30 kwietnia, 2023

Pomiar promieniowania jodu-131 z tarczycy

Jod-131, omawiany przeze mnie kilka lat temu [LINK] jest szeroko stosowany w diagnostyce i leczeniu tarczycy. Najczęściej stosowanym badaniem jest scyntygrafia, czyli badanie wielkości, położenia, kształtu i jodochwytności tarczycy Przy leczeniu zaś jod stosuje się samodzielne lub jako uzupełnienie zabiegu operacyjnego usunięcia tarczycy. W tym drugim przypadku jod ma na celu zniszczenie resztkowego utkania tarczycy oraz mikro- i makroprzerzutów [LINK].

Bionerd, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

26 kwietnia, 2023

Tomasz Ilnicki - Czarnobyl i Fukushima

Czarnobyl i Fukushima, dwie katastrofy, które dosłownie zatrzęsły światem i zmieniły postrzeganie energetyki jądrowej. O Czarnobylu (1986) napisano całe tomy, a nazwa ta często jest synonimem katastrofy naturalnej czy wręcz silnego skażenia, nie tylko radioaktywnego (np. Polski Czarnobyl). Po czarnobylskiej katastrofie całe lata zajęło odbudowywanie zaufania do energetyki jądrowej. Gdy to nastąpiło i społeczeństwa uwierzyły w nowoczesne, dobrze zabezpieczone reaktory, potężne tsunami uderzyło w japońską elektrownię Fukushima Daiichii (2011). Zabezpieczenia wyłączyły reaktory już wcześniej, przy pierwszych wstrząsach tektonicznych, jednak fala tsunami pokonała ochronny mur i zalała teren elektrowni, uszkadzając instalacje odpowiedzialne za sterowanie reaktorem i zasilanie awaryjne.

Co było potem, wszyscy wiemy - stopienie rdzeni w dwóch reaktorach, wybuch, skażenie, ewakuacja, panika, kolejny masowy odwrót od energetyki jądrowej [LINK]. 

23 kwietnia, 2023

Odpady radioaktywne w śmieciarce w Szczecinie

Od użytkownika @adr_serwis_gliwice otrzymałem na Instagramie informację, że w 6 kwietnia w Szczecinie wykryto odpady radioaktywne w śmieciarce wjeżdżającej do Zakładu Termicznego Unieszkodliwiania Odpadów EcoGenerator [LINK]. 

https://gs24.pl/odpady-radioaktywne-w-smieciarce-na-parkingu-eco-generatora-w-szczecinie-zdjecia/ga/c1-17465717/zd/66643455

Promieniowanie wykryły bramki radiometryczne, wobec tego przeprowadzono pomiary ręcznymi dozymetrami. Stwierdzono maksymalną moc dawki 1,41 µSv/h przy samochodzie, w związku z czym pojazd poddano kwarantannie. 

20 kwietnia, 2023

Porównanie dozymetrów z Aliexpress

Zgodnie z zapowiedzią umieszczam porównanie sprzętu dozymetrycznego dostępnego obecnie na Aliexpress. Ma ono charakter przeglądowy, bez zagłębiania się w szczegóły - skupiłem się na najważniejszych wadach i zaletach poszczególnych mierników, orientacyjnej cenie i czułości. Nie podawałem zakresu pomiarowego, ponieważ:

  • w większości przyrządów jest podobny: 50 - 100 µSv/h lub 10 - 50 mSv/h i zwykle dość zawyżony
  • niekiedy nie jest w ogóle podany w instrukcji lub specyfikacji, 
  • nawet jeśli instrukcja o nim wspomina, to często faktyczny zakres jest dużo mniejszy, gdyż przy wyższych wartościach dozymetr zawiesza się (GMJ-3) lub zaczyna liczyć od nowa (XR-1 Pro)

Zwróciłem za to uwagę na zasilanie - jeśli często korzystamy z dozymetru, to akumulator starczający na 10 godzin pracy może być irytujący (GC-01!), zaś paluszki AA czy AAA dostaniemy praktycznie wszędzie.

