Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indykatory promieniowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indykatory promieniowania. Pokaż wszystkie posty

20 grudnia, 2025

Indykator promieniowania DRS-01I

Ten indykator jest bliźniaczą konstrukcją z dozymetrem DKS-04, omawianym przeze mnie w 2018 r. [LINK]. Ma z nim wspólny licznik G-M i jego kadmową osłonę, dolną połowę obudowy z przełącznikami i kratką, jak również ładowarkę. Opracowano go, tak jak DKS-04, w połowie lat 80, a niektórzy widzą w nim poprzednika tego dozymetru. Jednak moim zdaniem są to dwa odrębne przyrządy o nieco innym przeznaczeniu.

DRS-01I, tak samo jak DKS-04, przeznaczony jest do użytku profesjonalnego. Służy do orientacyjnej oceny mocy dawki ekspozycyjnej promieniowania gamma, indykowania aktywności beta oraz strumienia neutronów termicznych, sygnalizuje też przekroczenie jednego z 10 zaprogramowanych fabrycznie progów mocy dawki. 

05 grudnia, 2025

Indykator promieniowania EKO-1 produkcji Polon-Gdańsk

Gdański oddział Zjednoczonych Zakładów Urządzeń Jądrowych "Polon" w 1993 r. przekształcił się w Pracownię Projektowo-Usługową "Polon Ekolab" (http://www.polon-ekolab.com.pl/) znaną z serii przyrządów dozymetrycznych nazwanych "EKO" i oznaczanych literami alfabetu (EKO-C, EKO-D, EKO-P, EKO-S). Nieliczne z nich, jak np. EKO-D, były opracowane jeszcze w gdańskim "Polonie", a następnie rozwijane przez "Ekolab". Do tych przyrządów zalicza się też prezentowany dziś EKO-1, model obecnie praktycznie zapomniany.

Indykator promieniowania EKO-1 zwraca uwagę nietypowym numerowym nazewnictwem modelu, które nie było już później kontynuowane - wszystkie znane mi produkty Ekolabu mają oznaczenie literowe:
  • EKO-C - monitor skażeń radioaktywnych z licznikiem okienkowym SBT-10A lub, w nowszej wersji, typu pancake
  • EKO-C/s - j.w. z dodatkowym gniazdem sondy scyntylacyjnej SSA-1P
  • EKO-D - radiometr beta gamma z sygnalizacją progową, który zaraz omówię
  • EKO-D/p - j.w. tylko bez dźwiękowej sygnalizacji impulsów i opcji zmiany jednostki pomiaru, ale za to ze zmienną stałą czasową
  • EKO-I - radiometr inspekcyjny w kształcie latarki, wykorzystujący licznik okienkowy
  • EKO-ID - dawkomierz - sygnalizator przekroczenia dawki, w rodzaju ALDO-10 (brak informacji na stronie producenta)
  • EKO-K - dozymetr komorowy promieniowania gamma, w układzie przypominającym dawne RKL-60, RKLG-62 czy DK-3
  • EKO-OD - miniaturowy dawkomierz osobisty (z wyświetlaczem) z sygnalizacją progową
  • EKO-P - miernik mocy dawki gamma z sygnalizacją progową
  • EKO-S - miniaturowy sygnalizator progowy (bez wyświetlacza), sygnalizujący przekroczenie jednego z 3 fabrycznie ustawionych progów
  • EKO-S/k - miniaturowy sygnalizator progowy (bez wyświetlacza), sygnalizujący przekroczenie jednego, ustawionego fabrycznie progu (wyprodukowano tylko małą serię)
  • EKO-S/p - sygnalizator progowy przenośny, wyposażony tylko w sygnalizację dźwiękową
  • EKO-S/s - sygnalizator progowy stacjonarny zasilany z sieci 220 V
  • EKO-W - radiometr gamma do pracy w trudnych warunkach, wygląda na wzmocnioną wersję radiometru EKO-D bez możliwości pomiaru promieniowania beta i z wyświetlaczem w innym miejscu

 Tyle tytułem wstępu i systematyki, przejdźmy do omawiania naszego przyrządu.

08 sierpnia, 2025

Indykator FON-SB (druga wersja)

Omawiany niedawno prosty indykator promieniowania FON-SB [LINK] miał jeszcze drugą wersję, znacznie rozbudowaną w stosunku do pierwowzoru.

