30 marca, 2023

Rentgenometr DP-63A - wersja bez farby radowej

Rentgenometr DP-63A jest najbardziej znany ze swojej skali, obficie pokrytej radową farbą świecącą. Generuje ona do 5 mR/h emisji gamma i stanowi jedno z silniejszych źródeł spotykanych w "domowej dozymetrii", obok zegarów lotniczych [LINK]. 

Przyrząd ten miał też nowszą wersję, produkowaną po 1966 r., gdzie skala miała podświetlenie elektroluminescencyjne.  

Ta wersja jest całkowicie bezpieczna - nie emituje promieniowania zdolnego pokonać obudowę i może być przechowywana w naszym bezpośrednim sąsiedztwie. 

25 marca, 2023

Dozymetr Cajoe GMJ-3 z Aliexpress

Ten dozymetr stanowi najwyższy model z całej rodziny mierników oznaczonych marką Cajoe, na którą składa się:

Omawiany tutaj GMJ-3 wyróżnia się sondą zewnętrzną, praktycznie niestosowaną w dozymetrach klasy popularnej, a zwłaszcza chińskich konstrukcjach z Aliexpress.

20 marca, 2023

Śmietnikowe znalezisko z manufaktury Sarreguemines

Ceramikę z glazurą uranową zwykle znajduję na targach staroci, przeszukując stoiska z naczyniami i drobnym AGD metodą "na przyrządy" [LINK]. Niekiedy jednak artefakty trafiają się na śmietnikach, wyrzucane w ramach porządków lub podczas opróżniania mieszkania po śmierci właściciela. Z tego też powodu codziennie sprawdzam śmietniki w pobliżu mojego osiedla, poszukując różnych pamiątek przeszłości, drobnego wyposażenia domowego czy szkła na przetwory. Znaleziony asortyment jest bardzo szeroki, ale nie miejsce tutaj na jego omawianie. 

Z interesujących nas rzeczy do tej pory znalazłem wazon-amforę, dwie zielone filiżanki, siateczki żarowe "Universal" oraz przełącznik lotniczy z farbą radową. Tym razem jednak, poszukując butelek i słoików na przetwory, zwróciłem uwagę na fragment ceramicznego „obrazu” leżący w kontenerze na szkło. Oczywiście nie powinien tam leżeć, tak samo jak szkło użytkowe (szklanki, kieliszki), które należy wyrzucać do odpadów zmieszanych. Od razu moją uwagę przykuł rubinowy kolor „ramy” tego „obrazu”. Wyjąłem z kieszeni miniaturowy chiński dozymetr QA060, który zawsze mam przy sobie. Wynik od razu zaczął rosnąć do 0,2 µSv/h, następnie 0,3, aż w końcu przekroczył 1 i na tym poziomie się utrzymał. Nie mogło być mowy o pomyłce - aktywność może nie była z tych najwyższych, ale jednak. Wyjąłem duży fragment, owinąłem papierem i zapakowałem do koszyka roweru. Zacząłem poszukiwać pozostałych kawałków. Na szczęście obok leżał worek od śmieci z większością fragmentów. W domu od razu przystawiłem RKP-1-2 do plecaka. Odczyt był wyraźny, zatem miałem do czynienia z rubinową glazurą uranową. Poskładałem fragmenty na kawałku tkaniny. Jak widać, wyrób był już kiedyś klejony - spoina widoczna jest przy prawej krawędzi, a pod spodem w kilku miejscach nalepiono papierowe naklejki, mające trzymać odłamki w całości.

15 marca, 2023

Raysid - dozymetr spektrometr gamma

Ten dozymetr jest produkowany przez firmę IN NEW Poland z Wrocławia (https://raysid.com). Przyrząd jest zaawansowaną konstrukcją łączącą pomiar mocy dawki promieniowania gamma (i silniejszego beta), nanoszenie wyników na mapę oraz analizę spektrum.