14 kwietnia, 2023

Dozymetr KKMOON Y-M06 z Aliexpress

Recenzowanie mierników z Aliexpress bywa niekiedy dość kłopotliwe, szczególnie gdy omawiany model... nie ma żadnej nazwy. Niekiedy nie udaje się jej znaleźć ani na opakowaniu, ani na obudowie,  ani w ogłoszeniu. Tak też jest w przypadku tego miniaturowego dozymetru, który od zeszłego roku jest dostępny w sprzedaży. Początkowo planowałem oznaczyć go wyłącznie nazwą dystrybutora, który zresztą expressis verbis potwierdził, że dozymetr nie ma żadnego oznaczenia modelu (!). Ostatecznie, po uważnym wczytaniu się w instrukcję, znalazłem małym druczkiem oznaczenie typu Y-M06. Wkrótce zresztą ten miernik zaczął być sprzedawany pod swoją nazwą.


Dozymetr wyróżnia się solidną, elegancką obudową z trawionego aluminium, która niestety skutecznie osłabia niskoenergetyczne promieniowanie. Detektorem promieniowania jest miniaturowy licznik G-M nieznanego typu. Instrukcja podaje tylko długość - 48 mm. Umieszczono go pod tylną ścianką, na wysokości wyświetlacza:

09 kwietnia, 2023

Trytowy kompas mapowy Silva 4/54

Szwedzka firma Silva (https://silvasweden.com/) znana jest z doskonałej jakości kompasów, zarówno profesjonalnych, jak i amatorskich. Początkowo stosowano w nich radowe farby świecące - jeden egzemplarz opisał Adam "Mad Boar" [LINK]. Później rad zastąpiono farbami okresowego świecenia (w wyrobach popularnych) lub oświetlaczami trytowymi (w produktach dla wojska). Właśnie taki wojskowy egzemplarz z trytowym podświetleniem udało mi się niedawno nabyć na targu.

Jest to model Silva 4/54 (nr NATO W 10/6605-99-529-3731), wyprodukowany na potrzeby armii brytyjskiej. Kompas, a właściwie busola, choć w języku potocznym przyjęło się używać tych terminów zamiennie. Tymczasem kompas jedynie wskazuje północ (a tym samym pozostałe kierunki), zaś busola umożliwia wyznaczenie azymutu, czyli kąta między kierunkiem północnym a danym kierunkiem poziomym, np. kierunkiem marszu, kursem samolotu itp. Można więc przyjąć, że prawie wszystkie dostępne na rynku "kompasy" (oprócz najprostszych) są w rzeczywistości busolami. Dodatkowe zamieszanie wprowadza Słownik Języka Polskiego, w którym termin "busola" jest traktowany jako przestarzałe określenie kompasu:

04 kwietnia, 2023

Cyfrowy zestaw zliczający Standard 70 - obsługa

Standard 70 ZZUJ był systemem modułowej aparatury dozymetrycznej, przeznaczonej do montażu w standardowych stojakach o szerokości 19 cali. Ogólne założenia i poszczególne moduły omówiłem pokrótce przy okazji wpisu o ZAPKS-1 [LINK]. Tutaj zatem skupię się na szczegółach eksploatacji konkretnego zestawu, który wreszcie udało mi się nabyć i dzięki wydatnej pomocy Michała z https://wmpolon.blogspot.com/ (pozdrowienia!) przywrócić do życia.

Zestaw złożony jest z obudowy (szerokość 440 mm, wysokość 105 mm, głębokość 450 mm) będącej jednocześnie zasilaczem niskiego napięcia i oznaczonej symbolem ZNN-44. Stanowi ona bazę dla 4 wkładek z różnymi przyrządami o wymiarach 100x75x270 mm każda.

30 marca, 2023

Rentgenometr DP-63A - wersja bez farby radowej

Rentgenometr DP-63A jest najbardziej znany ze swojej skali, obficie pokrytej radową farbą świecącą. Generuje ona do 5 mR/h emisji gamma i stanowi jedno z silniejszych źródeł spotykanych w "domowej dozymetrii", obok zegarów lotniczych [LINK]. 

Przyrząd ten miał też nowszą wersję, produkowaną po 1966 r., gdzie skala miała podświetlenie elektroluminescencyjne.  

Ta wersja jest całkowicie bezpieczna - nie emituje promieniowania zdolnego pokonać obudowę i może być przechowywana w naszym bezpośrednim sąsiedztwie. 

