31 stycznia, 2025

Radiometr Victoreen 190 z sondą 489-110D

Amerykańska firma Victoreen Instrument Co. z Cleveland w stanie Ohio została założona w 1928 r. przez fizyka samouka i wynalazcę Johna Austina Victoreena (1902-1986). W firmie opracowano kilka typów dozymetrów rentgenowskich, jednak z powodu braku zapotrzebowania trafiły "na półkę". Dopiero w roku 1937, wraz z rozwojem badań z zakresu fizyki jądrowej pojawił się popyt na te przyrządy i zmagazynowany asortyment znalazł nabywców, głównie na Uniwersytecie Chicagowskim [LINK]. Podczas II wojny światowej Victoreen pracował dla Projektu Manhattan, m.in. opracowując przenośne mierniki promieniowania. Przygotowywano je na potrzeby lądowania w Normandii, gdzie spodziewano się użycia przez Niemców radioizotopów do skażenia terenu desantu (tajna operacja "Peppermint"). Do 1946 r. Victoreen był jedynym producentem przyrządów dozymetrycznych, podczas testów na Atolu Bikini (1 i 25 lipca 1946 r.) aż 95% sprzętu dozymetrycznego było produkcji firmy Victoreen. W ofercie były zarówno solidne rentgenometry na wypadek wojny jądrowej, m.in. omawiany tutaj CDV-715, jak również precyzyjne mierniki laboratoryjne, stacjonarne i przenośne. Do tej ostatniej kategorii należy Victoreen 190, który przedstawię w niniejszym wpisie.


25 stycznia, 2025

Zabójczy naszyjnik

Pamiętacie zegarek, który miał zabijać kolejnych właścicieli za pomocą umieszczonej w środku fiolki z radem? Sprawę opisywałem w 2024 r., uznając za mocno naciąganą, jeśli nie zmyśloną [LINK]. Tymczasem na łamach IKC z 21 czerwca 1929 r. natrafiłem na inny artykuł:

http://old.mbc.malopolska.pl/dlibra/editions-content?id=70230

W skrócie - odrzucony kochanek popełnia samobójstwo, ale w testamencie zapisuje swej wybrance stary złoty naszyjnik z prośbą o noszenie go na pamiątkę. Kobieta faktycznie stale nosi naszyjnik, traktując go jak cenny amulet, i zaczyna gwałtownie podupadać na zdrowiu. Lekarze są bezradni, dopiero w ostatnich miesiącach życia chorej podejrzewają "chemiczne zatrucie". Kobieta umiera, zostaje podjęte śledztwo, w wyniku którego odkryto naszyjnik "preparowany radioaktywną substancją".

20 stycznia, 2025

Lampka Emergency Light z glazurą uranową

Dzięki uprzejmości Mrs. Terris z forum kolekcjonerów szkła uranowego (i innych świecidełek) mogę przedstawić to targowe znalezisko, kupione za przysłowiowego dolara.


Jest to lampka podłączana do kontaktu, ze stykami typowymi amerykańskiej sieci (dwa płaskie, jeden trochę większy). 

Nalepka na spodniej części jasno precyzuje przeznaczenie: oświetlenie awaryjne dla łazienek i sal chorych (emergency light, works on 110 volts AC or DC current, for bathrooms, sick rooms). 

15 stycznia, 2025

Radiometr KRB-1

Miernik ten jest bliźniaczą konstrukcją z KDG-1, omawianym w 2020 r. [LINK], od którego różni się tylko głowicą sondy i wyskalowaniem. Obudowa pulpitu pomiarowego, układ elektroniczny, źródło zasilania, przedłużka sondy i futerał są identyczne. W odróżnieniu jednak od KDG-1, który przede wszystkim mierzy promieniowanie gamma, zaś emisję beta jedynie indykuje, KRB-1 jest przeznaczony wyłącznie do pomiaru skażeń emiterami beta i to w bardzo szerokim zakresie od 10 do 10 mln rozp/min/cm2. Pełna nazwa przyrządu to radiometr do pomiaru beta-skażeń powierzchni KRB-1 (Радиометр для измерения бета-загрязнённости поверхностей КРБ-1).


