27 września, 2023

Projekt Wolke - izotopy w służbie Stasi

Z projektem Wolke (niem. chmura) spotkałem się po raz pierwszy podczas lektury książki Alana Perkinsa Radioaktywni - znane i mniej znane przypadki napromieniowania [LINK]. W krótkim fragmencie opisano tam szerokie zastosowanie izotopów promieniotwórczych przez enerdowską Staatssicherheitsdienst (Państwową Służbę Bezpieczeństwa), znaną bardziej pod skrótową nazwą Stasi [LINK]. Postanowiłem więc przybliżyć temat na blogu, szczególnie że większość źródeł dostępna jest tylko w języku niemieckim.

Projekt prowadzony był od późnych lat 60. przez Departament (Abteilung) 32 Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego (Ministerium für Staatssicherheit, MfS). Polegał na zastosowaniu radioizotopów w różnych postaciach (igły, spraye, folie) do znaczenia ludzi i przedmiotów (dokumenty, pieniądze, pojazdy), celem późniejszego ich śledzenia. Projekt obejmował także prześwietlanie więźniów w aresztach oraz pojazdów na przejściach granicznych. Każdą substancję, urządzenie i instrukcję stosowane w projekcie kodowano słowem Wolke i kolejnym numerem. W latach 70, prowadzono ok. 100 takich operacji rocznie, w następnej dekadzie zaledwie 30-50. Wówczas też kryptonim Wolke przestał być stosowany - prawdopodobnie stał się znany poza resortem lub zwrócił uwagę zachodnich wywiadów. Wtedy też zaczęto oznaczać izotopy i sprzęt dwuczłonowym kodem numerowym. W 1983 r. kryptonim Wolke został ponownie użyty, ale do zupełnie innej operacji. Była to wspólna akcja departamentu HA III i polskiego kontrwywiadu, mająca na celu wykrycie działań rozpoznania elektromagnetycznego (SIGINT), prowadzonych przez ambasadę USA w Warszawie. 

22 września, 2023

Autoradiogramy cz. VII

Te autoradiogramy, wywołane 15 września 2023 r., były naświetlane najdłużej z dotychczasowych - aż przez 11 miesięcy. Nastawiłem je 10 października 2022 r., po wywołaniu poprzednich, naświetlanych "tylko" 8 miesięcy [LINK]. 

Zastosowałem następujące źródła:

  • płaskorzeźba Matki Boskiej z torowanego szkła [LINK]
  • skórzane rękawiczki zanieczyszczone podczas przeglądania minerałów na targu
  • wacik z mineralizacją z Kowar

Źródła umieściłem w osobnych pojemnikach postawionych jeden na drugim w dużej puszce po filmach kinematograficznych. Najpierw płaskorzeźba, obłożona z obu stron arkuszami papieru fotograficznego 9x14 cm, dociśniętymi kawałkiem tworzywa sztucznego i zamknięta w puszce po Śliwce Nałęczowskiej. Następnie wacik, włożony w "kanapkę" ze złożonego na pół arkusza papieru fotograficznego i przyciśnięty kawałkiem bakelitu w płaskiej puszce po czekoladkach Lindt Lindor. Na samej górze rękawiczki, przyłożone spodnią częścią palców do papieru i przyciśnięte szklaną popielnicą, obciążoną ołowianymi ciężarkami od zegara po 1,2 kg każdy w wielkiej puszce od kremu Nivea. Na wierzch tej piramidy położyłem stare grube prześcieradło, które dodatkowo upchałem po bokach i docisnąłem pokrywą pojemnika, zamykaną na zatrzask. 


17 września, 2023

Radiometr UR-4M

Miernik ten był głównym "koniem roboczym" podczas poszukiwania i wydobycia rud uranu przez Zakłady Przemysłowe R-1 w Polsce. Służył wówczas do:

  • potwierdzania odczytów uzyskanych podczas zwiadu samochodowego z użyciem przewoźnych dozymetrów SG-14
  • poszukiwań rudy w kopalniach i szacowania zawartości uranu 
  • pomiarów w kopalniach i laboratoriach należących do Zakładów celem oceny narażenia na promieniowanie jonizujące.