25 marca, 2023

Dozymetr Cajoe GMJ-3 z Aliexpress

Ten dozymetr stanowi najwyższy model z całej rodziny mierników oznaczonych marką Cajoe, na którą składa się:

Omawiany tutaj GMJ-3 wyróżnia się sondą zewnętrzną, praktycznie niestosowaną w dozymetrach klasy popularnej, a zwłaszcza chińskich konstrukcjach z Aliexpress.

20 marca, 2023

Śmietnikowe znalezisko z manufaktury Sarreguemines

Ceramikę z glazurą uranową zwykle znajduję na targach staroci, przeszukując stoiska z naczyniami i drobnym AGD metodą "na przyrządy" [LINK]. Niekiedy jednak artefakty trafiają się na śmietnikach, wyrzucane w ramach porządków lub podczas opróżniania mieszkania po śmierci właściciela. Z tego też powodu codziennie sprawdzam śmietniki w pobliżu mojego osiedla, poszukując różnych pamiątek przeszłości, drobnego wyposażenia domowego czy szkła na przetwory. Znaleziony asortyment jest bardzo szeroki, ale nie miejsce tutaj na jego omawianie. 

Z interesujących nas rzeczy do tej pory znalazłem wazon-amforę, dwie zielone filiżanki, siateczki żarowe "Universal" oraz przełącznik lotniczy z farbą radową. Tym razem jednak, poszukując butelek i słoików na przetwory, zwróciłem uwagę na fragment ceramicznego „obrazu” leżący w kontenerze na szkło. Oczywiście nie powinien tam leżeć, tak samo jak szkło użytkowe (szklanki, kieliszki), które należy wyrzucać do odpadów zmieszanych. Od razu moją uwagę przykuł rubinowy kolor „ramy” tego „obrazu”. Wyjąłem z kieszeni miniaturowy chiński dozymetr QA060, który zawsze mam przy sobie. Wynik od razu zaczął rosnąć do 0,2 µSv/h, następnie 0,3, aż w końcu przekroczył 1 i na tym poziomie się utrzymał. Nie mogło być mowy o pomyłce - aktywność może nie była z tych najwyższych, ale jednak. Wyjąłem duży fragment, owinąłem papierem i zapakowałem do koszyka roweru. Zacząłem poszukiwać pozostałych kawałków. Na szczęście obok leżał worek od śmieci z większością fragmentów. W domu od razu przystawiłem RKP-1-2 do plecaka. Odczyt był wyraźny, zatem miałem do czynienia z rubinową glazurą uranową. Poskładałem fragmenty na kawałku tkaniny. Jak widać, wyrób był już kiedyś klejony - spoina widoczna jest przy prawej krawędzi, a pod spodem w kilku miejscach nalepiono papierowe naklejki, mające trzymać odłamki w całości.

15 marca, 2023

Raysid - dozymetr spektrometr gamma

Ten dozymetr jest produkowany przez firmę IN NEW Poland z Wrocławia (https://raysid.com). Przyrząd jest zaawansowaną konstrukcją łączącą pomiar mocy dawki promieniowania gamma (i silniejszego beta), nanoszenie wyników na mapę oraz analizę spektrum.

Miernik występuje w czterech wersjach różniących się rozdzielczością spektrometru oraz ceną - coraz lepsze wersje są droższe o 100 euro:

10 marca, 2023

Busola AK - ocena narażenia na promieniowanie

Busolę AK omawiałem dwa lata temu [LINK], jednak w tamtym wpisie skupiłem się głównie na poszczególnych wersjach (polska, radziecka, niemiecka) i stosowanych farbach świecących. Teraz chciałbym dokładniej omówić egzemplarz busoli, szczególnie w kontekście narażenia na promieniowanie i ekshalację radonu.


Busole AK produkcji radzieckiej były do niedawna bardzo popularne na wszelkiego rodzaju bazarach, sprzedawane przez przybyszy ze Wschodu, obok lornetek, bagnetów, medali i futrzanych czapek. Od polskich różniły się:

04 marca, 2023

Monitor skażeń Contamat FHT 111M

Ten miernik jest produktem znanej niemieckiej firmy Frieseke und Hoepfner, produkującej profesjonalny sprzęt dozymetryczny dla przemysłu jądrowego oraz wojska (np. FH-40T). Prezentowany przyrząd służy do pomiaru aktywności powierzchniowej emiterów promieniowania alfa, beta oraz gamma.