09 stycznia, 2025

Radiometr scyntylacyjny SRP-2 (polski)

Nazwa SRP-2 kojarzy się  najczęściej z radzieckim radiometrem z lat 60., występującym pod dodatkową nazwą "Kristall", stosowanym w prospekcji geologicznej (wyszukiwaniu złóż na podstawie poziomu promieniowania). Przyrząd ten omawiałem na blogu w 2020 r. [LINK]. Mało kto jednak wie, że nazwę SRP-2, ale bez dodatkowego oznaczenia, nosił również polski radiometr, opracowany przez Biuro Urządzeń Techniki Jądrowej na początku lat 60. 

Przyrząd przeznaczony jest do pomiaru promieniowania gamma oraz neutronów szybkich i termicznych - w zależności od użytego scyntylatora. Obsługiwany jest pokrętłami na przednim panelu oraz na sondzie:

  • pulpit:
    • przełącznik główny 
    • przełącznik "liczenie" (stała czasu, dwie wartości)
    • potencjometr regulacji żarzenia (katalog z 1963 r. - napięcia anodowego)
  • sonda:
    • przełącznik zakresu pomiaru
    • potencjometry skalowania poszczególnych zakresów
    • potencjometr regulacji czułości.

Miernik występuje w dwóch katalogach Aparatura jądrowa - informator techniczny, wydanych przez BUTJ w 1961 i 1963 r. W pierwszym z nich przyrząd wyróżnia się dużym mikroamperomierzem, zajmującym znaczną część przedniego panelu:


03 stycznia, 2025

Moneta napromieniowana neutronami

Szukając na eBay'u dozymetrów neutronowych natrafiłem na ofertę monety dziesięciocentowej (dime) zapieczętowanej w pudełeczku z podpisem American Museum of Atomic Energy - neutron irradiated.

https://www.ebay.com/itm/124824634807?

Postanowiłem zbadać temat. W roku 1949 powstało American Museum of Atomic Energy (obecnie American Museum of Science and Energy). Zlokalizowane zostało w Oak Ridge, miasteczku utworzonym na potrzeby Projektu Manhattan. Znajdowała się tam maszyna do napromieniowywania monet (coin irradiator) którae służyła do pewnej ciekawej demonstracji. Zwiedzający muzeum mogli dać dziesięciocentową monetę, aby przez kilka sekund została poddana działaniu strumienia neutronów ze źródła zawierającego antymon-164 i beryl-9. W źródle tym kwanty gamma z antymonu-164, o energii 1,69 MeV, uderzały w berylową tarczę, powodując emisję neutronów o energii 0,024 MeV. Neutrony te były spowalniane do energii termicznej (1-100 meV) przez wodny moderator, a następnie napromieniowywały włożoną monetę.

29 grudnia, 2024

Budzik Smiths Gay Dawn Repeater z farbą radową

Przedmiotów z farbą radową staram się raczej nie kupować z uwagi na radon oraz ryzyko skażenia drobinami farby w razie rozszczelnienia. Jednakże czasem robię wyjątek dla wyrobów, które w jakiś sposób się wyróżniają: wiekiem, aktywnością, wykonaniem itp.

Ten budzik, sygnowany brytyjską marką Smiths, został wykryty metodą "na przyrządy" - wskazówka RKP-1-2 szybko poleciała na koniec I zakresu. Początkowo nie planowałem zakupu, jednak widząc ten budzik w następnym tygodniu stwierdziłem, że warto go opisać na blogu. O zakupie przesądziła plastikowa obudowa i dość współczesny wygląd, zdradzający pochodzenie ze schyłkowego okresu stosowania farby radowej.