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=219

10 września, 2023

Robotron Röntgen-Gamma Dosimeter 27040

Dozymetry z komorą jonizacyjną pojawiają się dość rzadko na moim blogu. Ten typ detektora stosowany jest wyłącznie w miernikach profesjonalnych, używanych w przemyśle jądrowym do pomiarów promieniowania gamma w bardzo szerokim zakresie. Przykładem takiego przyrządu jest prezentowany tutaj Gamma Rontgen Dosimeter 27040 znanej NRD-owskiej firmy VEB Robotron, produkującej też komputery, maszyny do liczenia itp.

Miernik ten należy do całej serii przyrządów, w kolejności chronologicznej:

02 września, 2023

Obiektyw Agfa Color-Solinar 2,8/50 od aparatu Agfa Ambi Silette

Dodatek toru-232 do szkła optycznego pozwalał na uzyskanie wysokiego współczynnika załamania światła przy jednocześnie niskiej dyspersji [LINK]. Szkło tego typu, nazywane torowanym (ang. thoriated) stosowano zwykle do obiektywów wysokiej klasy, przeznaczonych do lustrzanek. Najczęściej były to konstrukcje niemieckie i japońskie - na blogu do tej pory omówiłem następujące modele:

Tym razem chciałbym przedstawić obiektyw Agfa Color-Solinar 2,8/50, stanowiący standardowy obiektyw do aparatów Agfa Ambi Silette. 

25 sierpnia, 2023

Radiometr RP-1

Drugim przyrządem z epoki poszukiwania uranu w Polsce, jaki warto przedstawić, jest radiometr RP-1. Tutaj od razu uwaga, w nomenklaturze radzieckiej występuje też rentgenometr o podwyższonej dokładności RP-1 [LINK], niemający nic wspólnego z tym miernikiem. Prezentowany radiometr był dostarczany różnego rodzaju organizacjom młodzieżowym, np. Młodym Przyrodnikom (Junyj naturist, w skrócie Junat), do samodzielnego poszukiwania rud uranu w terenie. 

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=48&p=2

20 sierpnia, 2023

Przeróbka dozymetru Master-1

Dozymetr Master-1 był do niedawna tanim, prostym dozymetrem promieniowania gamma, stanowiącym często pierwszy miernik w rękach dozymetrysty-amatora. Przyrząd miał niestety wiele wad, opisywanych przeze mnie w odnośnej recenzji [LINK]. Obecnie coraz rzadziej pojawia się na rynku wtórnym, zaś jego rolę przejęły niskobudżetowe mierniki z Aliexpress. Poczciwy Master-1 doczekał się za to ciekawej modyfikacji, czyniącej z niego indykator promieniowania, przydatny przy poszukiwaniu szkła uranowego. Przeróbki dokonał Czytelnik bloga (pozdrowienia!), który podesłał opis wraz ze zdjęciami. Oddaję głos Autorowi:

Ten dozymetr w wykonaniu fabrycznym rzeczywiście jest mało przydatny, ale niewielka modyfikacja polegająca na odwinięciu z tuby folii ołowianej i polietylenowej, wycięciu w obudowie z ABSu rewizji w miejscu tuby i zaklejenie rewizji taśmą kaptonową wystarczy, żeby stał się rewelacyjnym wykrywaczem na pchlich targach szkła uranowego, które emituje głownie słabe promieniowanie beta. 


15 sierpnia, 2023

Radiometr uniwersalny TISS

Ten przyrząd należy do wczesnych radzieckich konstrukcji z początku lat 50., stosowanych również w Polsce w pierwszym, pionierskim okresie rozwoju atomistyki, kiedy jeszcze nie produkowano takiej aparatury w kraju. Używano go m.in. do badania zawartości uranu w próbkach rudy wydobytej przez Zakłady Przemysłowe R-1 w Kowarach [LINK].

