutronami

Szukając na eBay'u dozymetrów neutronowych natrafiłem na ofertę monety dziesięciocentowej (dime) zapieczętowanej w pudełeczku z podpisem American Museum of Atomic Energy - neutron irradiated.

https://www.ebay.com/itm/124824634807?

Postanowiłem zbadać temat. W roku 1949 powstało American Museum of Atomic Energy (obecnie American Museum of Science and Energy). Zlokalizowane zostało w Oak Ridge, miasteczku utworzonym na potrzeby Projektu Manhattan. Znajdowała się tam maszyna do napromieniowywania monet (coin irradiator) którae służyła do pewnej ciekawej demonstracji. Zwiedzający muzeum mogli dać dziesięciocentową monetę, aby przez kilka sekund została poddana działaniu strumienia neutronów ze źródła zawierającego antymon-164 i beryl-9. W źródle tym kwanty gamma z antymonu-164, o energii 1,69 MeV, uderzały w berylową tarczę, powodując emisję neutronów o energii 0,024 MeV. Neutrony te były spowalniane do energii termicznej (1-100 meV) przez wodny moderator, a następnie napromieniowywały włożoną monetę.