Stan zachowania jest średni - mechanizm nie działa i nosi ślady korozji:

24 grudnia, 2024

Monitor skażeń radioaktywnych EKO-C v. 4.2

 Monitor skażeń radioaktywnych EKO-C należy do serii mierników oznaczonej wspólnym prefiksem „EKO”. Produkowała je firma Polon-Ekolab, która powstała w wyniku przekształcenia gdańskiego oddziału Zjednoczonych Zakładów Urządzeń Jądrowych „Polon”. Cała seria przedstawiała się następująco:

  • EKO-C - monitor skażeń radioaktywnych z licznikiem okienkowym SBT-10A lub, w nowszej wersji, typu pancake
  • EKO-C/s - j.w. z dodatkowym gniazdem sondy scyntylacyjnej SSA-1P
  • EKO-D - radiometr beta gamma z sygnalizacją progową
  • EKO-D/p - j.w. tylko bez dźwiękowej sygnalizacji impulsów i opcji zmiany jednostki pomiaru, ale za to ze zmienną stałą czasową
  • EKO-I - radiometr inspekcyjny w kształcie latarki, wykorzystujący licznik okienkowy
  • EKO-ID - dawkomierz - sygnalizator przekroczenia dawki, w rodzaju ALDO-10 (brak informacji na stronie producenta)
  • EKO-K - dozymetr komorowy promieniowania gamma, w układzie przypominającym  dawne RKL-60, RKLG-62 czy DK-3
  • EKO-OD - miniaturowy dawkomierz osobisty (z wyświetlaczem) z sygnalizacją progową
  • EKO-P - miernik mocy dawki gamma z sygnalizacją progową
  • EKO-S - miniaturowy sygnalizator progowy (bez wyświetlacza), sygnalizujący przekroczenie jednego z 3 fabrycznie ustawionych progów
  • EKO-S/k - miniaturowy sygnalizator progowy (bez wyświetlacza), sygnalizujący przekroczenie jednego, ustawionego fabrycznie progu (wyprodukowano tylko małą serię)
  • EKO-S/p - sygnalizator progowy przenośny, wyposażony tylko w sygnalizację dźwiękową
  • EKO-S/s - sygnalizator progowy stacjonarny zasilany z sieci 220 V
  • EKO-W - radiometr gamma do pracy w trudnych warunkach, wygląda na wzmocnioną wersję  radiometru EKO-D bez możliwości pomiaru promieniowania beta i z wyświetlaczem w innym miejscu

 Omawiany tutaj EKO-C występuje w kilku wersjach:

  • EKO-C (wersja podstawowa, licznik SBT-10A) - trzy podtypy, wprowadzane kolejno (choć zdarzały się egzemplarze "przejściowe"):
    •  v.1 - zielony wyświetlacz, na klapce filtra oznaczenie, w którą stronę ją przesuwać dla pomiaru aktywności alfa i beta, a w którą przy pomiarze mocy dawki promieniowania gamma i rentgenowskiego
    • v.2 - cieńsza czcionka na przednim panelu, nóżki na spodzie białe, futerał na rzep, możliwość pracy podczas ładowania akumulatorków, wyświetlanie zer przed wynikiem na wyświetlaczu, na klapce filtra tylko strzałki z kierunkiem przesuwania
    • v.3 - grubsza czcionka, nóżki czarne, dodatkowa izolacja wokół licznika G-M, futerał na zatrzask (mój egzemplarz też może pracować w trakcie ładowania), na wyświetlaczu pojawia się tylko wynik bez poprzedzających zer
  • EKO-C v.4 (wersja zmodernizowana, okrągły licznik okienkowy, tzw. pancake umieszczony w "dolnej" części spodu obudowy, złącze do komputera - UWAGA, niektóre v.4 miały jeszcze stary licznik SBT-10A, por. recenzja tej wersji)
  • EKO-C v.4.2 (j.w., czarna, cienka rączka transportowa)
  • EKO-C/s - modyfikacja powyższych modeli, zarówno wersji 1-3, jak i 4+, mająca gniazdo do współpracy z sondą scyntylacyjną SSA-1P 

Dzięki uprzejmości Czytelnika mogę przedstawić ostatnią wersję tego miernika, czyli v. 4.2, która uzyskała atest w 2013 r., Wersja ta jest produkowana do chwili obecnej i stosowana zarówno w laboratoriach, jak i przez służby (policja, straż pożarna, Straż Graniczna).