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=131

10 sierpnia, 2023

Detektor radonu Airthings Wave Plus

Norweska firma Airthings (https://www.airthings.com/) od wielu lat produkuje czujniki jakości powietrza, ze szczególnym uwzględnieniem detektorów radonu. Cały asortyment przedstawia się następująco (w nawiasach mierzone wartości):

  • Wave (stężenie radonu, temperatura, wilgotność)
  • Wave 2nd Gen., obecnie Wave Radon (stężenie radonu, temperatura, wilgotność, stan baterii)
  • Wave Plus (stężenie radonu, temperatura, wilgotność, ciśnienie atmosferyczne, stężenie lotnych związków organicznych (VOC), stężenie dwutlenku węgla, stan baterii)
  • Wave Mini (temperatura, wilgotność, stężenie lotnych związków organicznych (VOC), ryzyko powstawania pleśni)
  • Correntium Home alias Canary (stężenie radonu)
  • View Plus (stężenie radonu, temperatura, wilgotność, ciśnienie atmosferyczne, stężenie lotnych związków organicznych (VOC), stężenie dwutlenku węgla, stężenie pyłów PM2,5)
  • View Radon (stężenie radonu, temperatura, wilgotność)
  • View Pollution (stężenie pyłów PM2,5, temperatura, wilgotność)
  • Hub (zbieranie danych ze wszystkich urządzeń firmy Airthings, oprócz pierwszej generacji czujek Wave, i przesyłanie ich do chmury bez pośrednictwa aplikacji w telefonie)

Jak widać oferta jest szeroka, a czujki Wave i View występują w kilku wersjach, pozwalających wybrać najbardziej odpowiedni model w zależności od potrzeb. 


06 sierpnia, 2023

Film Oppenheimer

"Oppenheimer", łącznie z "Barbie", mającym premierę tego samego dnia (21 lipca), jest przebojem ostatniego miesiąca. Powstała nawet zbitka "Barbienheimer", nawiązująca do fenomenu jednoczesnej premiery tych dwóch produkcji. Ponieważ tytułowy bohater "Oppenheimera" jest postacią kluczową dla XX-wiecznej fizyki jądrowej, postanowiłem napisać kilka słów o tym filmie. Na wstępie zastrzegam, że nie jestem wyrafinowanym krytykiem filmowym. Lubię kino, jednak filmy traktuję jako dokument lub rozrywkę. Stąd też podobały mi się produkcje, mające fatalne recenzje ("1920 Bitwa Warszawska"), nie lubię też filmów przeintelektualizowanych, przegadanych i rozpsychologizowanych. Zastrzegam więc, że poniższy tekst nie będzie recenzją sensu stricte, a raczej zbiorem luźnych refleksji. 


30 lipca, 2023

Dozymetr Mirion DMC-3000

Dozymetr ten służy do kontroli indywidualnego narażenia na promieniowanie gamma i stanowi rozwinięcie omawianych już tutaj przyrządów DMC-2000S i DMC2000XB. Podobnie jak wspomniane konstrukcje, wykorzystuje detektor półprzewodnikowy. Pozwala to na zachowanie małych wymiarów urządzenia przy jednoczesnym bardzo szerokim zakresie pomiarowym.

Przyrząd mierzy łączną dawkę od 0,1 µSv aż do 10 Sv (0,1 mrem - 1000 rem czyli 0,1 mR - 1000 R), przy czym wynik wyświetlany jest dopiero od 1 µSv. Oznacza to, że w warunkach tła naturalnego rzędu 0,1 µSv/h wskazania będą rosły o 1 µSv co 10 h. Z kolei dawka 10 Sv przyjęta w krótkim czasie na całe ciało oznacza praktycznie 100 % śmiertelność przy braku leczenia. Już przy dawce 4,5 Sv połowa napromieniowanych umiera w ciągu 30 dni (tzw. dawka LD50/30).

25 lipca, 2023

Holenderska ceramika Gouda

Ceramika z glazurą uranową była produkowana w wielu państwach, głównie jednak w Niemczech i Czechach, mających własne złoża uranu. Spośród wytwórni niemieckich na naszym rynku prym wiodą produkty z manufaktur Jasba oraz Strehla, pojawiające się często na stoiskach z naczyniami i drobnym AGD sprowadzanymi masowo zza zachodniej granicy. Trzecią bardzo powszechną grupą wyrobów są naczynia określane zbiorczo jako „styl Gouda” od holenderskiego miasta, gdzie znajdowało się wiele manufaktur ceramiki [LINK] i do dziś są obchodzone Dni Ceramiki Gouda (29-30 maja). 

Naczynia te są bardzo charakterystyczne, ale niekiedy zdradliwe, warto więc się im bliżej przyjrzeć.

