Składowisko powstało w 1961 r. na terenie dawnego carskiego fortu z początku XX w., który szczęśliwie uniknął zniszczenia podczas obu wojen światowych. Składowane są tutaj odpady nisko- i średnioaktywne, głównie medyczne, przemysłowe oraz pochodzące z izotopowych czujek dymu. Odpady trafiają tu już przetworzone w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów Radioaktywnych (ZUOP) w Świerku, w postaci nadającej się do przechowywania. O samym składowisku pisałem już we wpisie poświęconym odpadom radioaktywnym [LINK], tutaj skupię się więc na samym zwiedzaniu.
Przede wszystkim, obowiązuje rejestracja telefoniczna lub mailowa, z podaniem numeru dokumentu tożsamości, który trzeba też mieć ze sobą przed wejściem na teren KSOP. Dostępne były 4 grupy między 9.30 a 14 (zwiedzanie trwa 1 godzinę) zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Decyduje kolejność zgłoszeń, grupy liczą 30 osób, a miejsca szybko się zapełniają.
Adres KSOP to ul. Przemysłowa 10, przed budynkiem znajduje się 8 miejsc parkingowych, ale można stanąć też na parkingu pobliskiego targowiska przy ul. Królowej Bony 39 i podejść 100 m. Mapy Google niestety podają lokalizację składowiska na wspomnianym placu targowym (!). Warto zatem wcześniej sprawdzić dojazd, by nie szukać po okolicy, jak niektóre osoby z naszej grupy, które poszły w stronę targu.