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=335

W przyrządzie tym wprowadzono następujące zmiany:
  • mikroamperomierz zamiast diod LED
  • dwa liczniki G-M, w tym jeden osłonięty ekranem ołowianym
  • dwa tryby pomiaru (gamma i beta)
  • inne mikroukłady
  • większa obudowa.

22 lipca, 2025

Dozymetr indykator "Abis"

Ten dozymetr, a właściwie bardziej zaawansowany indykator promieniowania, to kolejny przyrząd widmo odkryty w ramach "Podróży z Forum RHBZ". Piszę "widmo", gdyż nawet w rosyjskojęzycznym internecie brak wzmianek poza wspomnianym Forum i wirtualnym muzeum rw6ase.narod.ru. 

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=24

Jest to jeden z wielu prostych radzieckich przyrządów dozymetrycznych, produkowanych na potrzeby ludności po katastrofie w Czarnobylu. Zakwalifikowałbym go do kategorii indykatorów, czyli przyrządów podających jedynie orientacyjną wartość mocy dawki. 

06 czerwca, 2025

Indykator promieniowania FON-SB (pierwsza wersja)

Prezentowany tutaj prosty indykator promieniowania został wyprodukowany w Jednostce Wojskowej nr 13837, znanej też jako 712 Lotniczy Zakład Remontowy (712 АРП = АвиаРемонтное Предприятие) w Czelabińsku. Jest to jednak przyrząd cywilny, powszechnego użytku (bytowoj), jeden z licznych prostych przyrządów dozymetrycznych produkowanych w schyłkowym ZSRR po katastrofie w Czarnobylu. 

Pomimo podobnej nazwy nie należy go mylić z dozymetrem DBGB-01U Fon, który jest pełnoprawnym dozymetrem, pokazującym konkretną wartość mocy dawki.

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=335

31 marca, 2025

Indykator promieniowania IRA-01-20

Ten prosty przyrząd dozymetryczny rzucił mi się w oczy na eBay'u już kilka lat temu, gdzie wiele egzemplarzy było wystawionych za równowartość 250 zł. Jednak pomimo relatywnie niskiej ceny zwykle przegrywał z bardziej profesjonalnymi miernikami i od dłuższego czasu odkładałem zakup. Ostatecznie nabyłem go w zestawie z kilkoma innymi dozymetrami i mogę wreszcie przedstawić na blogu.


O mierniku tym praktycznie nie ma informacji w całym internecie, nawet rosyjskojęzycznym, za wyjątkiem paru ogłoszeń sprzedaży, które przytoczę w dalszej części

12 listopada, 2024

Indykator promieniowania UDRBG-B

Ten przyrząd należy do najprostszych indykatorów promieniowania, służących jedynie do szacowania mocy dawki na podstawie częstotliwości błysków diody i dźwięków z głośnika. 

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=280

Producentem była firma LNOP "Plastik" z siedzibą przy ul. Zielonej 149 we Lwowie. Pełna nazwa to "domowego użytku sygnalizator pomiaru mocy dawki ekspozycyjnej promieniowania beta - gamma".

16 września, 2024

Radioindykator typ 164 z 1991 r.

Proste indykatory promieniowania były stosowane jako pomoc szkolna na lekcjach fizyki od lat 50. XX w. Niektóre z nich omawiałem na blogu:

Przyrządy te pozwalały śledzić częstość zliczania za pomocą trzasków w głośniczku oraz, w niektórych przypadkach, również za pomocą błysków lampki. Dzięki temu nauczyciel mógł demonstrować promieniowanie tła naturalnego i przedmiotów codziennego użytku (związki potasu, farby świecące, siatki Auera), jak również przenikliwość czy prawo odwrotnych kwadratów. 