 Podsumujmy zatem wyznaczniki stylu, zaczynając od najbardziej ogólnych:

  • wzory kwiatowe lub geometryczne
  • specyficzna paleta barw:
    • na wzorach: żółty, ceglasty, rubin, fiolet, granat, odcienie szarości, ciemna zieleń
    • na podkładzie: glazura uranowa – ciemnozielona lub oliwkowa, ew. czarna, nieradioaktywna, choć zdarza się też jasnożółta czy kremowa
  • niekiedy detale obwiedzione kreską ze złotawej farby
  • sygnatury producenta pisane odręcznie, drukowanymi literami granatowym lub czarnym tuszem, w których zawsze pojawia się słowo „Holland”, niekiedy z dopiskiem „Gouda” lub "Gouda plateel", ewentualnie rodzajem wzoru „decor: Daisy” albo schematycznym rysunkiem wiatraka.
  • poszczególne wzory (np. baryłki na wino) mogą występować zarówno w wersji pokrytej glazurą uranową, jak i nieradioaktywną, przy czym wizualnie są prawie identyczne. Przekonałem się o tym wiele razy - bez dozymetru nie odróżnimy wersji uranowej od nieradioaktywnej.
https://www.catawiki.com/en/l/40997277-plateelbakkerij-zuid-holland-gouda-wine-barrel-on-tray-3

20 lipca, 2023

Farba radowa na chodniku - zgłoszenie do CEZAR

Co tydzień odwiedzam warszawskie targi staroci, szukając głównie szkła uranowego, ceramiki itp. Używam do tego celu monitora skażeń radioaktywnych RKP-1-2, tzw. żelazka, którym „skanuję” kartony z naczyniami i drobnym AGD. Dodatkowo mam ze sobą dozymetr scyntylacyjny Raysid z alarmem częstości zliczania ustawionym na 30 cps (normalne tło w Warszawie zawiera się między 15 a 25 cps). Noszę też RadiaScan 701A do identyfikacji niskoaktywnego szkła uranowego.

W ostatnią niedzielę na jednym ze stoisk zauważyłem wibracje Raysida, a jednocześnie wskazówka RKP-1-2 zaczęła się wyraźnie przesuwać w kierunku końca I zakresu. Zacząłem sprawdzać naczynia ustawione na stołach, odczyt jednak wtedy malał. Pod stołem stały kartony ze śmieciami, je również sprawdziłem, ale odczyt był niski. Wynik zaś rósł na ziemi, w alejce między kartonami. Im bliżej gruntu, tym odczyt był wyraźniejszy. Włożyłem Raysida w cholewkę buta i zacząłem zbierać spektrum. Moc dawki nie była duża z uwagi na odległość i osłabienie promieniowania w grubej skórze buta, ale udało się zidentyfikować rad-226. 

Screen jeszcze sprzed zidentyfikowania spektrum, niestety następny, już z identyfikacją, wyszedł nieostro

15 lipca, 2023

Radiometr polowy PGR

Poszukiwania i wydobycie rudy uranu na ziemiach polskich początkowo prowadzono pod kierownictwem radzieckim (1948-1956), stosując sprzęt produkcji ZSRR. Nawet po przejęciu programu wydobycia przez władze PRL nadal korzystano z radzieckich dozymetrów, ponieważ krajowy przemysł jądrowy dopiero raczkował. W artykule Bolesława Orłowskiego "Krótki przegląd  aparatury do poszukiwań minerałów promieniotwórczych" wymieniono niektóre z tych mierników [LINK], a inne opisano w ówczesnej radzieckiej literaturze geologicznej. Warto je przybliżyć, ponieważ dostępne informacje są skąpe i rozproszone, zaś zachowane egzemplarze miernik bardzo nieliczne.

Przyrządy te to:

  • radiometr WIRG-46 (pierwszy przenośny radiometr, waga 11 kg)
  • radiometr PR-5 (sonda T-kształtna)
  • radiometr PR-6 ("szestiorka")
  • radiometr UR-4
  • radiometr UR-4M (pierwowzór ML-57)
  • radiometr PGR (2 sondy: powierzchniowa i T-kształtna)
  • radiometr scyntylacyjny SG-42
  • radiometr RP-1 (nie mylić z rentgenometrem o podwyższonej dokładności RP-1)
  • radiometr RPP-1 (2 sondy: T-kształtna i prosta z głowicą na przegubie)
  • radiometr "słuchowy" (indykator) PRS-R (sonda prosta z 1 licznikiem)
  • radiometr "słuchowy" (indykator) PRS-P (sonda T-kształtna z 7 licznikami)
  • lekki radiometr karotażowy KRL
  • ciężki radiometr karotażowy KRT
  • radiometr samochodowy SG-14 (36 liczników G-M)
  • stacja ASGM-25 do pomiarów lotniczych (radiometr z 72 licznikami G-M i magnetometr)
  • emanometr polowy SG-11
  • radiometr laboratoryjny B-2
  • radiometr laboratoryjny TISS