19 grudnia, 2024

Książka Żarnowiec - sen o polskiej elektrowni jądrowej

Elektrownia Jądrowa "Żarnowiec", budowana w latach 80., miała zapoczątkować energetykę jądrową w Polsce. Niestety na skutek splotu wielu czynników - gospodarczych, politycznych i społecznych - zaawansowaną budowę przerwano, aparaturę sprzedano za bezcen lub zezłomowano, zaś nieukończona elektrownia straszy do dziś [LINK].

Sprawa Żarnowca nie doczekała się bogatej literatury, dopiero w ostatnich latach opublikowano kilka ciekawych prac. Przytaczam ich rozszerzone opisy bibliograficzne wraz z odnośnikami do katalogu Biblioteki Narodowej:

Raport w sprawie elektrowni jądrowej Żarnowiec : Warszawa, 6 czerwca 1990 roku / [raport oprac. przez zespół w składzie Stanisław Albinowski et al.] ; Zespół Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki d/s Elektrowni Jądrowej Żarnowiec.
Albinowski, Stanisław (1923-2005) Oprac.
1990 | Warszawa : Editions Spotkania

Protesty przeciwko budowie elektrowni jądrowej Żarnowiec w latach 1985-1990 / Janusz Waluszko ; Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Oddział w Gdańsku.
Waluszko, Janusz P. (1962- ) | Oddział w Gdańsku (Instytut Pamięci Narodowej) | Wałuszko, Janusz
2013 | Gdańsk : Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Oddział

Wpływ programu jądrowego na polską gospodarkę : udział polskiego przemysłu / [autorzy: Łukasz Sawicki, Andrzej Sidło, Zbigniew Bachman, Adam Ostrowski, Zbigniew Wiegner].
Sawicki, Łukasz (ekonomia) Autor | Sidło, Andrzej Autor | Bachman, Zbigniew Autor | Ostrowski, Adam (inżynier) Autor | Wiegner, Zbigniew Autor | Ministerstwo Energii (Polska) Wydawca
[styczeń 2017] | Warszawa : Ministerstwo Energii

"Bez atomu w naszym domu" : protesty antyatomowe w Polsce po 1985 roku / Tomasz Borewicz, Kacper Szulecki, Janusz Waluszko.
Borewicz, Tomasz Piotr Autor | Szulecki, Kacper Autor | Waluszko, Janusz P. (1962- ) Autor | Europejskie Centrum Solidarności Wydawca
2019 | Gdańsk : Europejskie Centrum Solidarności

Odkłamać Żarnowiec / Jerzy Lipka.
Lipka, Jerzy Autor | Warszawska Firma Wydawnicza Wydawca
2019 | Warszawa : WFW

Żarnowiec : sen o polskiej elektrowni jądrowej / Piotr Wróblewski.
Wróblewski, Piotr (dziennikarz) Autor | Wydawnictwo Krytyki Politycznej Wydawca
2023 | Warszawa : Wydawnictwo Krytyki Politycznej | Wydanie pierwsze.

Dziś chciałbym omówić najnowszą spośród powyższych publikacji - wydaną przed rokiem książkę Piotra Wróblewskiego "Żarnowiec - sen o polskiej elektrowni jądrowej". Autor dotarł do byłych pracowników budowy elektrowni, w tym również kadry zarządzającej, rozmawiał też z aktywistami protestującymi przeciwko inwestycji oraz mieszkańcami okolicznych miejscowości. Wywiady uzupełnił aktami Służby Bezpieczeństwa z Archiwum IPN, artykułami prasowymi, archiwalnymi zdjęciami oraz fachową literaturą.


14 grudnia, 2024

Radiometr scyntylacyjny Fuji NHC-7 (NHC711B2-BYY2Y-S)

Prezentowany przyrząd jest jednym z szerokiej oferty profesjonalnych przyrządów pomiarowych japońskiej firmy Fuji Electric. 