Dzięki uprzejmości Czytelnika mogę przedstawić jeszcze jeden szkolny indykator promieniowania. Opisany jest jako "Radioindykator typ 164" a na jego płycie czołowej zaznaczono poszczególne moduły:


18 marca, 2024

Sygnalizator promieniowania EKO-S/p

Firma Polon-Ekolab, wywodząca się z gdańskiego oddziału ZZUJ Polon, na początku lat 90. produkowała serię kieszonkowych indykatorów promieniowania, oznaczonych EKO-S. Występowały one w trzech wariantach. Pierwszy, wypuszczony w krótkiej prototypowej serii i oznaczony EKO-S/k, omawiałem w styczniu [LINK]. Teraz dzięki uprzejmości Czytelnika mogę przedstawić drugą wersję, oznaczoną EKO-S/p. Tak ściślej, to przyrząd na obudowie nosi oznaczenie "EKO-S", jednak strona producenta podaje nazwę EKO-S/p [LINK]

Na stronie Polon-Ekolab znajdziemy też krótki opis przyrządu, który zacytuję w całości:

09 lutego, 2024

Indykator promieniowania IC-01 Spektr

Przyrządy dozymetryczne produkowane w ZSRR i republikach poradzieckich po katastrofie w Czarnobylu mają bardzo różny stopień zaawansowania technicznego. Od bardzo dopracowanych i porządnie wykonanych radiometrów beta-gamma, przez średniej klasy dozymetry promieniowania gamma, aż po proste indykatory, wśród których też można zaobserwować szerokie spektrum jakości i funkcjonalności. Najprostsze indykatory sygnalizują jedynie dźwiękiem lub błyskami diody LED impulsy promieniowania. Inne mają mikroamperomierz z orientacyjną skalą o trzech zakresach (bezpiecznie, uwaga, zagrożenie). Na tym tle wyróżnia się IC-01 Spektr, który choć opisany jest na obudowie jako indykator promieniowania gamma, w rzeczywistości jest prostym dozymetrem o dość dokładnej skali.

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=77&topic=43


28 stycznia, 2024

Sygnalizator promieniowania EKO-S/k

Pracownia Projektowo-Usługowa "Polon Ekolab" wywodzi się z gdańskiego oddziału Zjednoczonych Zakładów Urządzeń Jądrowych "Polon", a swoją działalność prowadzi od początku lat 90. Firma znana jest z serii przyrządów dozymetrycznych nazwanych "EKO" i oznaczanych literami alfabetu. Są to profesjonalne mierniki przeznaczone dla różnego rodzaju służb - granicznych, policyjnych czy ratowniczych - a także placówek, w którzy wykorzystywane są źródła promieniowania. Jeśli uszeregujemy je alfabetycznie, uzyskamy takie oto zestawienie (fabryczne nazwy zostały rozszerzone lub zmodyfikowane przeze mnie dla lepszej czytelności, po oryginalne odsyłam do strony producenta):
  • EKO-C - monitor skażeń radioaktywnych z licznikiem okienkowym SBT-10A lub, w nowszej wersji, typu pancake
  • EKO-C/s - j.w. z dodatkowym gniazdem sondy scyntylacyjnej SSA-1P
  • EKO-D - radiometr beta gamma z sygnalizacją progową
  • EKO-D/p - j.w. tylko bez dźwiękowej sygnalizacji impulsów i opcji zmiany jednostki pomiaru, ale za to ze zmienną stałą czasową
  • EKO-I - radiometr inspekcyjny w kształcie latarki, wykorzystujący licznik okienkowy (w 2008 r. był w badaniach atestacyjnych)
  • EKO-ID - dawkomierz - sygnalizator przekroczenia dawki, w rodzaju ALDO-10 (brak informacji na stronie producenta)
  • EKO-K - dozymetr komorowy promieniowania gamma, w układzie przypominającym  dawne RKL-60, RKLG-62 czy DK-3
  • EKO-OD - miniaturowy dawkomierz osobisty (z wyświetlaczem) z sygnalizacją progową
  • EKO-P - miernik mocy dawki gamma z sygnalizacją progową
  • EKO-S - miniaturowy sygnalizator progowy (bez wyświetlacza), sygnalizujący przekroczenie jednego z 3 fabrycznie ustawionych progów
  • EKO-S/k - miniaturowy sygnalizator progowy (bez wyświetlacza), sygnalizujący przekroczenie jednego, ustawionego fabrycznie progu (wyprodukowano tylko małą serię)
  • EKO-S/p - sygnalizator progowy przenośny o 1 fabrycznie ustawionym progu alarmowym, z sygnalizacją dźwiękową i świetlną
  • EKO-S/s - sygnalizator progowy stacjonarny zasilany z sieci 220 V
  • EKO-W - radiometr gamma do pracy w trudnych warunkach, wygląda na wzmocnioną wersję  radiometru EKO-D bez możliwości pomiaru promieniowania beta i z wyświetlaczem w innym miejscu
W tym wpisie przedstawię przyrząd, który został wykonany w niewielkiej serii na początku lat 90. Jest to prosty sygnalizator promieniowania, wyposażony w dźwiękową indykację impulsów oraz alarm progowy o wartości progu między 5 µSv/h a 5 mSv/h, ustawianym fabrycznie zgodnie z zamówieniem użytkownika. Miernik nosi na obudowie oznaczenie EKO-S, choć w literaturze występuje jako EKO-S/k.

