29 marca, 2017

Radiometr uniwersalny RUST-2 S (sieciowy)


Jakiś czas temu omawiałem radiometr uniwersalny RUST-2, wcześniejszą wersję popularnego RUST-3 z krajowych zakładów POLON w Bydgoszczy. Tym razem trafiła mi się jego wersja oznaczona literą "S", wprowadzona do produkcji w 1972 r. Modyfikacja oznacza dodanie możliwości zasilania z sieci prądu zmiennego 230V. Sprzęt ma z boku gniazdo na wtyczkę podobną do popularnej "ósemki" stosowanej w radiach, magnetofonach, zasilaczach i innych domowych sprzętach RTV. Bolce jednak są grubsze i mają przekrój prostokątny, takie jak w starszych pedałach do maszyn do szycia Łucznik (nowsze mają jeden styk w poziomie, drugi w pionie). Nie mam takiego kabla (może od starego gramofonu Suphaphon GZC-110 by pasował?), zatem sprzęt przetestowałem na zasilaczu, podpinając się do styków baterii.


Przy zasilaniu bateryjnym radiometr pracuje na napięciu 9V (6 baterii R-20), zmierzony przeze mnie pobór prądu ok. 100 mA. 
Miernik ma typowe gniazdo słuchawkowe, stosowane też w DP-66, DP-75, RG-1 i RK-67 (oprócz wczesnych). Możemy do niego podpiąć słuchawkę miniaturową SM-73 od w/w mierników, a jeśli potrzebujemy odsłuchu na głośnik, producent oferował przystawkę głośnikową PS-1S:


Co do walorów użytkowych, to poza ułatwieniem pracy laboratoryjnej i większą wagą (3,8 kg zamiast 3,5) pozostałe parametry przyrządu są takie same jak w przypadku wersji bateryjnej. Generalnie radiometr ma taką wartość, jak podłączona do niego sonda pomiarowa. Jeśli mamy tylko sondę SGB-1P (3 liczniki STS-6 / SBM-19), to jego użyteczność jest porównywalna z "żelazkiem" RKP-1-2 o mniejszej manewrowości i ze skalą jedynie w impulsach na minutę (cpm). 


Co innego, gdy dysponujemy sondami scyntylacyjnymi (np. SSA-1P), neutronowymi (SSNT-1 i 2), okienkowymi (SGB-2P) itp. Generalnie RUST-2 jest przydatny dla bardziej zaawansowanych użytkowników, gdyż źle ustawiając napięcie pracy sondy (zakres 375-1575 V regulowany skokowo co 25,50, 75, 100 lub 125 V) można ją uszkodzić. Różne sondy mają też różny dopuszczalny zakres mierzonych impulsów - sonda licznikowa SGB-1P służy do pomiaru skażeń beta i gamma, stąd powinna pracować na najniższym zakresie, z kolei sondy scyntylacyjne powinny być używane na zakresie x1000 (użycie sond z licznikami GM powoduje duży uchyb ze względu na czas martwy tuby). Przy sondach scyntylacyjnych napięcie należy ustawiać zgodnie z kartą badania danej sondy, biorąc wartości z rubryki "napięcie mierzone bez obciążenia" - więcej w instrukcji do RUST-3:



Filmik z pracy urządzenia - sprawdzałem go na małych aktywnościach - granit, szkło uranowe, ekstrakt z popiołu drzewnego, elektroda torowa:


Przyrząd miał jeszcze ulepszoną wersję RUST-2S-2, wprowadzoną w 1975 r. Oprócz skali w cps zamiast cpm miernik był dodatkowo przystosowany do pracy w trudnych warunkach środowiskowych. Niestety nie mam informacji, ile wyprodukowano egzemplarzy poszczególnych wersji, wiem jedynie, że wszystkich radiometrów RUST-2 powstało 400 szt. Omawiana tutaj wersja RUST-2S pojawiła się jak do tej pory (2022) tylko raz, podstawowy model RUST-2 zaś 3 razy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!

[komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administratora - treści reklamowe i SPAM nie będą publikowane!]