Miernik występuje w czterech wersjach różniących się rozdzielczością spektrometru oraz ceną - coraz lepsze wersje są droższe o 100 euro:

10 marca, 2023

Busola AK - ocena narażenia na promieniowanie

Busolę AK omawiałem dwa lata temu [LINK], jednak w tamtym wpisie skupiłem się głównie na poszczególnych wersjach (polska, radziecka, niemiecka) i stosowanych farbach świecących. Teraz chciałbym dokładniej omówić egzemplarz busoli, szczególnie w kontekście narażenia na promieniowanie i ekshalację radonu.


Busole AK produkcji radzieckiej były do niedawna bardzo popularne na wszelkiego rodzaju bazarach, sprzedawane przez przybyszy ze Wschodu, obok lornetek, bagnetów, medali i futrzanych czapek. Od polskich różniły się:

04 marca, 2023

Monitor skażeń Contamat FHT 111M

Ten miernik jest produktem znanej niemieckiej firmy Frieseke und Hoepfner, produkującej profesjonalny sprzęt dozymetryczny dla przemysłu jądrowego oraz wojska (np. FH-40T). Prezentowany przyrząd służy do pomiaru aktywności powierzchniowej emiterów promieniowania alfa, beta oraz gamma.


Miernik współpracuje z kilkoma typami liczników proporcjonalnych, zarówno przepływowych, jak i o stałym napełnieniu. W moim egzemplarzu zamontowany jest przepływowy licznik proporcjonalny typu 4249627 z butanem jako czynnikiem roboczym. Okienko pomiarowe ma powierzchnię 166 cm2 i jest pokryte folią mylarową o gęstości powierzchniowej 0,9 mg/cm2. Opcjonalnie można zastosować znacznie cieńszą folię (0,3 mg/cm2), aby zwiększyć czułość na promieniowanie alfa. Gdy miernik nie jest używany, na okienko zakładamy ochronną pokrywę ze stali kwasoodpornej (kwasówki) o grubości 0,4 mm.

28 lutego, 2023

Dozymetr AIR-02 z Aliexpress

Ten przyrząd należy do niższej półki dozymetrów dostępnych na Aliexpress i wpisuje się w serię dozymetrów przenośnych, ale już nie kieszonkowych, przeznaczonych bardziej do pracy stacjonarnej niż do stałego noszenia przy sobie.


Detektorem promieniowania jest szklany licznik G-M, umieszczony po przekątnej obudowy. Fragment korpusu licznika widać przez kratkę na spodzie miernika - orientacyjne położenie zaznaczyłem na zdjęciu:

23 lutego, 2023

Miedziana tacka Esmaltes Garcia z glazurą uranową

Ten rok, wraz z końcówką poprzedniego, upłynie pod znakiem glazury uranowej na metalu. Prezentowana tutaj tacka jest już czwartym wyrobem metalowym pokrytym glazurą uranową. 

Znalazłem ją szukając metodą "na przyrządy", gdyż uranowy pomarańcz, jakkolwiek wyraźny, ginie w ogólnej pstrokaciźnie psychodelicznych wzorów. 

18 lutego, 2023

Dozymetr YF-8608 z Aliexpress

Przyrząd ten należy do kategorii mierników kombinowanych, które oprócz pomiaru promieniowania jonizującego mierzą też inne wartości. Takim miernikiem był omawiany w zeszłym roku JD-3001, który mierzył dodatkowo natężenie pola elektromagnetycznego oraz temperaturę i wilgotność powietrza. 

Prezentowany tutaj przyrząd, oznaczony YF-8608, jest znacznie skromniejszy, zarówno pod względem funkcji, jak i wykonania. 


Urządzenie mierzy następujące wartości:

13 lutego, 2023

Targowe poszukiwania metodą "na przyrządy"

Często na blogu wspominam, że dany artefakt znalazłem, szukając metodą „na przyrządy”. Pora więc poświęcić tej metodzie kilka słów. Nazwę zaczerpnąłem z lotnictwa, gdzie oznacza lot w oparciu tylko o wskazania przyrządów pokładowych (Instrument Flight Rules, IFR), bez widoczności ziemi, horyzontu itp. Przeciwieństwem jest lot VFR (Visual Flight Rules), czyli w oparciu o zewnętrzne punkty odniesienia, będące pod kontrolą wzroku pilota.

https://www.youtube.com/watch?v=d3qIQTG48jU

Analogicznie, przy targowych poszukiwaniach można wypatrywać obiektów podejrzewanych o „świecenie”, a następnie sprawdzać je dozymetrem, bądź też „skanować” dozymetrem wszystkie wyroby i śledzić odczyt w poszukiwaniu nagłego wzrostu.