Miernik występuje w dwóch wersjach, różniących się zastosowanym scyntylatorem, a tym samym zakresem energii mierzonego promieniowania:

  • NHC-6, określony jako niskoenergetyczny - scyntylator 12,7 x 12,7 mm, promieniowanie rentgenowskie 8-300 keV i gamma 50 keV - 1,5 MeV, przeznaczenie do pomiaru rozproszonego promieniowania od aparatury medycznej
  • NHC-7, określony jako szerokozakresowy - scyntylator 25,4 x 25,4 mm, promieniowanie gamma 50 keV - 3 MeV, dodatkowe tryby selektywnego pomiaru promieniowania o energii kwantów I-131 i Cs-137, zastosowanie głównie w medycynie nuklearnej

09 grudnia, 2024

Kieszonkowy miernik dawki MIDO-2

Prezentowany przyrząd MIDO-2 stanowi wersję rozwojową MIDO-1, omawianego przeze mnie w 2020 r. [LINK]. Podobnie jak poprzednik, mierzy łączną dawkę promieniowania gamma, ale w konstrukcji wprowadzono kilka istotnych modyfikacji. Przede wszystkim zamiast licznika mechanicznego z bębenkami (takiego jak w starych magnetofonach) zastosowano wyświetlacz LCD. Przyrząd wyskalowano w jednostkach dawki pochłoniętej (µGy) zamiast ekspozycyjnej (µC/kg). Dodano też alarm progowy mocy dawki o trzech progach, a także sygnalizację przeciążenia.


Z drobnych zmian można wymienić usunięcie przycisku testu baterii, a także inny klips mocujący miernik w kieszeni fartucha - starsza wersja miała "żabkę" jak ALDO-10.

03 grudnia, 2024

SPRZEDAM DOZYMETRY

Święta już za pasem, zatem jak nie macie pomysłu na prezent, to zawsze możecie kupić dozymetr albo jakieś "świecidełka" do niego!

Poniżej przedstawiam mierniki na sprzedaż - wszystkie są sprawne i z bateriami, chyba że w opisie zastrzeżono inaczej. Chętnie odpowiem na wszelkie dodatkowe pytania.

Radiometr scyntylacyjny SRP-68 (starsza wersja). Przyrząd do pomiaru promieniowania gamma oraz silniejszego beta. Wysoka wydajność pomiaru kwantów gamma, znacznie większa niż licznika G-M, duża rozdzielczość (najmniejsza podziałka to 0,5 µR/h czyli 0,05 µSv/h). Sprzęt sprawny, po wymianie fotopowielacza, w komplecie z bateriami, polecam do pomiarów tła naturalnego (wykryje nawet drobne wahania) i poszukiwań geologicznych. Cena 1200 zł.

https://promieniowanie.blogspot.com/2024/06/radiometr-scyntylacyjny-srp-68-starsza.html

Dozymetr KDG-1 z ogromnym zakresem pomiarowym od 0,1 mR/h (1 µSv/h) do 1000 R/h (10 Sv/h), dodatkowo wyposażony w możliwość indykacji promieniowania beta. Cena 1500 zł.

29 listopada, 2024

Radiometr beta-gamma DP-11A

Systematyka radzieckich wojskowych przyrządów dozymetrycznych, przejęta później częściowo przez Polskę, obejmowała przedrostek DP (dozimetriczeskoj pribor) i kolejny numer, np. DP-1, DP-2. Dodatkowym oznaczeniem wersji rozwojowych były litery, kolejno według rosyjskiego alfabetu A, B, W [LINK]. Niekiedy przyrząd najpierw występował w wersji bez dodatkowej litery (DP-5, DP-63), kiedy indziej już pierwszy model miał to oznaczenie. 