Miernik współpracuje z kilkoma typami liczników proporcjonalnych, zarówno przepływowych, jak i o stałym napełnieniu. W moim egzemplarzu zamontowany jest przepływowy licznik proporcjonalny typu 4249627 z butanem jako czynnikiem roboczym. Okienko pomiarowe ma powierzchnię 166 cm2 i jest pokryte folią mylarową o gęstości powierzchniowej 0,9 mg/cm2. Opcjonalnie można zastosować znacznie cieńszą folię (0,3 mg/cm2), aby zwiększyć czułość na promieniowanie alfa. Gdy miernik nie jest używany, na okienko zakładamy ochronną pokrywę ze stali kwasoodpornej (kwasówki) o grubości 0,4 mm.

28 lutego, 2023

Dozymetr AIR-02 z Aliexpress

Ten przyrząd należy do niższej półki dozymetrów dostępnych na Aliexpress i wpisuje się w serię dozymetrów przenośnych, ale już nie kieszonkowych, przeznaczonych bardziej do pracy stacjonarnej niż do stałego noszenia przy sobie.


Detektorem promieniowania jest szklany licznik G-M, umieszczony po przekątnej obudowy. Fragment korpusu licznika widać przez kratkę na spodzie miernika - orientacyjne położenie zaznaczyłem na zdjęciu:

23 lutego, 2023

Miedziana tacka Esmaltes Garcia z glazurą uranową

Ten rok, wraz z końcówką poprzedniego, upłynie pod znakiem glazury uranowej na metalu. Prezentowana tutaj tacka jest już czwartym wyrobem metalowym pokrytym glazurą uranową. 

Znalazłem ją szukając metodą "na przyrządy", gdyż uranowy pomarańcz, jakkolwiek wyraźny, ginie w ogólnej pstrokaciźnie psychodelicznych wzorów. 

18 lutego, 2023

Dozymetr YF-8608 z Aliexpress

Przyrząd ten należy do kategorii mierników kombinowanych, które oprócz pomiaru promieniowania jonizującego mierzą też inne wartości. Takim miernikiem był omawiany w zeszłym roku JD-3001, który mierzył dodatkowo natężenie pola elektromagnetycznego oraz temperaturę i wilgotność powietrza. 

Prezentowany tutaj przyrząd, oznaczony YF-8608, jest znacznie skromniejszy, zarówno pod względem funkcji, jak i wykonania. 


Urządzenie mierzy następujące wartości:

13 lutego, 2023

Targowe poszukiwania metodą "na przyrządy"

Często na blogu wspominam, że dany artefakt znalazłem, szukając metodą „na przyrządy”. Pora więc poświęcić tej metodzie kilka słów. Nazwę zaczerpnąłem z lotnictwa, gdzie oznacza lot w oparciu tylko o wskazania przyrządów pokładowych (Instrument Flight Rules, IFR), bez widoczności ziemi, horyzontu itp. Przeciwieństwem jest lot VFR (Visual Flight Rules), czyli w oparciu o zewnętrzne punkty odniesienia, będące pod kontrolą wzroku pilota.

https://www.youtube.com/watch?v=d3qIQTG48jU

Analogicznie, przy targowych poszukiwaniach można wypatrywać obiektów podejrzewanych o „świecenie”, a następnie sprawdzać je dozymetrem, bądź też „skanować” dozymetrem wszystkie wyroby i śledzić odczyt w poszukiwaniu nagłego wzrostu.

08 lutego, 2023

Kamil Dworaczek - W cieniu radioaktywnej chmury

Publikacja ta, wydana w 2022 r przez IPN, wypełnia poważną lukę, jaka do tej pory istniała wśród pozycji dotyczących katastrofy w Czarnobylu. Otóż większość prac na ten temat została napisana przez autorów zagranicznych i skupiała się na:

  • technicznym aspekcie katastrofy, 
  • działaniach Likwidatorów, 
  • osobistych tragediach mieszkańców Prypeci i okolic, 
  • skutkach zdrowotnych, 
  • reperkusjach międzynarodowych. 