A. Skłodowska, B. Gostkowska, Promieniowanie jonizujące a człowiek i środowisko, Warszawa 1994, tabl. XI

12 sierpnia, 2022

Detektory dla szkół cz. I - Edukacyjny Licznik Geigera

Dzięki uprzejmości Działu Edukacji i Szkoleń Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku (https://www.ncbj.gov.pl/deis) mam możliwość przedstawienia Edukacyjnego Licznika Geigera-Mullera. Jest on stosowany w projekcie „Edukacyjne Detektory Promieniowania”, dofinansowanym przez Ministerstwo Edukacji i Nauki (https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka). Projekt ten stanowi kontynuację programu „Detektory dla szkół” i umożliwia bezpłatne wypożyczenie detektorów promieniowania dla celów szkolnych. Wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy [LINK] i przedstawić własny projekt edukacyjny, zawierający opis planowanych pomiarów.

W ofercie projektu są dwa rodzaje przyrządów:

  •      Edukacyjny Licznik Geigera-Mullera
  •      CosmicWatch

Tutaj przedstawię Edukacyjny Licznik Geigera-Mullera (dalej: Licznik), a CosmicWatch omówię w osobnym wpisie.

25 czerwca, 2022

Indykator promieniowania SIM-01NB

https://auction.violity.com/101920895-dozimetr-radiometr-miniatyurnyj-karmannyj-sim-01nb-indikator-mocshnosti-dozy

Ten bardzo prosty indykator wprowadzony został do produkcji w 1990 r. przez zakłady "Elektron" w Żółtych Wodach na terenie ówczesnej Ukraińskiej SRR. Przyrząd można lapidarnie nazwać "zielony-żółty-czerwony", albowiem jego wskazania ograniczone są do 3 diod LED. 

15 czerwca, 2022

Dozymetr samoróbka z Austrii

Dozymetr ten został wykonany w Austrii, najprawdopodobniej w latach 70., sądząc po zastosowanych podzespołach. Jest to prosty indykator promieniowania z dźwiękową i świetlną sygnalizacją impulsów.


Detektorem promieniowania jest okienkowy licznik  Valvo 18504, występujący również jako Philips ZP1400 i MX-147. Licznik ten ma okienko mikowe o średnicy efektywnej 9 mm, powierzchni 0,635 cm2 i gęstości powierzchniowej 2-3 mg/cm2.

29 grudnia, 2021

Indykator promieniowania "Elekon"

Ten prosty przyrząd podaje orientacyjną wartość mocy dawki gamma za pomocą wskaźnika wychyłowego z trzema polami: zielonym, żółtym i czerwonym, odpowiadającym bezpiecznemu, podwyższonemu i niebezpiecznemu poziomowi promieniowania. Wartości te oczywiście odnoszą się do długoterminowego narażenia całego ciała w kontekście nieprzekroczenia dopuszczalnej rocznej dawki 5 mSv, przewidzianej przez radzieckie przepisy jako najwyższa dla osób niezatrudnionych przy promieniowaniu. Czujnikiem promieniowania jest typowy licznik G-M typu SBM-20 owinięty folią ołowianą, odcinającą promieniowanie beta i wyrównującą charakterystykę energetyczną licznika.
Co ciekawe, wskaźnik wychyłowy umieszczono równolegle do dłuższego boku obudowy - mało intuicyjnie, szczególnie w stosunku do przycisków sterujących. Zwykle wskazówka poruszała się równolegle do krótszego boku obudowy, a nawet jeśli było inaczej, to przełączniki były w tej samej płaszczyźnie. Zdjęcia z Forum RHBZ - LINK

13 września, 2021

Indykator promieniowania "Impuls"

Gdy zobaczyłem ten indykator na Olx, spodziewałem się otrzymać urządzenie rozmiarów SIM-03 czy Eltes 902 Tymczasem miernik ma prawie wielkość pudełka transportowego od Polarona i jest największym z prostych indykatorów promieniowania produkowanych w licznych firmach po katastrofie w Czarnobylu.

 

„Impuls” jest indykatorem promieniowania mającym orientacyjną skalę w postaci rzędu diod LED oraz dźwiękową i świetlną sygnalizację zliczanych impulsów. Detektorem promieniowania jest nieznanego typu licznik G-M umieszczony w metalowym ekranie, odcinającym promieniowanie beta i wyrównującym charakterystykę energetyczną promieniowania gamma. Na obudowie zaznaczono zarówno środek długości licznika (z lewej strony), jak i oś podłużną (na górnej powierzchni).

30 maja, 2021

Dozymetr sygnalizator DBG-0,5B

Przyrząd ten jest jednym z wielu prostych sygnalizatorów promieniowania, produkowanych masowo na potrzeby ludności po katastrofie w Czarnobylu. Umożliwia oszacowanie mocy dawki promieniowania gamma na podstawie liczby sygnałów świetlnych i dźwiękowych, zliczanych w określonym czasie. Stanowi więc krok naprzód wobec najprostszych indykatorów, które informują tylko, że dany poziom promieniowania jest bezpieczny, podwyższony albo niebezpieczny.

Detektorem jest licznik G-M typu SBM-20U. Jest to modyfikacja popularnego SBM-20, stosowanego w większości radzieckich i poradzieckich dozymetrów z tego okresu. Wyróżnia się sposobem mocowania - z jednej strony ma styk do zacisków typu bezpiecznikowego, jak podstawowa wersja SBM-20, z drugiej wyprowadzenie do lutowania, jak w odmianie SBM-20-1. Licznik umieszczono w ekranie z folii ołowianej, który skutecznie odcina promieniowanie beta oprócz najsilniejszego. 

Przyrząd włączamy prawym przyciskiem na górnej krawędzi obudowy, przesuwając go w lewo, a następnie sąsiednim przyciskiem wybieramy zakres pomiarowy (I lub II). 

Pomiaru dokonujemy, zliczając sygnały dźwiękowe (lub świetlne na najwyższym zakresie) przez 10 sekund, a następnie porównując wynik z tabelą na obudowie. Czas musimy mierzyć ręcznie - zegarkiem lub stoperem, nie zastosowano tu dodatkowej diody LED, sygnalizującej upływ czasu pomiaru, jak w Eltes-902 czy SIM-03.

Indykator ma łącznie trzy zakresy, które częściowo się pokrywają, na wszystkich zliczamy impulsy przez 10 sekund:

  • dwa przełączane przyciskiem, wyposażone w sygnalizację dźwiękową:
    • I (0,05-1,2 µSvh) – sygnalizowany jest każdy impuls
    • II (0,5-9,6 µSv/h) – sygnalizowany jest co 16 impuls
  • III (4-80 µSv/h) włączony stale, niezależnie od w/w zakresów, z sygnalizacją świetlną - sygnalizowany jest co 128 impuls, zatem odczyt zobaczymy tylko przy odpowiednio wysokiej częstości zliczania.

Jest to ciekawe rozwiązanie, zmniejszające liczbę pozycji przełącznika zakresów, choć początkowo może nie być intuicyjne, warto zatem zerknąć do instrukcji. Dodatkowo wiedząc, jaki procent zliczanych impulsów jest sygnalizowany na poszczególnych zakresach (I - 100 %, II - 6,25 %,  III - 0,78 %) możemy obliczyć faktyczną częstość zliczania odpowiadającą danej wartości mocy dawki:


Poszczególne wartości mocy dawki, przedstawione w tabeli na obudowie, mają dodatkowe oznaczenia barwne:

  • zielony – „bezpieczny” (0,05-0,5 µSv/h)
  • pomarańczowy – „uwaga” (0,6-1,0 µSv/h)
  • czerwony – „niebezpieczeństwo” (powyżej 1,2 µSv/h)

Oczywiście pamiętajmy, że te oznaczenia odnoszą się do długotrwałego narażenia całego ciała - przy przebywaniu w polu promieniowania o mocy dawki 0,5 µSv/h przez rok otrzymamy dawkę 4,38 mSv, zatem mieszczącą się w radzieckiej normie z tego czasu (5 mSv). Więcej na ten temat w notce o bezpiecznej dawce promieniowania [LINK]

Wartości nocy dawki w tabeli na obudowie indykatora mają spore odstępy, szczególnie na początku zakresu, co wobec dużego podstawowego błędu pomiaru (+/- 40 %) czyni wynik bardzo orientacyjnym. 