Tak było m.in. w przypadku radiometru polowego DP-11, którego wersja B była powszechnie używana w Polsce i ZSRR do wykrywania skażeń beta- i gammapromieniotwórczych. Logiczne się wydawało, że skoro powstała wersja B, musi być również i A. Długo jednak nie natrafiłem na ślady tego przyrządu, w końcu jednak 12 lutego 2023 r. na znanym rosyjskim Forum RHBZ rozpoczął się wątek o tym mierniku [LINK].

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=393&p=1

24 listopada, 2024

Jedenasty rok na blogu

Ten rok miał upłynąć pod hasłem “zdjęcia nogi z gazu” - tempo jednego wpisu co 4-5 dni stało się w pewnym momencie zabójcze. Planowałem ograniczenie do dwóch wpisów miesięcznie (!), później do trzech, ostatecznie w styczniu powstały cztery. Jednak przy tej częstotliwości (co 7 dni) miałem zapełnione dwa miesiące do przodu, a jednocześnie sypnęły się zakupy i wypożyczenia sprzętu. Wróciłem więc do dawnej produktywności, jedynie delikatnie się ograniczając (wpis co 6 dni). Zacząłem też od końca grudnia prowadzić ewidencję czasu pracy, aby uzmysłowić zarówno sobie, jak i Czytelnikom, ile wysiłku wymaga prowadzenie bloga. W ewidencji uwzględniam pisanie notek, edycję zdjęć oraz kręcenie filmów, pomijam fotografowanie, korespondencję i lektury, a także kupno i sprzedaż sprzętu:
  • grudzień (21-31.12) - 15 h 30 min
  • styczeń - 42 h
  • luty - 16 h 30 min
  • marzec - 7 h  30 min
  • kwiecień - 14 h 30 min
  • maj - 16 h 40 min
  • czerwiec - 3 h 30 min
  • lipiec - 13 h 20 min
  • sierpień - 9 h 30 min
  • wrzesień - 14 h 40 min
  • październik - 22 h 30 min
  • listopad - 15 h
  • RAZEM - 191 h 10 min
  • (Statystyki są niepełne i niekiedy nie wiadomo, czy nie zanotowałem czasu pracy, czy może byłem zajęty przetworami)


Teraz, jak co roku, czas na statystyki:

20 listopada, 2024

Radiometr EKO-D/p - rzadka wersja EKO-D

Radiometr EKO-D produkcji firmy Polon-Ekolab, wywodzącej się z gdańskiego oddziału ZZUJ Polon, omawiałem w 2020 r [LINK]. Teraz mam okazję przedstawienia rzadkiej wersji EKO-D/p, która od modelu podstawowego różni się następującymi cechami:

  • brak dźwięku impulsów (przy zachowaniu dźwięku alarmu progowego)
  • stała czasu zależna od mocy dawki - przy tle naturalnym wynosi aż 3 minuty
  • brak opcji zmiany jednostki pomiaru na mR/h i mrem

Z zewnątrz brak istotnych różnic, obudowa jest prawie identyczna, zachowano nawet diody sygnalizujące pomiar w mR/h i mrem, są one jednak nieaktywne, gdyż jednostki nie da się zmienić.

16 listopada, 2024

Śmiercionośny zegarek

Przeglądając numery Ilustrowanego Kuriera Codziennego, udostępnione przez Małopolską Bibliotekę Cyfrową, trafiłem na historię zegarka, przynoszącego śmierć kolejnym właścicielom. Historia jest opisana w numerze 2 z 2 stycznia 1932 r.:

http://old.mbc.malopolska.pl/dlibra/applet?mimetype=image/x.djvu&sec=false&handler=djvu_html5&content_url=/Content/66515/index.djvu

Podczas lektury tego krótkiego artykułu początkowo pomyślałem o jakiejś truciźnie, znajdującej się na powierzchni zegarka lub aplikowanej przez specjalny mechanizm wstrzykujący, umieszczony wewnątrz, jednak gdy objawem okazał się wrzód w miejscu noszenia zegarka, sprawa stała się jasna.