Poszczególne przyrządy będę przedstawiał w miarę zdobywania informacji na ich temat. W tym wpisie przedstawię radiometr PGR (Polewoj Gamma Radiometr - polowy radiometr gamma). 

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=184&p=1

10 lipca, 2023

Detektor radonu Radon Eye RD200

Radon-222 jest radioaktywnym gazem, stanowiącym produkt rozpadu radu-226, który z kolei powstaje po kilku przemianach z uranu-238 w tzw. szeregu uranowo-radowym. Głównym źródłem radonu jest podłoże skalne, zawierające naturalny uran i jego produkty rozpadu, skąd radon stopniowo dyfunduje ku powierzchni ziemi. Z gleby przenika do budynków, przedostając się przez szczeliny i pęknięcia do piwnic, a stamtąd, dzięki efektowi kominowemu (ciepłe powietrze jest lżejsze i unosi się) jest zasysany na wyższe kondygnacje. 

Dawka promieniowania od radonu, otrzymana przez mieszkańca Polski, stanowi 1/3 łącznej dawki ze wszystkich źródeł (naturalnych i sztucznych) i aż 1/2 dawki od źródeł naturalnych. Przyjmuje się, że narażenie na radon jest główną przyczyną raka płuc u osób niepalących, zaś u palaczy radon wykazuje efekt synergiczny z paleniem i jeszcze bardziej zwiększa ryzyko nowotworu [LINK].

Drugim źródłem radonu są przedmioty zawierające radowe farby świecące (zegary, zegarki, kompasy, znaczniki, przełączniki, głównie stosowane w lotnictwie i wojsku). Z uwagi na znacznie większe stężenie radu w farbach świecących niż w naturalnych minerałach uranu (gdzie rad występuje śladowo) emisja radonu jest znacznie wyższa. Może to prowadzić do wzrostu stężenia radonu np. w muzeach czy prywatnych kolekcjach.

Do pomiaru koncentracji radonu w powietrzu stosuje się różnego rodzaju detektory, z których niektóre najpopularniejsze modele omówiłem już na blogu:

Tym razem zaprezentuję Radon Eye RD200, produkcji koreańskiej firmy FTLab (http://ftlab.co.kr/eng/), znanej chociażby z miniaturowych dozymetrów Smart Geiger (FSG001 i SGP001). 

05 lipca, 2023

Kompas mapowy Silva type 2 z farbą radową

Szwedzka firma Silva (https://silvasweden.com/) znana jest z doskonałej jakości kompasów, a także innego ekwipunku outdoorowego. Z jej wyrobami po raz pierwszy zetknąłem się dzięki recenzji kompasu Typ 3 autorstwa Adama [LINK]. Potem kupiłem model 4/54 z oświetlaczami trytowymi [LINK], a całkiem niedawno trafił mi się egzemplarz oznaczony Type 2, czyli jeden z pierwszych. Pozostałe kompasy firmy Silva można zobaczyć na stronie Compassipedia [LINK], są tam też wyroby innych producentów.

Kompas ten jest de facto busolą (różnice omówiłem m.in. przy okazji busoli AK - LINK), ale pozostańmy przy potocznym nazewnictwie.