Szczególnie odnosi się to do wartości na poziomie tła naturalnego, gdzie z racji statystycznego charakteru promieniowania, w czasie jednych 10 sekund możemy zarejestrować tylko 1 impuls, co odpowiada 0,05 µSv/h, zaś w następnych już 3 impulsy, czyli 0,15 µSv/h. Lepiej rozwiązano to w Palesse 26K-86, mającym dużo drobniejszą podziałkę na początku skali, choć kosztem końca zakresu.

Do podstawowego błędu pomiaru dochodzą inne:

  • zależność energetyczna: od 0,06 do 1,25 MeV +/-40%
  • zależność temperaturowa: +/-15% na każde 10 st. C odchyłki od 20 st. C,
  • zależność od napięcia zasilania: spadek z 9,6 V do 6 V = +/- 20%. 

Suma tych błędów pomiarowych czyni wynik mało wiarygodnym dla bardziej zaawansowanego dozymetrysty. Pamiętajmy, że DBG-0,5B jest prostym indykatorem dla masowego odbiorcy i przy takich zastosowaniach ma wystarczającą dokładność. Instrukcja nawet sugeruje wykorzystywanie go do... wykrywania skażeń żywności (!), jednakże z racji niskiej czułości wykrywane byłyby jedynie bardzo wysokie stężenia radionuklidów, generujące moc dawki gamma, która jest w stanie pokonać ołowianą folię na liczniku G-M. Czułość indykatora na promieniowanie beta, nawet od wysokiej aktywności, doskonale ukazuje ten oto filmik z Rosji - kontrolka B-8 zawierająca Sr-90 wywołuje bardzo ospałą reakcję przyrządu:


Promieniotwórcze skażenia żywności mają zwykle wartości setek i tysięcy Bq/kg, a do ich pomiaru wykorzystuje się albo dozymetry z dwoma odsłoniętymi licznikami SBM-20 (Prypeć, Sosna, RKSB-104), albo z licznikiem okienkowym SBT-10A (EKO-1). Wspomniane mierniki wykrywają skażenia od 2000-3000 Bq/kg przy normach 600 Bq/kg (żywność dla dorosłych) i 370 Bq/kg (żywność dla dzieci). Jakie skażenia zatem wykryje indykator z jednym licznikiem, ukrytym w obudowie i osłoniętym kilkoma warstwami folii ołowianej?

W DBG-0,5B zwraca uwagę zakres pomiarowy, który jest duży jak na tak prosty indykator – w innych przyrządach tego typu zwykle kończy się na pojedynczych µSv/h, choć są wyjątki:

Zerknijmy jeszcze do wnętrza - przy ponownym skręcaniu obudowy pamiętajmy, że dolna śrubka ma inną długość niż dwie górne.


Elektronika indykatora oparta jest na 5 układach scalonych i niewielkiej liczbie elementów biernych. Z uwagi na małą dostępność instrukcji załączam schemat:


Zasilanie odbywa się z typowej baterii 6F22 9 V, która według instrukcji powinna starczyć na 2000 h przy promieniowaniu na poziomie tła, zaś przy pomiarze w granicach pozostałego zakresu na 200 h.


Do dozymetru dołączono futerał z cienkiego tworzywa sztucznego oraz instrukcję obsługi. 


Przyrząd jest popularny za naszą wschodnią granicą, natomiast w Polsce zetknąłem się z nim tylko dwa razy na portalach ogłoszeniowych i to w dużym odstępie czasowym. Z kolei na eBay, gdzie podaż jest większa, ceny tych indykatorów dochodzą do 150 $. Jest to wartością wręcz absurdalną - za taką kwotę do niedawna można było nabyć Polarona w świetnym stanie lub niekiedy okazjonalnie Terrę.
Podsumowując, przydatność DBG-0,5B jest bardzo ograniczona z racji niewielkiej czułości na miękkie promieniowanie i konieczności ręcznego zliczania impulsów. Przyrząd będzie jedynie ciekawym obiektem kolekcjonerskim lub może służyć do wykrywania bardziej aktywnych źródeł, w rodzaju minerałów i zegarów lotniczych. Długi czas pracy na baterii może pozwolić na korzystanie z niego w roli stale włączonego monitora promieniowania, choć do tego celu są nowsze, bardziej funkcjonalne przyrządy. Spotkałem się nawet z próbami instalowania w DBG-0,5B wyświetlacza na Arduino, ale nie popieram takich praktyk.

17 kwietnia, 2021

Szkolny radioindykator Iza z FPN Nysa

Proste indykatory promieniowania na potrzeby szkolnictwa produkowane były w latach 60. przez Fabrykę Pomocy Naukowych "Biofiz" w Poznaniu. Pojedyncze egzemplarze co jakiś czas pojawiają się na rynku wtórnym -  sam posiadałem dwa, które omawiałem w osobnej notce [LINK].

Tym razem trafiła mi się nowsza konstrukcja, z którą spotkałem się po raz pierwszy od początku bloga, czyli od 2013 r.

 


Indykator ten wyprodukowała Fabryka Pomocy Naukowych w Nysie, wykorzystując obudowę od radioodbiornika Iza MOT-745 produkcji zakładów Unitra-Eltra. Radio to wyróżniało się obłą obudową w żywych barwach, skrajnie odmienną od panującej wówczas stylistyki.

 


Obudowę dostosowano do konstrukcji radioindykatora, unikając jak najbardziej wszelkich ingerencji w tworzywo sztuczne. Otwory po potencjometrze i pokrętle strojenia zaklejono od wewnątrz tkaniną. 

W otworze mieszczącym zaczep paska na rękę umieszczono pomarańczową neonówkę sygnalizującą impulsy. 


Gniazdo słuchawek (jack 3,5) przeznaczono do podłączenia zasilacza, zaś z przełącznika zakresów zrobiono włącznik, zachowując opisy D - S (fale długie - średnie). 


Pod szybką skali umieszczono kartkę z napisem "szkolny radioindykator" zaś na tylnej ściance dodano logo FPN Nysa i napis "Napięcie znam. 9V". Pozostawiono klapkę komory baterii, choć nie przewidziano zasilania bateryjnego.

 

Jeżeli chodzi o układ elektroniczny, to zwraca uwagę zastosowany licznik G-M - jest to DOB-80! Licznik ten stosowany był w rentgenoradiometrach DP-66 i DP-66M, gdzie odpowiadał za IV zakres pomiarowy (0,05-0,5 R/h). Zastosowanie tego licznika może dziwić, ale jest zamierzone przez projektanta, gdyż na płytce drukowanej, przy wyprowadzeniach licznika, widać wyraźnie napis DOB-80.

 

Licznik DOB-80 ma ok. 4 razy mniejszą czułość niż liczniki STS-5/BOB-33/DOI-33, zatem nie jest najlepszym wyborem w przyrządzie, który ma indykować tło naturalne i niskie moce dawek. Oczywiście będzie reagował na słabe źródła i to nawet dość wyraźnie, co widać na powyższym teście licznika zamontowanego w DP-66:



Niestety, choć mój indykator po podłączeniu zasilacza 9V uruchomił się, wydając pisk pracującej przetwornicy WN, to jednak głośnik pozostawał cichy, za wyjątkiem pojedynczego impulsu chwilę po włączeniu. Nie reagował nawet przy zbliżaniu silniejszych źródeł do detektora. Zwiększenie napięcia zasilającego do 11 V powodowało wzbudzanie się głośnika i częste błyski neonówki, niezależnie od obecności źródła promieniowania. Podobny efekt osiągnąłem, manipulując potencjometrem przetwornicy WN, zachowując napięcie zasilania 9V. Wylutowałem więc oryginalny licznik i na jego miejsce umieściłem DOB-50. Udało mi się zarejestrować rzadkie impulsy tła naturalnego oraz niewielki wzrost wskazań od silniejszych źródeł. Licznik DOB-50 odpowiadał za najwyższe zakresy pomiarowe (0,5-5 R/h i 5-200 R/h) w DP-66 i DP-66M. Od od biedy można nim zastąpić STS-5/SBM-20, choć czułość będzie wielokrotnie niższa. 