12 listopada, 2024

Indykator promieniowania UDRBG-B

Ten przyrząd należy do najprostszych indykatorów promieniowania, służących jedynie do szacowania mocy dawki na podstawie częstotliwości błysków diody i dźwięków z głośnika. 

http://forum.rhbz.org/topic.php?forum=2&topic=280

Producentem była firma LNOP "Plastik" z siedzibą przy ul. Zielonej 149 we Lwowie. Pełna nazwa to "domowego użytku sygnalizator pomiaru mocy dawki ekspozycyjnej promieniowania beta - gamma".

07 listopada, 2024

Obiektyw Hexanon 2,8/35 od aparatu Konica C35

Obiektywy ze szkła z dodatkiem toru-232 już kilkakrotnie gościły na łamach bloga. Przypomnę więc, że dodatek toru-232 do szkła optycznego pozwalał na uzyskanie wysokiego współczynnika załamania światła przy jednocześnie niskiej dyspersji [więcej - LINK]. Szkło tego typu, nazywane torowanym (ang. thoriated) stosowano zwykle do obiektywów wysokiej klasy, przeznaczonych do lustrzanek. Najczęściej były to konstrukcje niemieckie i japońskie - na blogu do tej pory omówiłem następujące modele:

Niekiedy jednak takie obiektywy stosowano w aparatach kompaktowych, jak w/w  Agfa Ambi Silette, Do tej samej kategorii należy prezentowany dziś aparat Konica C35, którego obiektyw Hexanon 2,8/35 ma soczewkę z torowanego szkła.


Aparat został wprowadzony na rynek w 1968 r. i występował w trzech wersjach:

01 listopada, 2024

Album "CLOR 1957-2017 Kronika i wspomnienia"

Z Centralnym Laboratorium Ochrony Radiologicznej miałem okazję współpracować przez pierwszą połowę 11-letniej historii bloga, a ściślej, w latach 2014-2018. Napisałem nawet wpis poświęcony 60-leciu instytucji [LINK] i wówczas pierwszy raz zetknąłem się z okolicznościowym albumem, upamiętniającym jubileusz. Wydany był zarówno w wersji papierowej, jak i w PDF do pobrania ze strony CLOR [LINK].  

Niedawno, po długich poszukiwaniach, udało mi się nabyć wydanie papierowe, które chciałbym tutaj przedstawić. 

Wiem, że wobec dostępności wersji cyfrowej będzie miało znaczenie wyłącznie kolekcjonerskie, osobiście jednak lepiej czyta mi się z papieru.

27 października, 2024

Miedziany talerzyk Nelly Amadieu z glazurą uranową

Glazura barwiona dodatkiem związków uranu występowała nie tylko na wyrobach ceramicznych, które omawiałem już tutaj wielokrotnie, ale również na przedmiotach metalowych. Wyroby takie są dość rzadkie - udało mi się je znaleźć dopiero w ciągu ostatnich dwóch lat, choć targowe poszukiwania od 2020 r. prowadzę metodą "na przyrządy" (skanowanie "żelazkiem" każdego kartonu), która zmniejsza szansę przeoczenia "świecidełek" do minimum. Były to - kolejno:

  • miedziana plakietka z wizerunkiem rycerza [LINK]
  • miedziany trójkąt [LINK]
  • plastikowe puzderko z Wietnamu ze stalową nakładką na pokrywce [LINK]
  • miedziana tacka Esmaltes Garcia [LINK]
  • miedziany świecznik [LINK]
Jak widać, są to zwykle wyroby z miedzi, tylko raz pojawił się przedmiot, gdzie glazurę uranową naniesiono na stali. Wyroby te niestety najczęściej nie są sygnowane, co utrudnia identyfikację producenta i ewentualne poszukiwanie innych jego wyrobów. Czasami jednak trafiają się wyroby z czytelną, łatwą do zidentyfikowania sygnaturą.

Prezentowany talerzyk ma średnicę 152 mm i głębokość 26 mm. Z jednej strony ma wzór w kształcie gwiazdy z żółtej glazury uranowej otoczony ozdobnymi łuskami niewykazującymi aktywności.