08 lutego, 2023

Kamil Dworaczek - W cieniu radioaktywnej chmury

Publikacja ta, wydana w 2022 r przez IPN, wypełnia poważną lukę, jaka do tej pory istniała wśród pozycji dotyczących katastrofy w Czarnobylu. Otóż większość prac na ten temat została napisana przez autorów zagranicznych i skupiała się na:

  • technicznym aspekcie katastrofy, 
  • działaniach Likwidatorów, 
  • osobistych tragediach mieszkańców Prypeci i okolic, 
  • skutkach zdrowotnych, 
  • reperkusjach międzynarodowych. 

W Polsce, nie licząc pierwszej dekady po katastrofie, ukazało się mało wydawnictw na temat krajowych skutków Czarnobyla. Do tej pory też nikt nie ujął w sposób całościowy działań władz PRL i oddźwięku katastrofy czarnobylskiej w Polsce. Przyczynkiem do badań, ale tylko jednego aspektu, była moja praca magisterska, poświęcona propagandowym technikom ukrywania katastrofy przez władze polskie (skrót opublikowany w "Dziejach Najnowszych" R. 43, nr 2 (2011), s. 115-132, pełna wersja w serwisie Akademia.edu - LINK). Teraz Czytelnik dostaje do rąk przeglądową publikację, która prowadzi  od momentu wykrycia skażeń nad Polską aż do końca czerwca 1986 r., kiedy zainteresowanie sprawą Czarnobyla wyraźnie zmalało.

Praca powstała w oparciu o solidną kwerendę źródłową, obejmującą zarówno materiały archiwalne, jak również wywiady z głównymi uczestnikami, w tym ówczesnym rzecznikiem rządu, Jerzym Urbanem. Autor omawia dostępne źródła, jak również te, do których nie udało się dotrzeć lub zostały utracone. 

02 lutego, 2023

Promieniowanie jonizujące czy radioaktywne?

Promieniowanie jonizujące, któremu poświęcony jest mój blog, niekiedy bywa określane mianem „promieniowania radioaktywnego”, choć termin ten nie występuje ani w literaturze naukowej, ani w ustawodawstwie (por. prawo atomowe - LINK). Przyjrzyjmy się więc nazewnictwu od strony językowej.

Definicja przymiotnika „radioaktywny” w Słowniku Języka Polskiego odsyła nas do hasła „promieniotwórczy”, są to bowiem synonimy i mogą być używane wymiennie [LINK]. „Promieniotwórczy” zaś oznacza:

  • „związany z promieniotwórczością” 
  • „radioaktywny" . 

Promieniotwórczość z kolei to zdolność jąder atomowych do samorzutnego rozpadu, połączonego zwykle z emisją cząstek alfa, beta lub kwantów gamma. Zatem termin „promieniowanie radioaktywne” możemy zastąpić terminem „promieniowanie promieniotwórcze” i wychodzi nam pleonazm („masło maślane”), podobnie jak w przypadku terminu "demokracja ludowa" ("ludowe rządy ludu"). Określenie "promieniowanie radioaktywne (promieniotwórcze)" jest o tyle błędne, ponieważ promieniowanie samo w sobie nie jest „promieniotwórcze” („radioaktywne”), ono jest raczej skutkiem promieniotwórczości, czyli  zdolności do emitowania promieniowania przez niektóre pierwiastki. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że promieniowanie jonizujące nie zawsze jest skutkiem zjawiska radioaktywności, które - z definicji - zachodzi na poziomie jądra atomowego. Przykładem może sytuacja, gdy elektron wybity na wyższą orbitę powraca na niższą, oddając nadmiar energii w postaci kwantu promieniowania rentgenowskiego - całe zjawisko zachodzi między powłokami elektronowymi (na rysunku  tor cząstki nr 1). Podobnie dzieje się w przypadku promieniowania hamowania (nr 2):

https://www.seceng.co.kr/eng/technology/xray_principle/?ckattempt=1

28 stycznia, 2023

Radiometr MKS-1E (Дозиметр - Радіометр МКС-1Е)