Przekonawszy się, że układ zliczający jest sprawny, podłączyłem licznik BOB-33 i dopiero wówczas indykator zaczął pracować jak należy. Rejestrował zarówno tło naturalne, jak również promieniowanie nawet od słabych źródeł. Licznik DOB-80 podpiąłem zaś do radiometru UDR-2. Niestety pomimo ustawienia napięcia roboczego na 500-600 V efekt był ten sam - pojedynczy impuls zaraz po załączeniu prądu i cisza.


Jak się później dowiedziałem, liczniki DOB-80 są wysoce awaryjne na skutek wadliwej konstrukcji wyprowadzeń. Po pewnym czasie przepusty tracą szczelność i stopniowo wpuszczają powietrze do objętości czynnej licznika, powodując wyładowania ciągłe przy wyższych napięciach. Problem dotyczy zarówno liczników zapasów magazynowych, jak i zamontowanych w DP-66 i DP-66M. Liczniki DOB-50 są bardziej trwałe, gdyż wyprowadzenia umieszczono naprzeciwko siebie, a nie równolegle.

***

Indykator ten przedstawiłem w charakterze ciekawostki, choć może służyć do identyfikowania silniejszych źródeł promieniowania i niektórych pokazów popularnonaukowych. W razie potrzeby możemy też go stosować do testowania liczników G-M, podpinając zaciski pod wyprowadzenia przetwornicy WN. Jeżeli ktoś miałby dodatkowe informacje o tym indykatorze, proszę o kontakt przez formularz bloga. 

12 kwietnia, 2021

Indykator promieniowania DS-1

Ten prosty indykator promieniowania powstał w wyniku kooperacji dwóch Naukowo-Produkcyjnych Stowarzyszeń: "Płast-1500" i "Tekstronika". Pierwsze było inicjatorem produkcji, wykonało obudowę i opakowanie, drugie zaprojektowało układy logiczne i obwody elektroniczne przyrządu. Czujnikiem promieniowania jest licznik SI-Plast z filtrem odcinającym promieniowanie beta, niestety nigdzie nie znalazłem informacji o tym liczniku. Prezentowany egzemplarz ma oryginalne plomby i właściciel nie chciał go rozkręcać. Tak czy inaczej, miła odmiana po Jedynie Słusznym SBM-20.
http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=329

Przyrząd jest indykatorem, podającym jedynie przybliżoną wartość mocy dawki gamma. Indykacja odbywa się dwojako - poprzez liczbę błysków diody LED na przednim panelu, jak również poprzez świecenie jednej z trzech diod na krótszym boku obudowy. Liczbę błysków należy liczyć przez 15 sekund, zakres wynosi od 0,1 µSv/h (4 błyski) do 0,6 µSv/h (24 błyski). Przy wyższej mocy dawki liczenie błysków byłoby mocno utrudnione.

Kolorowe diody z kolei działają na takiej samej zasadzie, jak w innych przyrządach tego typu - zielona odpowiada bezpiecznemu poziomowi promieniowania - do 0,6 µSv/h, żółta - podwyższonemu, między 0,6 a 1,2 µSv/h i wreszcie czerwona - niebezpieczny poziom powyżej 1,2 µSv/h. Jak widać zakres pomiarowy bardzo łatwo przekroczyć, podobnie jak w wielu innych indykatorach, przeznaczonych dla ludności cywilnej do amatorskiego pomiaru mocy dawki gamma na całe ciało.
http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=329

W komplecie znajduje się futerał z pleksi z nalepkami producenta. Konstrukcja bardzo rzadka, nawet Autor wątku na Forum RHBZ nie miał zbyt wielu informacji na temat tego indykatora. 
http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=329

19 lutego, 2021

Indykator promieniowania KF-12-P

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=336

Przyrząd ten jest jednym z najprostszych indykatorów promieniowania spośród szerokiej gamy tego typu wyrobów, masowo produkowanych dla ludności po katastrofie w Czarnobylu. Impulsy promieniowania sygnalizowane są błyskami diody LED i dźwiękami, a właściwie jękami w głośniczku. Jak ktoś chce posłuchać tych mrożących krew w żyłach "brzdęknięć" - LINK. Tło naturalne rzędu 0,1 µSv/h generuje 25 impulsów na minutę, zaś "praktycznie nieprzerwany sygnał" powstaje już przy 5 µSv/h.