30 czerwca, 2023

Monitor skażeń radioaktywnych EKO-C v.4

Monitor EKO-C w jego podstawowej wersji omawiałem na blogu w 2014 roku [LINK]. Przyrząd ten ma jednak kilka innych odmian:

  • EKO-C (wersja podstawowa, licznik SBT-10A) - trzy podtypy, wprowadzane kolejno (choć zdarzały się egzemplarze "przejściowe"):
    •  v.1 - zielony wyświetlacz, na klapce filtra oznaczenie, w którą stronę ją przesuwać dla pomiaru aktywności alfa i beta, a w którą przy pomiarze mocy dawki promieniowania gamma i rentgenowskiego
    • v.2 - czerwony wyświetlacz, cieńsza czcionka na przednim panelu, nóżki na spodzie białe, futerał na rzep, możliwość pracy podczas ładowania akumulatorków, wyświetlanie zer przed wynikiem na wyświetlaczu, na klapce filtra tylko strzałki z kierunkiem przesuwania
    • v.3 - czerwony wyświetlacz, grubsza czcionka, nóżki czarne, dodatkowa izolacja wokół licznika G-M, futerał na zatrzask (mój egzemplarz też może pracować w trakcie ładowania), na wyświetlaczu pojawia się tylko wynik bez poprzedzających zer
  • EKO-C v.4 (wersja zmodernizowana, okrągły licznik okienkowy Beta-2, tzw. pancake, złącze do komputera)
  • EKO-C v.4.2 (j.w., czarna, cienka rączka transportowa)
  • EKO-C/s - modyfikacja powyższych modeli, zarówno wersji 1-3, jak i 4+, mająca gniazdo do współpracy z sondą scyntylacyjną SSA-1P 

Tutaj przedstawię EKO-C v.4, czyli model mający najwięcej zmian w stosunku do wersji podstawowej.

25 czerwca, 2023

Po co komu dozymetr?

Ostatnio pod jednym z wpisów na Wykopie, poświęconych dozymetrom z Aliexpress rozgorzała dyskusja na temat jakości tych mierników i generalnie chińskich produktów. Pojawiły się też głosy, całkiem serio zadające pytanie o sens posiadania dozymetru w domu i sugerujące, że jest to gadżet dla nielicznych. Naprędce opracowałem rozbudowany komentarz o potencjalnych grupach nabywców sprzętu dozymetrycznego, który stanowił inspirację do dzisiejszego wpisu.

Zerknijmy więc, kto może potrzebować dozymetru:

Pasjonaci ("radiofile") - grupa, do której sam się zaliczam, ale nie najliczniejsza. Do czego wykorzystują dozymetry:
    • poszukiwanie "świecidełek" na targach staroci (szkło uranowe, ceramika z glazurą uranową, minerały, przedmioty z farbami radowymi itp.) - zarówno w celu zakupu, jak i tylko celem sfotografowania: 
    Poszukiwanie naczyń z glazurą uranową radiometrem MKS-1E
    • szukanie źródeł promieniowania w terenie:

20 czerwca, 2023

Źródła do dziejów kopalnictwa uranowego w Polsce

Temat powojennego wydobycia uranu na ziemiach polskich nadal budzi pewne kontrowersje, choć doczekał się już kilku opracowań:

  • Robert Klementowski, W cieniu sudeckiego uranu. Kopalnictwo uranu w Polsce w latach 1948–1973, Wrocław 2010
  • Robert Klementowski, Atomowa tajemnica Sudetów, Wrocław 2017
  • Jarosław Szczyżowski, Łukasz Michewicz, Taniec na uranie - z Kowar do kopalni "Podgórze", 2018
  • Tomasz Rzeczycki, Tajny obiekt kryptonim J.G., 2021

Są to publikacje naukowe i popularnonaukowe, a także jeden dość skromny przewodnik. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną pozycję, tym razem o charakterze źródłowym. Otóż w 2000 r. Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych wydała wybór źródeł dotyczących górnictwa uranowego w Polsce. Praca wyszła w nakładzie zaledwie 500 egz. (!) i obecnie dostępne są tylko pojedyncze egzemplarze.

15 czerwca, 2023

Hipoteza LNT - model liniowy bezprogowy

Szkodliwe działanie promieniowania jonizującego zostało stwierdzone wkrótce po jego odkryciu. Najwcześniej dały znać o sobie tzw. skutki deterministyczne. czyli występujące zawsze po przyjęciu określonej dawki. Zaliczamy do nich rumień, martwicę skóry, utratę włosów, zaćmę, niepłodność czy też ostrą chorobę popromienną. Skutki deterministyczne mogą wystąpić po pewnym czasie od napromieniowania (np. zaćma), a próg dawki wywołującej dany objaw jest dość zmienny w obrębie populacji. 

https://docplayer.pl/23379011-Promieniowanie-jonizujace.html