Ten przyrząd został opracowany przez ukraińskie zakłady "Etalon" w Białej Cerkwi w 2001 r. Jest to profesjonalny przenośny radiometr, przeznaczony do pomiaru mocy dawki i łącznej dawki promieniowania gamma oraz aktywności powierzchniowej emiterów beta. Prezentowany egzemplarz pochodzi z 2003 r. Nie mam informacji o wielkości produkcji, ale raczej nie była to duża seria. Przyrząd rzadko pojawia się na rynku wtórnym, nawet za naszą wschodnią granicą - nie wspomina o nim forum RHBZ, zaś na innych stronach znalazłem tylko jedną recenzję [LINK]. 

Radiometr składa się z pulpitu pomiarowego, teleskopowego wysięgnika oraz dwóch sond, które podłączamy zamiennie do tego samego gniazda w korpusie pulpitu: 

  • BDB-1E z licznikiem okienkowym Beta-2 do pomiaru aktywności powierzchniowej alfa+beta+gamma w zakresie 0,1-700 rozp/s/cm2:

23 stycznia, 2023

Glazura uranowa na metalu - puzderko z Wietnamu

Glazura barwiona związkami uranu stosowana była przede wszystkim na wyrobach ceramicznych, niekiedy jednak pokrywano nią też przedmioty metalowe. Pierwszym takim znaleziskiem była miedziana plakietka z wizerunkiem rycerza [LINK], drugim zaś, również miedziany, trójkąt ozdobiony mniejszymi trójkącikami [LINK].

Ostatnio zaś, przeszukując kartony na targu za pomocą "żelazka" RKP-1-2, trafiłem na puzderko, którego pokrywka miała charakterystyczną mieszankę kolorów - jaskrawego pomarańczu, jasnego brązu i malachitowej zieleni:

Przedmiot wykonany jest z trzech materiałów. Główny korpus, sygnowany na dnie "MY NGHE VIET NAM", jest z czarnego tworzywa sztucznego, malowanego na bocznej ściance. 

18 stycznia, 2023

Dozymetr XR-1 Pro z Aliexpress

Ten miernik jest nową wersją omawianego już BR-9B. Występuje w czterech wariantach:

  • XR-1 - dozymetr promieniowania jonizującego, jak BR-9B
  • XR-1 Pro - dozymetr promieniowania jonizującego z termometrem i higrometrem
  • XR-2 - miernik pola elektromagnetycznego (EMF), jak BR-9A
  • XR-3 - przyrząd kombinowany (dozymetr + EMF), jak BR-9C.

Kupując przyrząd pamiętajmy, by wybrać odpowiedni wariant, szczególnie że często mierniki EMF są błędnie oznaczane jako "licznik Geigera" (!). Na szczęście z pomocą przychodzi cena: mierniki EMF są najtańsze, przyrządy kombinowane najdroższe, zaś ceny dozymetrów plasują się pośrodku. 

Przedmiotem recenzji będzie przyrząd XR-1 Pro, czyli dozymetr promieniowania jonizującego z dodatkowymi funkcjami termometru i higrometru, które odróżniają go od podstawowego modelu XR-1, który jest tak naprawdę BR-9B, tylko w innej obudowie.  

Różnice między XR-1 Pro, XR-1 i BR-9B można prześledzić na tej grafice:

14 stycznia, 2023

Dozymetr Pudibei NR-750 z Aliexpress

Ten bardzo popularny na Aliexpress miernik sprawia wrażenie hybrydy FS-2011 (przyciski i wyświetlacz) z RM-9000 (ogólny kształt obudowy). 

Dozymetr występuje w kilku wersjach, różniących się deklarowaną dokładnością pomiaru oraz oczywiście ceną (stan na 6 stycznia 2023 r.):

  • NR-750 (+/- 15%) - 277,84 zł 
  • NR-850 (+/- 10%) - 307,46 zł
  • NR-950 (+/- 3%) - 365,73 zł
  • NR-1050 (+/- 2%) - 514,81 zł

Deklarowane poziomy dokładności pomiaru są zdecydowanie zbyt optymistyczne, szczególnie 2 i 3 % - takie wartości osiągają jedynie profesjonalne radiometry laboratoryjne (przykładowo URL-1 - 3%, URS-3 - 1 %). Śmiem wątpić też w 10%, tyle to osiągał przenośny radiometr uniwersalny RUST-3. Ale cóż, reklama dźwignią handlu, choć w tym wypadku jest to słynny "chłyt makłetingowy". 

08 stycznia, 2023

Alan Perkins – Radioaktywni - znane i mniej znane przypadki napromieniowania

Książka ta, autorstwa Alana Perkinsa, emerytowanego profesora fizyki, została wydana w 2022 r. przez PWN. Publikacja przedstawia różne przypadki napromieniowania ludzi od momentu odkrycia radioaktywności aż po czasy współczesne. 

Omówiono w niej zarówno najbardziej znane incydenty, jak również wydarzenia, które do niedawna były nieobecne w powszechnej świadomości. Sam dowiedziałem się o kilku przypadkach, takich jak:

03 stycznia, 2023

Ceramika Fiesta (Fiestaware)

Linia naczyń ceramicznych "Fiesta" została wprowadzona w 1936 r. przez firmę Homer Laughlin China Company (od 2020 r. Fiesta Tableware Company). Zaprojektował ją Frederick Hurten Rhead (1880-1942), dyrektor artystyczny firmy w latach 1927-1942. Naczynia te wyróżniały się stylistyką Art Deco oraz gamą wyrazistych, jednolitych kolorów. Nie była to pierwsza ceramika w tym stylu, mniejsze wytwórnie produkowały podobne naczynia już wcześniej, jednak dopiero Fiesta była szeroko promowana i masowo sprzedawana w całych USA. Wyroby te stanowiły rewolucję w stosunku do powszechnych wówczas naczyń powielających wzorce wiktoriańskie, czyli zdobienia za pomocą kalkomanii z motywami kwiatowymi lub figuratywnymi.
W momencie wprowadzenia na rynek Fiesta była produkowana w pięciu kolorach:

29 grudnia, 2022

Zagadkowa deseczka z kaflem

Ceramika z glazurą uranową ma na tyle charakterystyczne wzornictwo, że niekiedy można ją rozpoznać nawet bez dozymetru. Szczególnie pomarańczowe detale na wyrobach manufaktur Jasba czy Strehla dają 99% prawdopodobieństwo radioaktywności. Czasem jednak wyroby szkliwione glazurą uranową są tak niepozorne, że łatwo je pominąć, zwłaszcza jak mają pospolite, pastelowe kolory. Dlatego też, nauczony doświadczeniem sprawdzam praktycznie każdy wyrób ceramiczny, który nie jest biały (a i białe warto sprawdzać, ale to osobna historia). Dzięki temu trafiłem na tą dekoracyjną deseczkę do krojenia z kaflem ozdobionym motywem pocztówki.


24 grudnia, 2022

Targowe poszukiwania - pułapka 8 cps

Monitor skażeń RKP-1-2 jest świetnym przyrządem do poszukiwań "świecących" przedmiotów. Okienko pomiarowe, mieszczące 3 wysokoczułe liczniki STS-6 (lub odpowiedniki) ma dużą powierzchnię, co ułatwia poszukiwania na większym obszarze i z dalszej odległości, a analogowy mikroamperomierz ma mniejszą bezwładność niż wyświetlacz, co zapewnia błyskawiczną reakcję na wzrost i spadek mocy dawki. Spust w uchwycie umożliwia natychmiastowe włączenie i wyłączenie, pobór prądu jest mały, baterie starczają na rok cotygodniowego chodzenia na targi, zaś przyrząd jest wytrzymały na udary mechaniczne. We znaki daje się tylko znaczny ciężar (1,5 kg).