23 września, 2017

Budowle ochronne c.d.

Aby nie pompować postu o przygotowaniach PRL do wojny jądrowej, ukryciom zbiorowym poświęcam osobną notkę. Schrony przewidziane do ochrony przed skażeniami (nie tylko promieniotwórczymi, ale też chemicznymi czy biologicznymi) muszą spełniać podwyższone standardy w stosunku do typowych schronów przeciwlotniczych:

1. Szczelność - drzwi gazoszczelne, przedsionki z podwójnymi drzwiami, utrzymywanie nadciśnienia  powietrza wewnątrz schronu, które dodatkowo zabezpiecza przed przenikaniem pyłu radioaktywnego i BST do schronu.



2. Filtrowanie powietrza doprowadzanego z zewnątrz przez urządzenia filtrowentylacyjne o napędzie elektrycznym oraz awaryjnym ręcznym:





3.Indywidualne środki ochrony przed skażeniami (maski przeciwgazowe, kombinezony) oraz miejsca do zabiegów sanitarnych (odkażanie, dezaktywacja):



4. Odpowiednio solidna konstrukcja, zapewniająca wysoki współczynnik osłabienia promieniowania. Wg tego artykułu konstrukcja powinna zapewniać 100-krotne zmniejszenie dawek promieniowania gamma i neutronowego do dawki 0,5-2 Greja, przy których organizm jest w stanie sam się zregenerować, unikając choroby popromiennej (przy dawce powyżej 50 Grejów śmierć następuje niemal natychmiast).
Tekst jest nieścisły. Przede wszystkim dawka 2 Gy to prawie połowa dawki śmiertelnej LD50/30, czyli takiej, po której połowa napromieniowanych umrze w ciągu miesiąca [LINK]. Po drugie, zależy w jakim czasie ta dawka by została przyjęta i na jaką część ciała - jeśli np. w ciągu godziny i na całe ciało = choroba popromienna z dużym ryzykiem śmierci, jeśli na kończyny - jest szansa wyleczenia, to samo jeśli taka dawka na całe ciało zostałaby przyjęta w ciągu kilku lat. O chorobie popromiennej już pisałem TUTAJ. Po trzecie, osłabienie promieniowania neutronowego następuje w innych ośrodkach (jądra lekkie, np. wodór, a więc woda, parafina) niż promieniowania gamma (jądra ciężkie - ołów, żelazo, rtęć). 

Procent osób, które ulegają obrażeniom na skutek działania czynników rażących broni jądrowej w zależności od rodzaju ukrycia:


Schron powinien być pod budynkiem lub przykryty grubą warstwą ziemi - poniżej współczynniki osłabienia dla różnych substancji - jak widać 40 cm betonu lub 56 cm ziemi osłabia promieniowanie 16 razy:


Odporność na falę uderzeniową po wybuchu jądrowym, co oprócz zagłębienia w ziemi wymaga również stosowania tzw. zaworów przeciwwybuchowych w przewodach powietrznych - zawór taki zamyka się przy nagłym wzroście ciśnienia i otwiera automatycznie lub ręcznie, gdy ciśnienie spadnie do poziomu atmosferycznego. Dodatkowo czerpnie powietrza muszą mieć specjalne osłony - w latach 50. stosowano metalowe płyty osłaniające wlot:

Czerpnie znajdują się na pewnej wysokości nad ziemią (zwykle pod sufitem parteru), aby uniknąć zasypania przez zawalony budynek a także by nie zasysać wraz z powietrzem leżących na powierzchni ziemi skażeń. Czasem czerpnie powietrza budowano jako osobne obiekty lub łączono z awaryjnymi wyjściami - poniżej 3 czerpnie na tyłach ul. Szczęśliwickiej róg Bitwy Warszawskiej:



 ***


Inne elementy są wspólne z typowymi schronami przeciwlotniczymi, np.:


Awaryjne wyjście w odległości 1/2h+3 m (gdzie h = wysokość budynku, spotkałem się też z wartością 1,5 m)

"Grzybki" - awaryjne wyjścia ze schronów przy ul. Wolskiej 

W niektórych przypadkach - wieżowy punkt obserwacyjny (WPO) na dachu - zwykle jeden wybrany wysoki budynek na kilkanaście innych, poza tym zakłady pracy i obiekty strategiczne miały własne WPO. Obsługę stanowiły 2 osoby (i 2 zmienników w schronie), wyposażone w łączność telefoniczną ze schronem pod budynkiem:

WPO przy ul. Grochowskiej przed rondem Wiatraczna.

Zbliżenie na konstrukcję WPO.

WPO na przedwojennej wieży ciśnień w d. Fabryce Wyrobów Precyzyjnych im. Gen. Świerczewskiego (dawniej
Państwowa Fabryka Karabinów, jeszcze wcześniej - Gerlach i Pulst)
Widoczna również syrena alarmowa systemu Obrony Cywilnej.
Do chwili obecnej udało mi się zidentyfikować prawie 40 WPO w Warszawie, jak ktoś chciałby pomóc znaleźć pozostałe, proszę o kontakt przez formularz kontaktowy bloga:


Link do mapy (tylko do odczytu)

Wstępna wersja mapy "grzybków" w Warszawie (Schrony PRL-u na FB):


Jeżeli w Waszym budynku znajduje się jakiś ciekawy schron, dajcie znać przez formularz kontaktowy bloga. W moim bloku schron został zachowany, choć nie pełni swojej funkcji, a betonowe drzwi leżą stoją smętnie pod ścianą.

4 komentarze:

  1. Schrony w Nowej Hucie, mapka: https://ofio.pl/wp-content/uploads/2019/07/schrony.jpg
    Około 250 schronów i bunkrów powstałe w czasach PRL w razie wojny z zachodem.

    OdpowiedzUsuń
  2. https://www.google.com/maps/@52.2818304,20.9505739,19.93z
    W tym miejscu jest chyba WPO.
    W okolicy jest sporo schronow.
    Przy Kasprowicza 81/85 jest przy parkingu z tyłu jedna czerpnia a w samym budynku dwa schrony. W jednym z nich mieści się escape room - www.8gates.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. W obecnych czasach trzeba być szybszym od światła ,zeby się schować do schronu .

    OdpowiedzUsuń
  4. i am browsing this website dailly , and get nice facts from here all the time .

    OdpowiedzUsuń

Jeśli znajdziesz błąd lub chcesz podzielić się opinią, zapraszam!

[komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administratora - treści reklamowe i SPAM nie będą publikowane!]