W Polsce, nie licząc pierwszej dekady po katastrofie, ukazało się mało wydawnictw na temat krajowych skutków Czarnobyla. Do tej pory też nikt nie ujął w sposób całościowy działań władz PRL i oddźwięku katastrofy czarnobylskiej w Polsce. Przyczynkiem do badań, ale tylko jednego aspektu, była moja praca magisterska, poświęcona propagandowym technikom ukrywania katastrofy przez władze polskie (skrót opublikowany w "Dziejach Najnowszych" R. 43, nr 2 (2011), s. 115-132, pełna wersja w serwisie Akademia.edu - LINK). Teraz Czytelnik dostaje do rąk przeglądową publikację, która prowadzi  od momentu wykrycia skażeń nad Polską aż do końca czerwca 1986 r., kiedy zainteresowanie sprawą Czarnobyla wyraźnie zmalało.

Praca powstała w oparciu o solidną kwerendę źródłową, obejmującą zarówno materiały archiwalne, jak również wywiady z głównymi uczestnikami, w tym ówczesnym rzecznikiem rządu, Jerzym Urbanem. Autor omawia dostępne źródła, jak również te, do których nie udało się dotrzeć lub zostały utracone. 

02 lutego, 2023

Promieniowanie jonizujące czy radioaktywne?

Promieniowanie jonizujące, któremu poświęcony jest mój blog, niekiedy bywa określane mianem „promieniowania radioaktywnego”, choć termin ten nie występuje ani w literaturze naukowej, ani w ustawodawstwie (por. prawo atomowe - LINK). Przyjrzyjmy się więc nazewnictwu od strony językowej.

Definicja przymiotnika „radioaktywny” w Słowniku Języka Polskiego odsyła nas do hasła „promieniotwórczy”, są to bowiem synonimy i mogą być używane wymiennie [LINK]. „Promieniotwórczy” zaś oznacza:

  • „związany z promieniotwórczością” 
  • „radioaktywny" . 

Promieniotwórczość z kolei to zdolność jąder atomowych do samorzutnego rozpadu, połączonego zwykle z emisją cząstek alfa, beta lub kwantów gamma. Zatem termin „promieniowanie radioaktywne” możemy zastąpić terminem „promieniowanie promieniotwórcze” i wychodzi nam pleonazm („masło maślane”), podobnie jak w przypadku terminu "demokracja ludowa" ("ludowe rządy ludu"). Określenie "promieniowanie radioaktywne (promieniotwórcze)" jest o tyle błędne, ponieważ promieniowanie samo w sobie nie jest „promieniotwórcze” („radioaktywne”), ono jest raczej skutkiem promieniotwórczości, czyli  zdolności do emitowania promieniowania przez niektóre pierwiastki. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że promieniowanie jonizujące nie zawsze jest skutkiem zjawiska radioaktywności, które - z definicji - zachodzi na poziomie jądra atomowego. Przykładem może sytuacja, gdy elektron wybity na wyższą orbitę powraca na niższą, oddając nadmiar energii w postaci kwantu promieniowania rentgenowskiego - całe zjawisko zachodzi między powłokami elektronowymi (na rysunku  tor cząstki nr 1). Podobnie dzieje się w przypadku promieniowania hamowania (nr 2):

https://www.seceng.co.kr/eng/technology/xray_principle/?ckattempt=1

28 stycznia, 2023

Radiometr MKS-1E (Дозиметр - Радіометр МКС-1Е)

Ten przyrząd został opracowany przez ukraińskie zakłady "Etalon" w Białej Cerkwi w 2001 r. Jest to profesjonalny przenośny radiometr, przeznaczony do pomiaru mocy dawki i łącznej dawki promieniowania gamma oraz aktywności powierzchniowej emiterów beta. Prezentowany egzemplarz pochodzi z 2003 r. Nie mam informacji o wielkości produkcji, ale raczej nie była to duża seria. Przyrząd rzadko pojawia się na rynku wtórnym, nawet za naszą wschodnią granicą - nie wspomina o nim forum RHBZ, zaś na innych stronach znalazłem tylko jedną recenzję [LINK]. 

Radiometr składa się z pulpitu pomiarowego, teleskopowego wysięgnika oraz dwóch sond, które podłączamy zamiennie do tego samego gniazda w korpusie pulpitu: 

  • BDB-1E z licznikiem okienkowym Beta-2 do pomiaru aktywności powierzchniowej alfa+beta+gamma w zakresie 0,1-700 rozp/s/cm2: